✨️ Dlaczego czuję się gorszy od innych?
Dlaczego każdy ma lepiej ode mnie? Tylko ja stanąłem w miejscu a każdy poszedł naprzód. Nawet taki "seba" z okolicy który kiedyś był pierwszy do alko i papierosków teraz rodzinka, dzieci, mieszkanie i stabilna praca. Wszędzie gdzie nie słyszę to każdy jakieś fajne wakacje, szczęśliwa rodzinka, auto premium i się powodzi. I to żadne oszukiwanie bo widzę po ludziach jakie potężne domy mają, kto z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra wiem, że mnie zjebiecie i że powiecie pokaż lekarzu co masz w garażu, ale mocno żałuje pójścia na lekarski. Zeby ukonczyc te studia prawdopodobnie poswiecilem z 5 tysięcy godzin na nauke. Wydaje mi się, że gdybym poświęcił 5 tysięcy godzin na naukę programowania to byłbym w dużo lepszej sytuacji życiowej niż jestem. Dodatkowo ponad 10 tysięcy godzin spędziłem na zajęciach na studiach i na dojazdach na nie, bo na medycynie jest
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@First999: Trochę. Na początku byłem zadowolony, że nerwica przeszła, ale ciągle nie potrafiłem wziąć się do roboty. Śpię do 10, kładę się spać po 1:00. Tylko bym leżał. I taki stan trzyma się od początku, ale sama radość z braku nerwicy przestała wystarczać. Ogólnie dobija mnie, że nie pasuję do społeczeństwa i nie mam celu w życiu.
  • Odpowiedz
  • 0
@Lord-Penetrator: Ten cel staram się realizować niezależnie od mojego stanu psychicznego. Nie mam problemu ze snem samym w sobie. Wręcz przeciwnie. Muszę brać reboksetynę, żeby nie chodzić rano zaspany.
  • Odpowiedz
Nie wyobrażam sobie, jaki to byłby komfort psychiczny jakbym się wyprowadził.
Do tej pory tu siedzę bo byłem naiwny i "trzeba pomagać rodzinie na gospodarstwie" (co śmieszniejsze do tego mam pracę jeszcze poza gospodarstwem) i pracuję podwójnie.

Gdy siedzę w normalnym kołchozie, tym poza gospodarstwem, to mam kilkukrotnie lepszy humor i nastrój, niż gdy pracuję z rodziną. Wszystko się kręci wokół tej roboty w polu. Kiedyś to nawet lubiłem ale już mi srogo

Ewakuacja z tej wsi?

  • Chłopie, uciekaj. 69.0% (29)
  • Zostań. No bo kto inny będzie w polu robił? 31.0% (13)

Oddanych głosów: 42

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wojt_ASR_: w sumie to też prawda. Wszyscy przodkowie w mojej rodzinie, gdy jeszcze żyli, to na starość byli tak połamani, że albo ledwo chodzili, albo już na koniec tylko leżeli.

Kult z--------u był tak silnie zakorzeniony we krwi, że nie przestawali nawet na starość. Ile mogli, tyle robili. Siadanie na głupim krześle - to już była ujma na honorze bo zakłócało to ciąg ekstremalnego z-----------a w polu. (ledwo go pamiętam
  • Odpowiedz
@PrzegrywZeWsi: Jak pójdziesz do kołchozu to musisz się rozwijać i będziesz j---ł jak na gospodarce, albo utkniesz. Tam patrzą na wygląd i skille, musisz bawić się w networking i kumplować z nimi tak żeby nie robić przypału bo koniec. No i zawsze w zapasie musisz mieć kołchoz gdyby twój był spalony do przeskoku, dbać o reputację.

Gospodarka cię zawsze wyżywi, nawet jak Polska upadnie i ludzie z kołchozów będą zdychać
  • Odpowiedz
✨️ Ucieczka od korpo: Pragnienie prostoty
Mam jakieś wrażenie że ten świat pędzi za szybko albo to ze mną coś nie tak. Po całym tygodniu w #korpo to ja mam ochotę jechać do lasu i zbudować ręcznie prymitywną chatkę, rozpalić ognisko i żyć jak prymityw przez jakiś czas. Czasem wracam z roboty i nie dziwie się sebkom pijącym na ławce bo chciałbym mieć taki mindset i żyć chwilą, proste życie
mirko_anonim - ✨️ Ucieczka od korpo: Pragnienie prostoty Ⓘ
Mam jakieś wrażenie że ten...

źródło: help-pls-eter-v0-ze597oxmpexd1

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy,

Czy to normalne, że choćbym spał 8 godzin to po moich lekach czuję się codziennie totalnie bez energii?

Biorę o 23
25mg ketrel
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: właśnie po tym poście i zdjęciu widać jak internet i media piorą nam głowę i myślisz że wszyscy nastolatkowie są właśnie tacy jak opisałaś. Mam 23llata i z mojej klasy szkoły średniej 90% dziś to nieudacznicy którzy szlają się po mieście, papieroski, ziółko a gdyby nie to że do wojska biorą teraz wszystko jak leci to by mieli bardzo ciężko. Kilka osob co poszło na studia z tego co
  • Odpowiedz
#f1 #alkoholizm #depresja
Podziwiam każdego kto ma siłę i odwagę mierzyć się z wewnętrznymi demonami.
depresja, czy alkoholizm to nie wybór, to skutek, najczęściej nie udźwignięcia tragedii, presji, czynników może być wiele.
Ktoś kto tego nie doświadczył, może nie zrozumieć, to jasne, ale hejt świadczy o własnej frustracji, więc więc ktoś, komu glowa służy do czegoś więcej niż jedzenia, warto by się zastanowił nad sobą, bo frustracja może wynikać
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Myśli o śmierci - czy to norma?
Myślicie czasem o śmierci? Nie przeraża was to? Na codzień się tym kompletnie nie przejmuje a nawet bagatelizuje to. Piwko po pracy, czasem niebezpieczna jazda autem, śmieciowe jedzenie, marnowanie czasu i jakoś leci. Ale bywają momenty i pamiętam że już miałem tak za dzieciaka, kilka razy do roku i zawsze jak leżę w łóżku. Jest godzina pomiędzy 2-3 rano i ja jestem kompletnie wyciszony
mirko_anonim - ✨️ Myśli o śmierci - czy to norma? Ⓘ
Myślicie czasem o śmierci? Nie pr...

źródło: YYY3oTGC2r1o

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dezadaptacyjne marzycielstwo lub zjawisko nieadaptacyjnego marzenia na jawie (ang. maladaptive daydreaming) – nadmierna i kompulsywna aktywność fantazjowania, która zaburza lub całkiem zastępuje interakcje międzyludzkie. Cechuje się również negatywnym wpływem na funkcjonowanie akademickie, interpersonalne lub zawodowe[1]. Osoby dotknięte tym schorzeniem, potrafią spędzać długie godziny na wymyślaniu złożonych i fantazyjnych marzeń dziennych. Towarzyszące im przy tym ruchy, utrudniają czynny udział w życiu codziennym

#psychologia #depresja #anhedonia #adhd
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haosik: Wiem, że temat poważny, ale rozbawił mnie ten mem.

Mnie tam to nigdy aż tak nie frustrowało, a jestem w takiej samej sytuacji.
  • Odpowiedz
Nie potrafię płynnie mówić i tworzyć zdań w czasie rzeczywistym. Jak w kołchozie coś ktoś do mnie powie i wymaga mojej ustnej odpowiedzi zamiast pokiwania głową to odpowiadam w upośledzony sposób maksymalnie dwoma wyrazami. Nigdy nie miałem okazji aby nauczyć się z kimś gadać. Abstrakcją dla mnie jest gdy słyszę gadających normicków n--------------h wyrazami z mordy jak z karabinu. Ja przez 10 lat nie wypowiem tyle słów ile oni w 15 minut.
zupaztrupa - Nie potrafię płynnie mówić i tworzyć zdań w czasie rzeczywistym. Jak w k...

źródło: HGFi9bSXUAA2htr

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach