✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Facet poniżej 170 to nie facet. Ciężko tak naprawdę określić jaką "rolę" pełni taka osoba.
Całe życie byłem nawet nie tyle prześladowany, co po prostu niewidoczny. Nikt nie liczył się nigdy z moim zdaniem. Oczywiście sytuacje gdy ktoś mnie wyśmiewa też się zdarzały i zdarzają.
Nie mam serio pojęcia po co ktoś taki żyje i dlaczego nie można z tego tytułu otrzymać renty tak jak np. na niektóre choroby
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego jak się mierzę z użyciem pudełka to mam mniej wzrostu niż jak się mierzę metodą "sznurówki" gdzie odmierzam wzrost na ścianie i przytrzymując palcem w tym miejscu jednocześnie dając na czubek głowy i patrząc w lustro? Mam równe ściany, gruntowny remont robiony w 2021 roku.
#wzrost



·
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak mam żyć mając 174 cm wzrostu? No jak? Wstyd mi wyjść na ulicę no nie jestem najwyższy. Nie wiem czemu teraz mi się to pojawiło w głowie a mam już 29 lat. Miałem co prawda kompleksy w wieku 18 gdy jeszcze miałem 168 cm ale teraz? Moja mama ma 152 cm, tata 170 cm wzrostu. Ja wiem że nie powinienem narzekać ale czemu nie dobiłem do tego 180?
Pracuje przy młodzieży (<14) i czuję się... Mały. Młodzież w siódmej, ósmej klasie jest wielka. Dziewczynki dorównują mi wzrostem lub niekiedy przewyższają. (Ja mam 172 cm) chłopów wielkich jest masa. Jeszcze w oczy rzuca się pewien typ, niezależny od płci i wieku: gruby i wielki, spasiony na twarzy, czerwone policzki, wiecznie zdyszany.

Mniejsze dzieci o normalnym wzroście występują oczywiście też, jednak są w odwrocie jak na moje obserwacje. Czuje się naprawdę mały.
Dziewczynki dorównują mi wzrostem lub niekiedy przewyższają. (Ja mam 172 cm) chłopów wielkich jest masa.


@Retiarius_oma: W Polsce wzrost powyżej 172,0cm ma:
- wśród 12-latków - 0,7% chłopców i 0,5% dziewcząt,
- wśród 13-latków - 9,6% chłopców i 2,2% dziewcząt,
- wśród 14-latków - 26,7% chłopców i 5,7% dziewcząt,
- wśród 15-latków - 54,2% chłopców i 8,0% dziewcząt,
- wśród 16-latków - 68,6% chłopców i 9,6% dziewcząt,
- wśród 17-latków -
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Za 170cm u ''mezczyzny'' powinni dawac orzeczenie o niepelnosprawnosci a ponizej jakis specjalny stopien. Juz w gimnazjum slyszalem, ze ale wyroslem od mamy/babci. Moja mama ma ok 155cm, wiec nie ciezko byc wyzszym. W liceum rowiesnicy tez nie bardzo sie wyrozniali, malo kto mial powyzej 180. Przez spory czas zylem w blednym przekonaniu, a wlasciwie nawet o tym nie myslalem ze moj wzrost jest ok. Oczywiscie do czasu. Wyjezdzajac
@mirko_anonim: No cóż, życie niskiego faceta nie jest łatwe. Mam mniej wzrostu niż ty. Morda raczej słaba, aczkolwiek nigdy też nikt mnie jakoś nie gnębił czy specjalnie dokuczał. Kwazimodo raczej nie jestem, ale morda jednak za słaba, żeby nadrabiać niski wzrost. Tyle, że ja jestem już na takim etapie życia, że nie myślę o tym. Nie korzystam w aplikacji randkowych, nie szukam partnerki w żaden inny sposób: nie zagaduje, nie wysyłam
usunęli albo film dali na prywatny. W każdym razie nie da się go zobaczyć ale w necie nic nie ginie.


@dam2k01: no tak dali na prywatny, ale to prawie to samo jak usunięcie, nie możemy oglądać, a nie chcą pewnie usuwać, bo za dużo zapłacili za to.

Ale zobacz, jaki moc ma Wykop, to wideo miało kilka lat, a po dodaniu na Wykop od razu dali go na prywatnie. Jesteśmy prawie