@andrzej-tata-000000: Tak, przez to za dużo jadłam słodyczy i kupowałam byle co (dosłownie). Dawało radość na 5 sekund. Walczę z tym jak z nałogami. Spacerki i spanko dają radę 😏
Wakacje to dla mnie chyba najgorszy okres. W sensie inni biorą wolne aby gdzieś jechać a ja biorę wolne aby inni myśleli że gdzieś jadę... #depresja #przegryw
Jestem po niedawnym rozstaniu - zakończony kilkuletni związek parę miesięcy temu, absolutnie zerowe szanse na powrót i dobrze.
Zastanawiam się, czy ktoś w moim wieku (34 lata) i z moim wyglądem (4/10 w mojej osobistej ocenie: twarz bardzo słabo, jestem niska, a sylwetka średnia, ale chcę schudnąć do bycia szczupłą) w ogóle ma jeszcze szansę na jakiekolwiek życie uczuciowe? Wszyscy znajomi mają najczęściej małżonków i dzieci. Nie mam żadnych super zainteresowań: jeżdżę na
@xGrahir: Jeszcze nie zaczęłam nawet zaznawać samotności, bo nawet nie szukałam nikogo nigdzie. Chcesz mi powiedzieć wprost, że raczej już czeka mnie samotność? Może się podzielisz doświadczeniem?
@Smutny_Marek: To czym te apki się charakteryzują, że jest kobietom rzekomo tak łatwo? Ja to widzę tak - pewnie jest w mojej okolicy w Krakowie sto młodszych i ładnych dziewczyn, do których zagadują wszyscy faceci. Ktoś może z jakiegoś powodu odezwie się do mnie, może nawet gdzieś wyjdziemy. Na żywo okaże się, że urodą zdecydowanie nie grzeszę. Takie odtrącenie będzie okrutne i jestem pewna, że niestety cała przygoda z apkami
@Normalny_czyli_dla_wi3lu_inny: Bardzo istotny wydaje mi się w przytoczonych przez Ciebie przykładach wygląd tych kobiet. Ja też nie myślę o żadnym księciu z bajki - chciałabym po prostu mężczyzny w podobnym wieku, który jest samodzielny, z którym wzajemnie można będzie na sobie polegać, a przede wszystkim spokojnie razem przeżywać codzienność bez wyobrażania sobie cudów rodem z filmów czy opowiastek kolegów (a na takim egzemplarzu zmarnowałam prawie dekadę).
@Normalny_czyli_dla_wi3lu_inny: Jakiś Kross z chyba niższej półki cenowej kupiony wiele lat temu. Kupiłam tę markę, bo poprzedni dostałam na komunię właśnie Krossa ( ͡°͜ʖ͡°) Jeżdżę tyle, ile daję rady, jak mi jest smutno i samotnie w domu. Nie mam żadnych statystyk, ale może warto by się wkręcić i szukać towarzystwa. Ale to byłoby trochę fałszywe zagranie, bo sportsmenka ze mnie mierna.
@Przypadkowy: @Smutny_Marek Generalnie właśnie na zmianie figury mi zależy, bo nie przepadam za swoją aktualną. Może wtedy by mnie nie odtrącono za pierwszym razem. Chociaż twarz… Nadal jednak wolałabym weryfikację na żywo od początku.
@ludecki12: A z ciekawości - tam jest więcej matek z dziećmi, rozwódek czy może przypadków takich jak ja (samotna, teoretycznie samodzielna, bez zobowiązań i bez żadnej wielkiej traumy za sobą)?
@ludecki12: Ja w ogóle o te aplikacje pytam, bo mi znajoma powiedziała, że zaczęła kilka dni temu korzystać z badoo (założyłam na próbę profil i szybko usunęłam, bo mi wstyd, że ktoś znajomy czy z rodziny zobaczy, poza tym od razu wyskakiwały pakiety do kupienia, wszystko zablokowane). Inna koleżanka od dwóch lat ma z kolei dziewczynę z tindera…
Wiesz, ciężko stanąć na ulicy z kartką „SZUKAM MIŁOŚCI” i liczyć na
Jestem starsza od tej laski bite 6 lat i po połowie jej buzi widzę, że także brzydsza. Jeśli o niej mówią, że do niej zarywać można tylko dla beki, to faktycznie, NIE MA DLA MNIE SZANS. Czas na kota.
@Kitty88: Staram się mówić jasno, że jestem nieatrakcyjna, żeby jasno przedstawić moją sytuację. Myślę, że jednak jestem nie najgłupsza i można ze mną pogadać. Sądzę, że facet czułby się też przy mnie swobodnie, nawet taki nieśmiały, bo nie mam nierealistycznych oczekiwań. Umiem też mieć do siebie dystans i potrafię w związku wybaczyć. Tyle z moich zalet.
Ale tak, wstydzę się wystawić pod ocenę. A skoro zaakceptują mnie wszyscy, to w
@somskia: Zgadzam się w większości z tobą. Błędnie tylko wnioskujesz, że ja siebie nie lubię - akceptuję swój wygląd i swoją sytuację życiową. Kiedy miałam miłość obok siebie, też byłam bardzo szczęśliwa i nie przejmowałam się swoimi wadami. Jednak wiem, że muszę się dobrze zaprezentować, zanim kolejny raz ktoś będzie chciał zajrzeć w głąb mnie.
@Grazynkaaa: Ja mam taki plan, żeby na początek pójść na jakąś noc planszówek albo coś związanego z kinem (bardzo lubię filmy). Może znajdą się tam samotnicy. Pytałam też o speed dating koleżankę - podobno trudno znaleźć matcha, ale też chcę zaryzykować. Jak to wszystko na nic się nie zda, to będę próbować w necie.
Mówię szczerze o swoim wyglądzie - jestem brzydka. Miałam też faceta, z którym przez lata tworzyłam
@tomasz-wisniewski1989: I to jest właśnie typowa wiadomość z tych, które w tych otagowanych wątkach przeczytałam. Nie przeczytałeś nic z tego, o czym pisałam z innymi osobami tutaj, ale musisz dorzucić swoje trzy grosze.
@Smutny_Marek: Chyba „przejmujesz się” dla nas znaczy coś innego. Czytam tagi, których użyłam w kontekście tematu, który poruszam. Jestem z tego „pokolenia”, gdzie jednak w internecie można było stać się pośmiewiskiem, a nie gwiazdą. Mnie nie ciągnie do bycia wyzywaną.
@TracyMosby: Szczupła twarz jest modna aktualnie (po latach mody na wypełniacze), ale widzę, że jest totalnie uzależniona od urody. Znam masę grubszych osób, które nie mają pyzowatej buzi :) zdecydowanie wolę real. Nie wiedziałam w ogóle o istnieniu boo ani czegoś na fb (tam to lata już nie wchodzę). Dzięki.
@Derpinardus: Gadasz jak typowy biedak, którego przerasta myśl, że kasa to ostatnia rzecz, której mi brakuje. Każde zaprzeczenie będzie tylko potwierdzeniem, jaki masz ograniczony umysł - mam 34 lata i sądzisz, że przez całe życie nie byłam w stanie zgromadzić odpowiedniej sumki?
@Derpinardus: Tak, tak, osobie, która napisała, że ma ustatkowane pod każdym względem życie, jest po przejściach i z doświadczeniami, a jej ostatnio długoletni związek właśnie się skończył, zarzucasz szukanie sponsora i to faktycznie nic wielkiego. Musisz być serio chory na głowę, że akurat bez jakiegokolwiek pretekstu ten BANKOMAT się pojawia. Albo właśnie nie masz grosza przy duszy i otoczenie ma cię za leniwego nieudacznika.
@Derpinardus: To powinieneś w takim razie być zadowolony, że usłyszałeś to przez telefon, skoro aż tak bardzo cenisz sobie KOMUNIKOWANIE od razu, jak sam napisałeś. Podziękuj tej kobiecie, że nie zmarnowałeś czasu.
Nie wiem, jakie obawy mają mężczyźni, bo mam niewielkie doświadczenie, ale takim zarzutem jak twoja projekcja wyżej poczułam się urażona i miałam prawo. Masa rzeczy mi w życiu nie wyszła - wyglad, charyzma, miłość. Jednak na swoje utrzymanie
@Derpinardus: Te dane dotyczące ogółu został najwyraźniej przygotowane na podstawie niefortunnych jednostkowych doświadczeń.
Ja nie będę udawała, że wiem, jakie motywy mają wszyscy w danej grupie, ale moje otoczenie pokazuje, że ludzie dobierając się w pary szukają osoby na podobnym poziomie finansowym.
@Grazynkaaa: Właśnie. Teraz mi przyszło do głowy, że podświadomie myślałam, że osoby w moim wieku bez stabilnej pracy i miejsca zamieszkania to ewenement.
@Kojaan: To co napisałam rok temu było głupie. Zaakceptowałam przez ten czas nowy stan rzeczy i buduję wydaje mi się dość szczęśliwe życie w pojedynkę.
@MetalowyBieg: Jak ja szlam na jakiś koncert, planszówki, rower czy cokolwiek takiego, a nie miałam z kim, to się ogłaszałam na miejskiej grupie ludzi szukających towarzystwa do aktywności. Tylko trzeba wskazywać konkretny dzień, miejsce, wydarzenie. Duża szansa że nie będzie pisać masa przypadkowych osób. I możesz odpowiadać tylko tym, którym chcesz. Teraz najlepiej mają ci lubiący sport…
Tym razem bo ma depresję xD Wcześniej wyrok miała już odroczony, bo musiała ukończyć staż dentystyczny. Od zdarzenia minęło ponad 5 lat, jechała ponad 120 km/h z zabudowanym.
Jak wg was wygląda kwestia odpowiedzialności rodziców za złe wychowanie? Czy istnieje coś takiego w ogóle? Czemu jak ktoś ma jakieś problemy przez dzieciństwo i przez rodziców, to ludzie często mówią, że nie można za to winić rodziców? Często się słyszy w kółko frazesy typu: "przestań się nad sobą użalać, to jest przeszłość, nie możesz obwiniać za to swoich rodziców, to ty jesteś za siebie w pełni odpowiedzialny". Z jednej strony to
@telegazeciarz: W moim domu odpowiedzialności nie ma - jest tylko zaprzeczanie i przekonywanie mnie, że nic mnie nigdy złego nie spotkało 😁 Nie da się zmusić nikogo, żeby żałował, że zrobił Ci krzywdę. Ja mam ich gdzieś, nie kontaktuję się i po wielu latach w końcu mi z tym dobrze. Ale ja na myśl o mojej matce mam odruchy wymiotne.
Jak rodzic przeprasza, interesuje się, faktycznie troszczy się o Twoje
Patomorfolodzy na całym świecie c*uja się znają, bo nie oglądają z Mariuszami kanału zero, gdzie można się najwięcej dowiedzieć, no i na piłce Stano też się zna.
Przecież Stano wytłumaczył, że od ustalania przyczyny śmierci to jest sekcja, a nie jakiś tomograf.
@ish_waw: A nie chodzi o to, że tomografia zwłok jest robiona w ramach sekcji na zlecenie sądu czy prokuratora? W tym przypadku zrozumiałam, że robiono badania martwemu pacjentowi SOR zanim oficjalnie określono zgon.
W wielkim skrócie: #ssri chyba pomogło mi zaakceptować swoje życie i wybory. Koniec ze wstydem i dobijaniem się wymyślonym ideałem.
Kilka lat leczenia #depresja chyba w końcu przyniosły jakiś skutek. Zaakceptowałam swoje ułomności, pogodziłam się z fatalną przeszłością i przestałam się katować opiniami innych. Nie ścigam się już też sama ze sobą - godzę się z tym, co mam i przestaję się katować albo porównywać. Nie znoszę sportu (poza
@evolved: A jak odczuwanie może być prawdziwe albo nieprawdziwe? Czuję się na wielu poziomach źle. Wiesz co, kiedyś złamałam rękę, ogromnie bolało. Brałam leki przeciwbólowe i na chwilę przechodziło. Ręka była złamana nadal. Czy uczucie bólu było zakrzywione?
@evolved: No nie byłam i nie jestem też na antydepresantach w stanie robić rzeczy, których nierobienie wpędzało mnie w coraz głębsze stany depresji i lęków. Przestaję odczuwać z tego powodu wyrzuty i nienawidzić siebie. O tym napisałam ten wpis.
@evolved: No, fajnie by było, jakbyś nie dawał rad, których nie potrzebuję i nie wykładał mi interpretacji mojego samopoczucia, które… sama opisałam. Dobranoc.
@pomelobezkaca2: O, wow. Przynajmniej masz babcię. Jeśli mam być szczera to spędzanie urlopu/świąt/długiego weekendu w łóżku przed telewizorem to mój standard od paru lat i w sumie dobrze w ten sposób odpoczywam. Ale ja akurat nie mam z kim podróżować, więc na każdych wycieczkach i tak bym siedziała z nosem w telefonie ;) To uzależnienie, bo ja nawet obowiązki dnia codziennego planuję pod czas na obijanie się i nic nie
@pomelobezkaca2: Cóż, biorę uszczęśliwiające pigulki, więc zdrowo na pewno nie jest.
Jeśli mamy się licytować, kto jest większym obibokiem, to wygrałam - ja nawet w pracy leżę (⌐͡■͜ʖ͡■)
Wszystko, czego mi trzeba, mam w domu, więc nie mam wyrzutów sumienia. Nieczęsto jest coś, co faktycznie mogłoby mi dać wystarczająco dużo radochy, żebym chciała wychodzić. Jakiś koncert rok temu w sumie…
@itzan92: Szkoda tylko, że to solidny pic na wodę. Gdyby był w tym sens, regularnie robiłabym z siebie laskę kwasem. Ale… Schodzi nierówno, migruje, robią się guzy w dziwnych miejscach twarzy. Trzeba rozpuszczać. Struktura skóry fatalna i paskudnie obwisa. Moja karyńska siostra w necie też wygląda tak super, a na zdjęciach od babci inna historia XD
Też tak macie że każdy antydepresant działa tylko chwilowo na początku a potem przestaje? Nie wiem, może jest to chwilowe pierwsze uderzenie na receptory a efekt terapeutyczny jest inny i następuje potem ale prawda jest taka że po tym okresie pozytywnego nastroju, potem już nie czuje efektu terapeutycznego. #psychiatria #ssri #depresja #nerwica #ocd #escitalopram
@whiteopium: One mają wysoki efekt placebo, dlatego może czujesz tę pozorną zmianę na początku. Właśnie escitalopram pomaga mi już drugi raz. Przy poprzednim odstawieniu było tak dobrze psychicznie (bo fizycznie niezbyt, mimo powolnego odstawiania miałam zawroty głowy, parę razy spadłam ze schodów, okropnie źle widziałam) i sadzilam, że już nic mi nie grozi. Wyszło jak wyszło, znowu to biorę, ale mniejszą dawkę. Jestem przerażona, że mi lekarka każe odstawić. Niedawno
Byłem u ortodonty i w sumie nic ciekawego mi nie powiedział. No aparat jak chcesz to zrób se, bo nie ma tragicznych zębów z przodu to c---a ci zmieni, bo masz w miarę proste, nie będzie efektu wow, kilka zębów tylko wyprostuje z tyłu, takie 50% na 50% żeby robić albo nie robić tego aparatu. To pytam się go czy jakby nie był ortodontą czy zrobiłby czy nie, a on "nooo, czekałem
@_Alessandro_: Jeżeli u Ciebie to tylko kwestia kompleksów, a nie masz faktycznych problemów zdrowotnych z powodu krótkiej żuchwy, to na bank nie zakwalifikujesz się do bimax na NFZ, a prywatnie musisz znaleźć klinikę, która ma współpracujących ortodontów z chirurgami. Zrób sobie po prostu dla swojego komfortu genioplastykę (ale bez żadnych silikonów), chirurg też Ci przy okazji powie, czy krótka żuchwa wpływała na ułożenie zębów (mogą być przez to wysunięte do
@zsokiemowocowym: Błagam, zacznij jeszcze dyszeć i powtarzać, jak bardzo nie wierzysz, że się dodzwoniłeś i ile razy próbowałeś. A jeśli dodasz, że nie masz w sumie żadnego pytania, a tylko chciałeś pogratulować kanału i pozdrowić kogoś, a w końcu "nie chcesz już blokować linii", to będzie pełne bingo :)
Czy jest jakaś wada zgryzu która uniemożliwa leczenie zwykłym aparatem stałym a invisalign już tak? Taką informację dostałem ostatnio podczas konsultacji (mam głęboki zgryz), lekarka stwierdziła (zrobiła dwa zdjęcia), że zwykłego się nie da założyć (uciekło mi dlaczego) #ortodoncja #dentysta #aparatnazeby #invisalign #aparatortodontyczny
@czajqa: @niegwynebleid Wiem, że to może już nieaktualny wpis, ale chcę trochę obronić tę informację. Ja też miałam podobną wadę i nosiłam długo metalowy aparat + te okropne gumy. Nie widziałam po tylu latach i takiej sumie pieniędzy efektów na dolnych 4 zębach. Nie wiem, czy by pomogło, gdyby zamki były wyżej może, a przy zdejmowaniu babka powiedziała, że się więcej nic nie da i elo.
23 kwietnia w tragicznym wypadku zginął poseł Łukasz Litewka. Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek w Dąbrowie Górniczej. Poseł miał poruszać się rowerem, gdy został potrącony przez samochód osobowy. Jak wynika z informacji przekazanych przez śląską policję, kierowca auta zasłabł za kierownicą.
#depresja #przegryw #anhedonia