Tak se ostatnio myślę o scenariuszach fantastycznych w stylu:
- podpisanie jakiejś umowy z Januszexem o ubezwłasnowolnienie, gdzie się zapierdziela 24/7 i tylko się dostaje jedzenie i wodę, żeby nie obciążać pracodawcy kosztami.
- albo jakieś obozy pracy dla s-----------w. Byłoby jakieś zajęcie i integracja z innymi.
No bo co? Jak dużo z nas gnije w gównopracach albo na bezrobociu, nie ma rodzin lub ma toksyczne, brak związków i znajomych. Takie inicjatywy by się przydały
- podpisanie jakiejś umowy z Januszexem o ubezwłasnowolnienie, gdzie się zapierdziela 24/7 i tylko się dostaje jedzenie i wodę, żeby nie obciążać pracodawcy kosztami.
- albo jakieś obozy pracy dla s-----------w. Byłoby jakieś zajęcie i integracja z innymi.
No bo co? Jak dużo z nas gnije w gównopracach albo na bezrobociu, nie ma rodzin lub ma toksyczne, brak związków i znajomych. Takie inicjatywy by się przydały



















Spodobała się przeróbka wykopka dla wężojada ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 1000013849
Pobierz