#przegryw #depresja #zalesie
Tak w sumie myśle sobie, że jakby mnie zamknęli w celi więziennej jednoosobowej, dali tv, komputer internet, jedzenie i picie to mi by takie życie pasowało. I to bardzo pasowało.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #zalesie #s----------e #samotnosc #depresja

Zawsze pod koniec lata robię sobie listę porażek i osiągnięć. Jej długość jest niestety niezbalansowana. Ostatni rok wydaje się być chyba do tej pory najnędzniejszym.

Nieszczęścia, które mnie dotknęły:
- odejście ukochanego psiego kompana z dzieciństwa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- wycieńczająca praca w kołchozie


@mr-dawid: Mocno wycieńczająca? A na godzine miales placone czy akord? Myslisz, ze jakbys kilka lat został w kołchozie to psychicznie byś był totalnie rozbity?
  • Odpowiedz
  • 1
@Xvenowski już jak się zwalniałem miesiąc temu to byłem wypruty do cna i tak roztargniony, że nie mogłem nawet przeczytać ze zrozumieniem jednego dłuższego zdania. Teraz jest już z tym znacznie lepiej, bo odpocząłem na szczęście. Nie wyobrażam sobie co by ze mnie zostało po kilku latach.
  • Odpowiedz
Widziałem rzeczy, którym wy, pokolenie Alfa, nie dalibyście wiary. Budki telefoniczne na karty, Tazos w paczkach chipsów i kasety przewijane ołówkiem. Oglądałem Lippy and Messy na telewizorze kineskopowym. Wszystkie te chwile zniknęły w czasie jak łzy w deszczu. Pora umierać
#gimbynieznajo #nostalgia #00s #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SamBeliar: Tazosy, hajs, keczup w saszetce, maczugi po 40gr, hypery keczupowe, przesyłanie muzyki przez podczerwień, sony ericsony z joystickiem, podroby nintendo z bazaru, kafejki internetowe, spisywanie kodów do gta na kartkach na przerwach.
  • Odpowiedz
Widziałem rzeczy, którym wy, pokolenie Alfa, nie dalibyście wiary.


@SamBeliar: Ludzie w dzisiejszych czasach dostają depresji jak jest słabe połączenie internetowe na openerze. Ogólnie mam czasami takie wrażenie, że ludzie kiedyś byli dużo mniej r0z!b@n! pod bardzo wieloma względami co przekładało się na bardzo wiele rzeczy xD Jednym z najlepszych życiowych doświadczeń których wartości nie da się oszacować jest dla mnie to, że mogłem żyć kiedyś i widzieć jak to
  • Odpowiedz
Ja to zawsze miałem szczęście do kolegów. Nawet z tymi bliższymi znajomość wyglądała tak, że do mnie przychodzili tylko "wysrać się" z najgorszych emocji i tego co ich trapi, ale zrobić coś ze mną ciekawego, to oczywiście było za dużo, od tego mieli "lepszych" znajomych.

#przegryw #depresja #zalesie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, się nie radzi z głową, więc zapytam o drogę jako warto obrać, żeby się naprostować, bo nigdy nie korzystałem z pomocy specjalistów i do kogo najlepiej się udać z takim przypadkiem?

No to:
- brak energii prawie cały czas
- myśli takie o robieniu wielu rzeczy (sprzątanie, ćwiczenia itp.) bez konkretnego planu i szybkie ich porzucanie
- ciągły "overthinking" i wymyślanie sobie różnych scenariuszy przez co więcej się żyje we własnej głowie niż tu i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rajbond: ja wstawiłem zdjęcie gdzie jakoś korzystniej wyszedłem dużo nie wiem jakim cudem i baba sama do mnie pisała już chciała umawiać spotkanie zapraszała mnie sama inicjowała rozmowę i kontakt i poprosiła drugie zdjęcie na którym wyszedłem bardziej jak wyglądam irl
Od razu para usunięta xd
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: odpowiedzi na Twe pytania nie znam, pocieszyć pewnie też nie umiem. Mam dokładnie ten sam lvl, niedawno minął mi rok samotności po wieloletnim małżeństwie i chyba wolę już pozostać sam niż ponownie otworzyć przed kimś serce.
Przyjaciele zniknęli lub pozostali daleko, prócz rodzeństwa nie mam nikogo. Nie wiem czy gorzej być samemu przez dekadę czy dowiedzieć się że kobieta z którą spędziłeś ostatnie 17 lat nie jest tym za
  • Odpowiedz
Ja p------e co ja o-------m, zajebcie mnie błagam. Poszedłem się n-----ć ze szwagrem i coś mi o----------o i podobno mu jebłem, a później próbowałem go przelizać. Wyskoczyłem z okna (na szczęście to był dom tylko z parterem) krzycząc, że p------e to, a później z-------m zgona i jak mnie znajomy szwagra odwoził na chatę, to się zesrałem. Pierwszy raz coś takiego o-------m po alkoholu. Nie mam już się co tam pokazywać :(

#
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś może mi opowiedzieć coś odnośnie leków pragiola i sulpiryd? Oba w dawce 50 mg. Coś pomaga? Czy to początkowe dawki dla początkujących? Głównie dotyczy zaburzeń lękowych, problemów z częstym wybudzaniem i nie zasypianiem później, ogólnie przeżywaniem prostych rzeczy i analizowaniem.

#psychiatria #depresja #nerwica #leki
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie mają ZA WYGODNE, ZA MIŁE,MIAŁKIE życie.
No to im odwala. I mają jakieś DEPRESJE,choroby psychiczne itd,

Kiedy ostatnio słyszałeś żeby ktoś robił sobie DETOKS od przyjemności? Od prysznica, od telefonu, od informacji, wygody dnia codziennego?

Ja robię sobie raz na rok 3 MIESIĄCE potężnej wyprawy bikepacking w gorących krajach, jadę przez busz Australii rowerem, minimum sprzętu, sport od rana do wieczora, jedzenie ryżu z rybą z puszki, gotowanie w buszu,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andrzej-tata-000000: zdecydowanie lepiej było po jakimś tygodniu, dwóch. Przestałem się trząść. Wtedy nie myślałem aż tak o tabletkach których używałem (desmoxan/cytyzyna) i praktycznie też od razu je odstawiłem. Teraz wciąż jak myślę o jaraniu to mi się chce, ale zauważam że myślę zdecydowanie mniej
  • Odpowiedz