Kiszak czy Arek to w sumie już starsi i wiadomo, że swoje przeżyli xD, ale jak ktokolwiek może oglądać takich patałachów jak Tamae Czy Wężojad?
Jeden to bananek co nigdy w prawdziwej pracy nie był i pierdzieli bzdury zgrywając inteligenta, a drugi nawet matury nie zdał i też zgrywa inteligenta.
@ActiveekHere: jak nie dzieli, jak op napisał przecież że udaje inteligenta jak oni. Poza tym jest podobnie łasy na kasę co reszta, więc masz już dwie cechy.
Kiszak czy Arek to w sumie już starsi i wiadomo, że swoje przeżyli xD
@Dragnipurake: Moment, wyjaśnijmy sobie jedno. To, że ktoś jest starszy niekonieczne oznacza, że więcej przeżył. Kiszak jedyne co przeżył to pobicie menela xD ( ͡°͜ʖ͡°)
Dosłownie uwielbiam myślicieli z tego całego około ludologicznego kręgu, Tamae jesteś jednym z najlepszych przykładów na to, że czasami najlepiej zamknąć mordę. Chłop powiedział właśnie na filmie, że niemożliwe jest to żeby jakaś rakieta zbłądziła i doleciała do Polski, tymczasem jakaś wieś pod Lublinem 30 lipca dosłownie 5 dni temu ( ͡°͜ʖ͡°) O niechęci do posiadania dzieci to nawet nie będą pisał bo nasz pan ekspert
Ten rok tragiczny pod względem "overthinkingu". Taki ciągły natłok myśli, żeby coś ze sobą zrobić: jeść zdrowo i mniej, ćwiczyć, dbać o higienę bardziej, myć zęby regularnie, ograniczyć masturbację, posprzątać pokój czy też w domu. No i tak dalej mogę wymieniać.
Się to wszystko miesza w łbie i przytłacza chłopa, bo nie wiadomo w co ręce włożyć, a tak logicznie patrząc to wszystko jest do ogarnięcia, bo przecież normiki to robią, ale
@Matii323: No żarcie i ćwiczenie jest okej, bo źle jesz to się źle czujesz, nie ćwiczysz to też się tak gnije, ale podróżowanie to faktycznie bez znaczenia.
Eh, tyłek trochę boli, że się tego decka nie kupiło przy poprzednich cenach, a teraz niby sprzedaż bardzo mocno spadła po podwyżkach. Myślicie, że będą jakieś promki z tego powodu kiedyś?
@Dragnipurake: ogólnie steam deck powoli się kończy. Mam, używam, ale nie ma sensu kupować nowego bo w nowe gry to tylko indie pograsz. A jakieś bardziej wymagające nowe gry już nie działają. Już chyba lepiej kupić coś mocniejszego z handheldów i zamiast windowsa postawić SteamOSa.
@Dragnipurake: w 2026 mało tracisz, mam steam decka i nadaje się głównie do indie albo lżejszych sprzętowo gier. Czekam bardziej na SD2 i jak tylko ogłoszą to kupuje bo sam sprzęt w sobie świetny.
Tak patrząc po mojej wsi to sporo jest tu chłopów kawalerów, którzy nigdy nic z babami albo po rozwodach i sami zostali. Jedni w nałogi wpadli, inni pracoholicy na gospodarstwie, ale to też takie smutne, że w większości te wszystkie ich domy i budynki gospodarcze w ruinę idą powoli i mają b----l na podwórkach.
Tu jak starzy umrą to nie wiem co będzie. Nie dogadujemy się dobrze, ale jakoś łatwiej jest się dzielić kosztami
@Dragnipurake: Sprzedaj to wszystko w p---u i wyjeżdżaj z tej wiochy jak już rodzice umrą nic nie będzie cie trzymać,bo tak to do końca życia będziesz tam gnił i c--j z tego będzie...
Niesamowicie ciężko schudnąć mieszkając dalej ze starymi. Cały czas kupowanie słodkich napojów, batoników, czekolad, lodów, czipsów, paluszków, mrożonej pizzy i ogólnie przetworzonego syfu, a domowe obiady to też w myśl, żeby było: DUŻO, TŁUSTO, SŁODKO.
No tak mnie w-------ą starzy z tym paleniem na wodę rano. Po c--j rano palić jak dopiero po całym dniu się człowiek myje wieczorem, a do tego czasu już woda gorąca nie będzie.
@ninja5001: Nawet teksty Testovirona musi kraść i naśladować, bo sam całe życie bez polotu, żeby coś oryginalnego wymyślić i musi podwalać od innych xD.
Eh, przerypany tydzień w robocie. Ino robić, w domu zeżreć i się umyć jakoś, a potem spać, ale od nowego tygodnia się trzeba wziąć za siebie (choć już to mówiłem tysiące razy).
Żreć mniej i zdrowiej, a także jakąkolwiek aktywność robić, żeby schudnąć, bo się spasłem. Dbać o higienę, żeby się regularnie myć i zęby też, bo z nimi tragedia. No i ograniczyć walenie konia. W całkowite powstrzymanie to nie ma co
Jak się powstrzymuję od walenia i idę wcześniej spać to znowu mam sny i coś się z nich pamięta. Tylko dalej się jest s-----------m, bo w śnie była randka z metalówką i sobie poszła, bo ja nudny i zostałem sam, eh.
Tego jeszcze nie grali. Wiele razy już tu pisałem że jak ma zaraz dojść do zaruchania we śnie, to mój mózg wymyśla niestworzone historie żeby jednak do tego nie doszło. Tym razem wymyślił coś takiego xD panienka jest już chętna, cała mokra i błaga mnie o bolca. Aż
Tydzień ma 168 godzin i w sumie pracując tak standardowo 40 godzin i chcąc spać codziennie te 8 to razem ucieka 96. Zostaje 72, a w to trzeba wliczać dojazdy, zakupy, sprzątanie i tak dalej, no generalnie inne czynności, żeby żyć. No i coś tam zostaje na rozrywkę z tego, ale tak szczerze jak teraz można nakupić mnóstwo gier cyfrowo lub spiracić, korzystać z
@Dragnipurake: jak masz paraliż decyzyjny co do gier to leć - według daty ogrywając najstarsze - wtedy możesz grać dłużej na starym sprzęcie - według gatunku który lubisz ignorując te które nie lubisz - według dostępności
Ja kiedyś ogrywałem 3-4 tytuły rocznie głównie to co się do mnie przebiło. Odkąd opracowałem system to kończę ponad 20 gier rocznie a to jest mniejszość które uruchamiam bo większość odpada po kilkunastu minutach.
A to też klasyka, że się ogarnęło pracę po długim bezrobociu, myślało o tym, że się tam trochę posiedzi i znajdzie lepszą albo człowiek znajdzie jakiś pomysł na siebie, a tyle z tego, że dalej się siedzi za minimalną gnijąc.
@Dragnipurake: ja mam podobnie z tym, że ja mam każdej pracy dość po 6-12 miesiącach i muszę robić neet regeneracyjny klika miesięcy i później znowu to samo, szukanie pracy z nadzieją, że to będzie ta praca w ktorej spędzę z 5 lat a po 6 miesiącach znowu nie mam siły tam chodzić i myślę o neecie. To jest pętla s----------a
Jeden to bananek co nigdy w prawdziwej pracy nie był i pierdzieli bzdury zgrywając inteligenta, a drugi nawet matury nie zdał i też zgrywa inteligenta.
#kiszak
@Dragnipurake: Moment, wyjaśnijmy sobie jedno. To, że ktoś jest starszy niekonieczne oznacza, że więcej przeżył. Kiszak jedyne co przeżył to pobicie menela xD ( ͡° ͜ʖ ͡°)