Eh, a też jest tak, że człowiek wszystkie siły poświęca, żeby się utrzymać na powierzchni, więc gdzie tu jeszcze czas i energia, żeby się ogarnąć i wychodzić z problemów?
Eh, klasyka prób "odchudzania" chłopskiego. Robienie głodówek i robienie też postu przerywanego z jednym zdrowym posiłkiem dziennie, żeby potem w inny dzień się nażreć jak knur i potem na następny cierpieć ze zgagą. Zdycham po wczorajszym obżarstwie tłustym jedzeniem.
@Dragnipurake: ogłodowka to nie dieta, jak jesz mniej organizm będzie cię sabotował i odkładał więcej tłuszczu, pobudzał apetyt gdy już masz ten dostęp do jedzenia :(, deficyt musisz mieć. Głodówką możesz się odchudzić i przy okazji z----ć psyche.
@smutnerizotto: jak patrzymy na to w ujęciu tygodniowym? 6 dni nie ograniczam się ale i nie przezeram pod korek za to jednego dnia post całkowity to nie zbilansuje się to tak jakbym był na deficycie 7 dni w tygodniu?
Niby jest robota za minimalną, blisko mojej wiochy i jest stabilnie, ale brak możliwości awansu, rozwoju czy podwyżki, która nie jest podwyżką minimalnej. No i męczy takie gnicie bezsensowne bez celu. Rodziny się nigdy nie założy, partnerki się nigdy nie będzie miało i tak się ino istnieje wypełniając wolny czas czytaniem książek i komiksów, oglądaniem filmów, seriali i anime czy graniem w gry. Tylko ile to można robić? Nawet to już męczy
@PawelW124: Takie same myśli z tym utrzymaniem się i ogarnianiem wszystkiego samemu i za jedną wypłatę. Na samo ogrzewanie się wyda tyle, żeby zakupić węgla i drewna, a i tak tylko po to, żeby palić dla samego siebie xD. To taka głupota, a rodzeństwa się nie ma. Najwyżej można jakichś ludzi ogarnąć do mieszkania jakby się miało zaufanych znajomych, żeby czegoś nie odwalali.
Jak mnie wpienia, gdy stary albo stara przyłażą, bo nie chce im się i nie potrafią wysłać smsa czy napisać maila nawet jak im się tłumaczyło tysiące razy i gadanie, że od tego jestem, żeby to robić i żebym pretensji nie miał.
Ale jak się od dzieciaka chciało czegoś nauczyć czy zapytać jak coś zrobić to zawsze darli mordę, żebym nie ruszał, bo zepsuję albo mi się to do niczego nie przyda
Nie chce się nic. Zimno, ciemno, śnieg. Z rana wybrać popiół z pieca, puścić zwierzaki, dać im jeść i do roboty trza, a po powrocie ciemno i mało co się zrobi. Gnicie na wsi.
Opowieści z meekhańskiego pogranicza miały potencjał, żeby zaistnieć w świecie jako taki pochodzący z Polski i mniej skomplikowany odpowiednik Malazańskiej Księgi Poległych, ale ten 6 tom według mnie to wszystko zabił. Już lepiej jakby Wegner "odwalił Martina" i nic nie wydał, bo ta książka to jest takie rozczarowanie w porównaniu do poprzednich.
@Dragnipurake: czekałem na to jak na gwiazdkę. Te książki autentycznie wyciskał ze mnie łzy czasami. Zakończę na 5. Nie chce psuć sobie wspomnień. To samo było z Inkwzytorem. Bezczelny cashgrab w ostatnim tomie.
Trukel się zastanawia czy później jechać po siłowni na basen niedziela to dużo ludzi może być chyba, chociaz oni głównie na aquapark chodzą a na sportowym może być mało #przegryw
Ale to jest przewalone. Się wylosowała brzydka morda, niski wzrost, a jeszcze do tego ginekomastia i trądzik tak wielki, że po nim zostały dziury na twarzy. Się wygląda jak g---o co nie ma szans na nic, eh.
A filmik na Facebooku był, gdzie facet umięśniony stoi odwrócony plecami i się odwraca, a tam sześciopak, mało co tłuszczu i morda wyciosana jak z marmuru, włosy gęste, lekki zarost i w komentarzach co?
Pisanie, że lepiej było jakby się nie odwracał i że morda brzydka. Babom to już całkiem odwaliło z wymaganiami, gdy same nic sobą nie reprezentują i im social media piorą łby. Chłop 9/10 i jest oceniany jak najgorsza
@eugeniusz_geniusz: Już jakieś odwracanie kota ogonem zamiast się odnieść do tego o co chodzi we wpisie. Wykopkowi dałbyś babę 9/10 i były ucieszony jakby wygrał w totka, a babom 1/10 przeszkadza chłop 9/10.
Niby ten Smayro, co montował albo dalej montuja menelobijcy tiktoki, se streamuje spokojnie i nikomu nic nie wadzi, ale jedna rzecz mnie bawi. Chłop nie potrafi siąść do jednej gry i na spokojnie skończyć, a tak skacze z gry na grę i potem do nich nie wraca w większości.
@Dragnipurake: Ta, ale na tych streamach smayro wieje nudą, chłop gra w gry, które każdy normalny grajek dawno ograł. Po co w ogóle oglądać jak ktoś gra w gre, nie lepiej samemu zagrać?
@nomadicgoogler: jakby kazdy tak logicznie podchodzil, to ten zawod, by nie istnial, bo 99% streamerow nie nadaje sie do ogladania (dla normalnego czlowieka).
@WujekDoggi: Już pomijając wąsacza i dupologów to patologiczna jest popularność tego debilnego "kontentu", gdzie się REAGUJE. Odpala się czyjś film i po oglądnięciu wrzuca się to do siebie na kanał.
#przegryw #depresja