Jeśli popierasz wolność osobistą i prawo do decydowania drugiego człowieka o swoim życiu to już jesteś po dobrej stronie mocy. Jeśli jesteś przeciwko przymusowemu wcieleniu do armii - stoisz w dobrym miejscu. Jeśli nie popierasz niszczenia ludziom planów życiowych aby ich upokorzyć - masz dobre serce. Jeśli przykro ci gdy twoi rówieśnicy innej narodowości są siłą zaciągani na front, gdzie giną w męczarniach - jesteś dobrym człowiekiem.

Pamiętajcie: zwolennicy poboru, przymusowych
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sildenafil: Po to k...a je....ę w tych kołchozach większość swojego życia i odprowadzam od tego podatki żeby była armia zawodowa i wszelkie służby które odpowiadają za bezpieczeństwo tego kraju. Temu krajowi nic nie jestem winien, bo na edukację [którą notabene dostałem od państwa] kolejnego pokolenia też łoże w podatkach, na służbę zdrowia też łożę w podatkach, na wszystko inne łożę w podatkach. Więc jeśli rzucam kasę na to wszystko, to
  • Odpowiedz
Żadne protesty ani głosowanie na tą czy inną partię nic nie zmienią


@sildenafil: od 1989 roku rządziło Polską kilka ekip i dopiero rząd Donalda Tuska już po roku rządów w 2008 roku zawiesił pobór. Ta decyzja spowodowała, że setki tysięcy mężczyzn uniknęło przymusowej służby w wojsku, a rząd Tuska nie odwiesił poboru zarówno kiedyś w czasach pokoju w Europie, jak i później w czasie wojny na Ukrainie. Dzisiaj w tvp
  • Odpowiedz
  • 0
@Widur: Jak się nazywa ten gość? Oglądałem kiedyś jego filmiki na YT jak p-------ł kococpoly jakieś schizofreniczne ale śmieszne było i nie pamietam
  • Odpowiedz
@ethize: przeanalizuj sytuację na miedzi okolice sierpnia i wypadek w Azji, wtedy kghm urósł b mocno. Jedena kopalnia straciła, inne zyskały.

Popełniasz blad uogolnienia, licza sie tylko szczegoly I z nich wyciagasz dopiero wnioski.

Jsw to wielka strata dla polski, zle zarzadzana firma tak samo jak wiele innych polskich spooek skarbu panstwa. Energetyka pierwsza i elektrownia w Ostrołęce temat.
  • Odpowiedz
Ponieważ nie mam z kim przeprowadzać jakichkolwiek normalnych konwersacji miedzyludzkich, zaczynam tracić umiejętność nawet podstawowych tudzież normalnych rozmów, lub z angielskiego: small talk...
Przykre jest być faktycznie osobą samotną w XXI wieku...
A człowiek chcę mieć z kim pogadać, a nawet ust nie mam do kogo otworzyć...
(,) ()

#przegryw #przegrywpo30tce #gehenna #depresja #samotnosc
Akinori456 - Ponieważ nie mam z kim przeprowadzać jakichkolwiek normalnych konwersacj...

źródło: scaled_1000032787

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Dziś się huop poirytował po wyjściu z kołchozu... Zapytacie dlaczego? A dla tego, że pod kołchozem czekały na koleżankę jej bombelki. I z autentyczną radością witały memełe.

Raz, że huop nigdy nie doświadczył tej rodzicielskiej miłości od swoich starych, żeby faktycznie cieszyć się z ich obecności.
Dwa, jako brzydki karakan szans na samicę brak.
Trzy, jako wycofany spierdon i tak nigdy nie doczeka się własnych potomków i jedyne co może, to obserwować cudze szczęście
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bycie przygnębionym z powodu brzydoty jest całkowicie racjonalne i logiczne, a ludzie, którzy mówią ci „po prostu się z tym pogodź, znajdź sobie hobby”, nie rozumieją, jak głęboko brzydota przenika całe twoje doświadczenie życiowe.

Brzydota jest jak rak. Złośliwy nowotwór który odbiera ci wszystko. W sumie to jest nawet gorsze bo ludzie z rakiem mają wsparcie partnerów, znajomych, przyjaciół. Coś czego ja nigdy nie zaznam. Brzydota obrasta cię niczym bluszcz, zaciska się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamileon25-2: oni rozumieją, po prostu chcą żebyś się odczepił i sobie wegetował z dala od nich. Jak nie masz wyglądu to zostaje Ci tylko bycie hiperdynamicznym, jak nie jesteś taki to koniec
  • Odpowiedz
@kamileon25-2:

a ludzie, którzy mówią ci „po prostu się z tym pogodź, znajdź sobie hobby”, nie rozumieją, jak głęboko brzydota przenika całe twoje doświadczenie życiowe.


Ale co mają ci powiedzieć? Jak masz aparycje Quasimodo, to its over. Wtedy pozostaje ci jedynie przełknąć gorzką prawdę, pogodzić się z tym, że najprawdopodobniej do końca życia będziesz sam i spróbować nauczyć się z tym żyć. (właśnie przez znalezienie chociażby hobby, które odciągnie myśli
  • Odpowiedz
Od pół roku chodzę do psychologa. Wcześniej nie chodziłem, bo wychodziłem z założenia, że psycholog nie może mi i tak pomóc, ale w końcu stwierdziłem, że nic mi to nie zaszkodzi, a skoro może pomóc i jest na to szansa, to warto spróbować. Z początku, przez pierwszy miesiąc było słabo i utrzymywałem się w przekonaniu, że to nie ma sensu, ale gdy psycholog poznała mnie lepiej, zaczęła zmieniać moje nawyki myślowe i
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, może głupie pytanie a może nie ale biorę Escilatopram 10mg od ok 1,5 miesiąca na epizody nerwicowo-depresyjne, chciałbym od czasu do czasu wypić parę piwek (3-5) Na necie pisze różnie, na jednej stronie że ok na drugiej, że nie można, macie jakieś doświadczenia ?

Wiem, że to nie porada lekarska ale chciałbym się zorientować mniej więcej co mogę a czego nie

Dzięki i pozdrawiam

#depresja #nerwica #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrzyzowiecAlfred: bardzo Ci wspolczuje Mireczku. Znam pare osob z ta przypadloscia - jedni sobie lepiej radza inni troche gorzej. Kwestia dobrania lekow i ich dzialania na osobe. Wiem, ze czesc z moich znajomych eksperymentowala troche z dieta (dieta keto, post przerywany), a takze suplementacja witaminy B complex, B6, magnezu i duze dawki witaminy D3+K2. Po prostu tonacy sie wszystkiego chwyta. Wiem, ze lekarze generalnie maja w dupie suplementacje, ale jak
  • Odpowiedz
Czy na was też antydepresanty nie działają? Wypróbowałem już z 15 różnych ssri, snri i mam wrażenie jakby niektóre działały tylko przez parę dni na początku a potem znowu czuję się tak samo jak wcześniej. Jakie są dalsze możliwości leczenia? Terapia tms, próbował ktoś? Dodam że moim problemem nie jest depresja a bardziej napięcie, nerwica, stres i ciągłe negatywne myślenie i rozkminianie. Na ciele też czuję się jak wrak człowieka i mocno
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@r5678: Ale to jest takie przygnębienie głębokie, nadmierne myślenie i ja tego kiedyś nie miałem. Mam to dopiero od paru lat i dosłownie czuję się jak wrak człowieka, nie mam libido, mam falę gorącą, jestem wycofany i mam lęki
  • Odpowiedz