@Przzzegrywpl: 10g świeżych cubensis to relatywnie bezpieczna dawka. 10g suszonych cubensis to dawka, na którą nie odważyłoby się wielu najbardziej doświadczonych i absolutnie nie jest to odpowiednia dawka dla Ciebie. Do dwóch gramów suszonych cubensis (około 10% masy świeżych), na pewno nie więcej.
Wciąż rozejrzyj się za trip sitterem, to nie tylko kwestia tego żeby nic sobie nie zrobić, to również obecność kogoś, kto w razie czego może Cię wyciągnąć
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem bardzo sfrustrowany życiem. Do tego stopnia, że zwykłe pożyczenie miłego dnia sprzedawcy z uśmiechem na ustach doprowadza mnie do szaleństwa. Bo to takie sprzeczne z tym co naprawdę czuje. Życie jest ohydne. Zwyczajny uśmiech stanowi zaprzeczenie moich prawdziwych odczuć. Przecież w głębi duszy chce mi się wyć i płakać. Albo kiedy na oczach innych ludzi wyrażam radość, zaciekawienie, ekscytację, czuję się jakbym oszukiwał wszystkich, ale najgorsze że oszukuje siebie i w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DonutSlonyKarmel: życie nie było nie jest i nie będzie sprawiedliwe. Kiedys ludzie żyli w swoim wlasnym kolowrotku i mysleli ze tak żyją wszyscy.
Era fejsa instagrama tiktoka pokazuje wszystkim wyimaginowane zycie i kazdego wbija w depresje i nasuwa pytanje dlaczego ja.
Takie życie jak ty ma miliardy ludzi na tej planecie. Taki jest człowieczy los. Przestań oglądac innych i pchaj każdy dzień po dniu dalej do przodu.
  • Odpowiedz
@_TiniMini_: a nie możesz iść do lekarza, albo napisać np. maila czy zadzwonić jak nie ma wolnych terminów?
zawsze jest szansa że dostaniesz receptę nawet na jakąś małą ilość, zwłaszcza jak chodziłeś regularnie wcześniej do tego lekarza
  • Odpowiedz
@SilesianPill: a jak pojedziesz do warszawy to jest tyle soczystych julczysek że aż głowa mała xD miasta wojewódzkie mają jeszcze jakąś przyszłość a reszta to jest over. i płacowo i matrymonialnie i życiowo.
tubkas12 - @SilesianPill: a jak pojedziesz do warszawy to jest tyle soczystych julczy...
  • Odpowiedz
te miasta mają sens na emeryturę, mało ludzi, nie stoisz w korkach, w kolejkach.


@paluszki_rybne: i masz jednego, słabego lekarza w okolicy. ;)

te miasta mają szanse odżyć,


@paluszki_rybne: Nie mają, wystarczy spojrzeć co się z nimi dzieje we Włoszech czy Japonii - krajach, których losy przerabiamy z opóźnieniem ok. 20 lat.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lord-Penetrator: jest ten słynny przykład z porożem, że samice wybierały samców z wielkimi porożami, aż te poroża były tak wielkie że czyniły z samców kaleki, z wzrostem u ludzi może być podobnie, wysoki wzrost wcale zdrowy nie jest, ale kobiety się tym nie przejmują bo to cecha dominacyjna u zwierząt.

presja środowiskowa jest przeważnie taka, żeby być organizmami optymalnymi, ale presja wewnątrz gatunkowa jest taka, że być największym szczurem, najwyższym
  • Odpowiedz
Zresztą depresja (ta faktyczna, nie ta wydumana) to zwyczajna naturalna reakcja organizmu na otaczający świat który jest wrogi, szkodliwy i nie tak przyjazny (oczywiście niektóre osobniki będą wmawiać coś kompletnie innego), wrogi na każdym kroku, swoisty wyścig szczurów (w przypadku homosapiens z państw o innych, mniejszych zdolnościach intelektualnych, może bardziej odpowiednio brzmiałoby wyścig karaluch0w).
Wyścig którego metą nie jest przetrwanie tylko śmierć nieunikniona, śmierć gatunku, rasy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@efil: Prawdę mówisz. Szczególnie to że depresja to naturalna reakcja na to co się dzieje dokoła. Ja jestem zdania że tego nie warto leczyć tylko nauczyć się z tym żyć co właśnie sam próbuje dokonać. I dlatego nic mnie tak nie w-----a jak inni ludzie próbujący mi wmówić że niechęć do życia w takim świecie jak ten z automatu musi oznaczać jakąś chorobę psychiczną.
  • Odpowiedz
Depresji można dostać już od samego bycia zmuszonym do tego, by pójść "do McDonalda robić albo na stację benzynową". Coś takiego jak lenistwo nie istnieje, to pojęcie niemające podstaw naukowych. Zwykły wymysł starożytnych pastuchów, plus obecnie demografistówdzieci0lubnych, itp itd wymysł na równi z wolną wolą itp.

Pierwotnym faktem jest że wszystkich prodemografistów szurskich i ekologów wszelkiej maści powinno w te pędy posłać do gułagu, żeby owi chętni, zdrowi, gotowi i prospołeczni itp,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach