✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest tutaj ktoś kto chodził długo na psychoterapię i nic mu ona nie dała?
Od ponad pół roku chodzę na terapię CBT i nie widzę żadnych efektów. Nie wiem czy to słaby psychoterapeuta czy ta metoda leczenia na mnie nie działa. Sesje wyglądają tak, że opowiadam o różnych momentach mojego życia, terapeuta dopytuje, ale nie ma żadnych "action pointów" do zrobienia. Rozmawiamy cały czas, a nic z tego
Mój największy ból dupy to zamiana pracy fizycznej na biurową-IT.
Jeszcze w 2014 roku zarabiałem 9-12k zł netto jako elektryk/automatyk w dużym zakładzie produkcyjnym. Taka pensja była możliwa po wypracowaniu nadgodzin w sobotę i niedzielę. Praca 3-zmianowa.
Nie ukrywam, że trochę zapragnąłem "życia biurowego" i poszedłem w IT. Na początku dużo mniejsze pieniądze tłumaczyłem sobie tym, że dopiero się uczę, że za parę lat będzie lepiej. Po 8 latach pracy jako programista
Jak się czuje człowiek na ssri? Zarówno fizycznie jak i psychicznie, czy to zmienia całkowicie profil osobowości, czy ktoś staje się takim bezpłciowym droidem? A może ma po prostu banana na ryju i cieszy się ze wszystkiego czego wcześniej nie dostrzegał? Lekarz zapisał mi axyven 75 mg ale chciałbym wiedzieć czego można się spodziewać po tygodniu/miesiącu.

#depresja #ssri
#przegryw #depresja #alkoholizm $ #samotnosc
Blakam sie po cmentarzu emocji, przemierzam alejki zapomnienia. zZ lzami w oczach czytam nagrobki zakopnanych wspomnien, padam na kolana przed grobowcami sentymentow. To wszystko jest martwe, nic juz nie wroci. Jednak nie potrafie opusicic tego miejsca i codziennie zadreczam sie wizja martwego szczescia.
depresyjnydziad - #przegryw #depresja #alkoholizm $ #samotnosc
Blakam sie po cmentarz...

źródło: 95644_biedny-kalmar

Pobierz
Chcę mi się płakać. Przegrałem swoje życie. Nie nadaję się do żadnej pracy, nie nadaję się do budowania relacji i więzi z ludźmi, nie nadaję się nawet do przebywania wśród ludzi, jest to dla mnie nieprzyjemne, bo nie umiem się komunikować, najczęściej nie potrafię się nawet odezwać, bo jestem autystycznym zjebem. Nic w życiu nie osiągnę, dosłownie NIC nie sprawia mi jakiejkolwiek przyjemności, głównie patrzę się w monitor, to jest moje najczęstsze
#przegryw #depresja

"Przecięty przez ułamek ludzkich triumfu klatek
Projektor pali światłem prosto w oczy jednym slajdem
Podłogi niemowlaków nie są już tak czyste gdy runiesz
I dziś kompletnie po co uczyli wstać nie zrozumiem"

Pamietam, dawmo temu, w dziecinstwie. Sluchalem podobnych wersow. Staralem sie je zrozumiec, interpretowac.. Co one znacza, co mial na mysli autor. Jakas magiczna zagadka, myslalem, ze fajnie byloby to rozumiec, byc "inteligentnym" później przyszedł moment w ktorym doskonale
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak poradziliście sobie ze śmiercią bliskiej osoby?
W tym roku umarła mi mama. Patrzę na to pozytywnie - cierpiała mocno, jej życie to była wegetacja, straszny koszmar. Pół mojego życia spędziłem martwiąc się o mamę, słuchając jej problemów, o tym jak jest jej źle i jak ją wszystko boli, jak cierpi. Miała tylko we mnie oparcie... Na mnie to też duże piętno odbiło bo się o nią martwiłem i
@mirko_anonim Żyj dobrymi wspomnieniami. Źle to zabrzmi, nie chce cię Mirku urazić ale czytając to, mam wrażenie jakoby cię nieświadomie nie tyle co wykorzystywała, a tworzyła na tobie nieświadomie presję. Sam to pewnie czujesz bo o tym napisałeś. Ale dobrze robiłeś bo pomagałes. Trzymaj się tam i siły
@mirko_anonim: Jak to cię pocieszy - to minie. Pierwsze święta zawsze są trudne. Jeżeli jest przy tobie ktoś naprawdę bliski to myślę, że zrozumie jak się rozkleisz, bo nie ma w tym nic złego. Jeśli jesteś sam to nie zatrać się w smutku - wiem łatwo się pisze, ale nie jestem gołosłowny. Teraz, a już trochę czasu minęło, w trudnych życiowych momentach zdarza mi się rozmawiać z ludźmi z którymi już
Byłam wczoraj na wizycie kontrolnej w szpitalu, w Wałbrzychu. Cóż, było dokładnie tak, jak przewidziałam. Założono mi kartę w poradni neurochirurgicznej, pod którą kontrolą będę i dostałam skierowanie na rezonans. Przyjął mnie leciwy, pan doktor, sympatyczny i dobrotliwy, ale ledwo radzący sobie z tym i owym.
Za to na pewno ma bogate doświadczenie. Ogólnie trochę byłam wkurzona, że muszę jechać tyle kilometrów po aby dostać skierowanie na badanie. Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby
@Smasher69: u mnie to samo. Właśnie rzucam pracę. Został mi miesiąc okresu wypowiedzenia. W obecnej pracy spotkała mnie była pracownica UP, która powiedziała, że też rzuciła swoją pracę i poszła do lokalnego januszexu produkcyjnego i powiedziała mi bym do niej przesłał swoje CV na maila. Problem w tym, że ja już zaczynam myśleć kategoriami samego sensu życia, kiedy w ogóle myślę o szukaniu pracy.

No niby są dzięki temu pieniądze i