Kiedyś ktoś poprosił mnie o badania, że w Polsce praktycznie nie ma par gdzie facet jest niższy od kobiet... Faktycznie nie spotkałem się z takimi badaniami. Za to spotkałem się chyba z setką polskich artykułów "ile facet powinien być wyższy od kobiety". W tych tekstach nikt praktycznie nie bierze pod uwagę że dziewczyna może być wyższa od mężczyzny.

Generalnie mając 165 cm wzrostu mogę praktycznie się poddać. Nie ważne, że nie ćpię,
haosik - Kiedyś ktoś poprosił mnie o badania, że w Polsce praktycznie nie ma par gdzi...

źródło: 7db64e89ac2c4c089acd2982bd9e41b59b2bb2d14c8e984eb5ac3c2110cc5bfd

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haosik: Mężczyźni mają co do zasady u kobiet o wiele szersze spektrum preferencji. Podstawy takie jak symetria twarzy, brak deformacji itp. oczywiście muszą być zachowane, ale wszystko ponad tym to już kwestia gustu. Jednemu chłopu się podobają niskie szkielety, innemu baby przy kości, trzeci woli bardziej okrągłą twarz, a czwarty zarysowaną. U kobiet archetyp chada jest w 99% taki sam - wysoki brunet z kwadratową szczeną, androgeniczną twarzą i hunter
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam takich dwóch kuzynów, każdy po 190 cm wzrostu. jeden 23 lata i już po ślubie, młodszy 16 lat też już regularnie pekluje wnioskując po zdjęciach z dziewczyną.
dla takich bycie w związku od najmłodszych lat to jak dostanie roweru na komunię, po prostu oczywista kolej rzeczy. ciekawe czy kiedykolwiek zastanawiali się że to tylko dzięki wzrostowi ich życie tak wygląda, czy raczej myślą że to wszystko to po prostu NATURA i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoldenJanusz: myślę że oni wierzą że to dzięki ich świetnej osobowości. Albo inaczej. Zwyczajnie mają to w dupie. Tak jak ty czy ja na co dzień nie rozmyślasz o teorii strun, tak dla nich myślenie o naturze i blakpilu to coś abstrakcyjnego jak teoria strun czy inne wymysły fizyków.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zostało już dawno udowodnione że pierwsze co się rzuca w oczy to wzrost. Nie jest gwarancją sukcesu ale pierwszym kryterium. Potem jest twarz, równie ważna ale później zauważana i dopiero cała reszta.

Gimnazjum / liceum to słaba grupa statystyczna. Zamknięte środowisko, ci sami ludzie widywani codziennie. Wizytówka w postaci cech fizycznych odgrywa mniejszą rolę i tutaj można się wykazać dynamicznością i charyzmą. Poza murami szkoły gorzej.
  • Odpowiedz
Nie powiem, najpewniej to zasługa mordy, obiektywnie morda mi ratuje życie (z c-----ą mordą nawet 190 by mi nie pomogło)


@mirko_anonim: sam sobie odpowiedziałeś

po pierwsze te 174 cm jeszcze te 10 lat temu gdy aktywnie randkowałeś to było powiedzmy okej/minimum. idź sobie popatrz na oskardów w szkołach średnich jakie tam są teraz wzrostaki i dołóż do tego większe wymagania kobiet w porównaniu do twoich aktywnych
  • Odpowiedz
Dlaczego musiałem urodzić z takim ciałem i jeszcze wszyscy oczekują abym osiągał coś na co nie mam wpływu… Dlaczego mam żyć w takim społeczeństwie które jednocześnie widzi jak wygląda świat i wmawia że to moja wina.

#wzrost #depresja #manlet #przegryw #blackpill #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #psychologia #psychiatria #preferencja
haosik - Dlaczego musiałem urodzić z takim ciałem i jeszcze wszyscy oczekują abym osi...

źródło: IMG_6147

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#blackpill #wzrost #rozowepaski ej czy mi się to tylko wydaje wracałem za grupa osob z gimnazjum i za moich czasow jak chodzilem 15 lat temu to wydawało mi się że przewyzszalem wszystkich moim wzrostem teraz jak szedlem to przerazilem sie bo nie tylko mezczyzni sa wysocy ale też kobiety czy wy też macie takie wrazenie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakismadrynickpolacinsku: ja się w takim środowisku wychowałem. Jestem już trochę po trzydziestce i pamiętam że porównywanie wzrostu było od zawsze. W mojej rodzinie wśród młodszego pokolenia nie było niskich osób, tak samo wśród moich najlepszych kolegów. Byłem więc od zawsze najniższy. Skończyłem z wynikiem 176,5 cm i nadal jestem najniższy.
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: o to jesteśmy chyba rówieśnikami. Porównywanie się to normalna rzecz w każdym wieku, a hype na wzrost był u nas zawsze. Pamiętam jak szedłem do liceum i na badaniu u higienistki miałem 173 cm i już wtedy byłem zawiedziony że przez wakacje nawet 0,5 cm nie urosłem. Dwa lata później na kwalifikacji wojskowej nadal miałem 173. Ta liczba mnie prześladowała:D
Wszyscy jeszcze bardziej poszli do góry a ja od
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach