@Akinori456: tak samo, a zwłaszcza burze - tak naprawdę szczęśliwy czuję się tylko jak jest burza, nie wiem dlaczego, jest to dla mnie wręcz euforyczne
  • Odpowiedz
Myślę, że piekło naprawdę istnieje, ale przeżywam je już teraz, tutaj, na Ziemi. Gdy podsumuję sobie, ile wycierpiałem przez te wszystkie lata, aż dostaję potężnych ciarek… :(

Człowiek nigdy nikomu nie wadził…
Nie przeszkadzał…
Starał się, jak mógł…
A otoczenie i tak jechało po nim, jak tylko mogło.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy istnieje cos oprocz psychologa do pomocy?? jakiś myśliciel życiowy?? ja już nie ogarniam co mam robic, szukam pracym buduje dom, pracuje, probuje rozwijac hobby... mam dosc tego stresu... na terapie chce isc ale juz nie ogarniam zycia swojego momentami

#depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ceerczy: Czy istnieje coś innego?
Pytanie czego tak naprawdę potrzebujesz?

Odnaleźć sens w życiu? Metody radzenia sobie ze stresem? Stworzenia więzi z kimś? Rozwiązanie konfliktu w psychice?

Tylko ty jesteś w stanie odpowiedzieć sobie na to pytanie. Czy pójście na terapię ma sens? Tak o ile to jest doświadczony psychoterapeuta - trzeba uważać na cwaniaków. Z tego opisu trudno powiedzieć z czym masz problem. Ktoś doświadczony i posiadający wiedzę mógłby
  • Odpowiedz
Cześć Wszystkim! Kolejny dobry dzień, wstałem o 5:00, prysznic, herbatka, gimnastyka. Po śniadaniu konsultacja z psychiatrą, zajęcia z terapeutami. Po obiedzie najlepszy kolega z sali wyszedł do domu. W Gdańsku zbiera się na burzę. Fizycznie i psychicznie czuję się świetnie. Mam dużą motywację do działania. Teraz trochę odpoczynku, później kolacja i może jakiś film w telewizji.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego popołudnia!
#manieknaodwyku #alkoholizm #depresja
mariusz95gd - Cześć Wszystkim! Kolejny dobry dzień, wstałem o 5:00, prysznic, herbatk...

źródło: temp_file1912655616303696664

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Przy średniej wzrostu facetów 177,86 i odchyleniu 7,42 to badanie prawie nie uwzględnia mojego przypadku gdzie jako facet mam ekstremalnie niski wzrost w kraju o średniej prawie 180cm wzrostu
  • Odpowiedz
  • 2
@cocklush69: wyższy niż średnia kobiet w tym badaniu… nie w Polsce. Tak jak pisałem to badanie ma ponad 10 lat 2. Aby pokazać że 163cm wziąłeś z tylka
  • Odpowiedz
Miałem w piątek zajęcia z neuropatycznyności. W skrócie: Morał taki, że trzeba się ruszać bo wtedy jest odporność na stres,hormony się poprawiają zdrowie, wychodzić na łono natury itp. Walczyć dla siebie nie dla kogoś. Traktować porażki jako element.

Pierwszy raz na uczelni ktoś powiedział, że nie jest tak kolorowo i pani pokazała statystki, że jest depresja i mała aktywność fizyczna. Bo ja powiedziałem, że przecież wszyscy sobie świetnie radzą bo obserwuję rówieśników, ludzi
przegropisarz - Miałem w piątek zajęcia z neuropatycznyności. W skrócie: Morał taki, ...

źródło: 1000042271

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć,

Czy miał ktoś problem ze spadkiem libido podczas brania pregabaliny i mirtoru?

Dawniej raczej nigdy nie miałem problemów z libido, a teraz jednak doświadczam tego tak naprawdę codziennie. Najbardziej w tym wszystkim jest mi szkoda mojej partnerki, gdyż jestem totalnie bezradny i nawet nie mam pewności, czy to te leki to mogą powodować.
Moja dawka to 125mg pregabaliny i 15mg Mirtoru co każdą noc.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bakerovsky: nie bierz rad od ćpunów, idź do specjalisty który Ci te leki przepisuje i dogadacie jakaś zmianę, a doraźnie wspomagaj się czymś co podniesie wzwód jeśli chcesz zadowolić partnerkę
  • Odpowiedz
Co jakiś czas wspominam, że z mojej klasy szkoły średniej nie tylko ja nie ruchałem.

Czy tamte osoby cierpią? Oczywiście. Jednak z pewnością mniej, niż ja. Po pierwsze dlatego, że ich sytuacja nie jest tak dramatyczna. Mają chociaż kolegów i prawo jazdy. Ja - nie mam nic. Nie są też stygmatyzowane przez otoczenie, bo nie posiadają zdeformowanej i sparaliżowanej twarzy oraz głosu, który mało kto rozumie za pierwszym razem. Różnią nas również
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W tym tygodniu przeprowadzam się z wynajmowanego pokoju na samodzielne mieszkanie. Do tego dziś dzwonili do mnie z ofertą pracy w ochronie. Same dobre rzeczy się dzieją. Stresowałem się niemiłosiernie tym co będzie, ale widzę, że dam radę. Jestem silny i poradzę sobie w każdej sytuacji.
#schizofrenia #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boże, obecnie wyjście z domu na zewnątrz to jakaś KATORGA. Widzę ogrom parek, grupek znajomych, pełno dynamiczniaków. To tortutuje moją psychike. Nawet jak byłem na spacerze po północy w środku tygodnia to i tak ludzi było ogrom. Wyjście z przysłowiowej jaskini to tortura, bo widzę ludzi, którzy mi przypominają o tym jak strasznie s---------y jestem. Pora ograniczyć wyjście z pokoju to dosłownego minimum, inaczej psycha siednie już na amen #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja tam lubię wychodzić jak jest ciepło. Mogę się pogapić na ładne dziewoje, poczytać sobie w parku, czasami jakaś młoda laska się dosiądzie popytać co ja tam czytam to i okazja do pogadania jest. No ale ja #przegrywpo40tce, takie dziewuszki mają na mnie w------e jako faceta, mogą sobie o książkach pogadać bez obawy że je podrywać zacznę.
  • Odpowiedz
W sumie myśleliście jak to będzie jak starzy się wyjebia kołami do góry?

U mnie będę pierwszym pokoleniem w drzewie genealogicznym który nikogo nie ma xD

Rodzina wyżej miała dziadków dzieci wnuki itp
Kuzynostwo ma już dzieci związki śluby w planach
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elofrytki: eehhh rellujesz, sam się łudziłem że do nawet 30-stki się ogarnę, a tu d--a, może jedynym osiągnięciem jakie mam to zarobki dzięki nienajgorszym umiejętnościom do pracy manualnej, jednak co z tego jak już coraz częściej bolą plecy, ramiona a jak dłużej poleżę to ledwo co wstaje. Najgorsze jest myślenie o przyszłości, podstarzały samotny w obcym kraju, nie sądzę że dożyje do 50-tki, teraz po 30-stce jest coraz ciężej copowac,
  • Odpowiedz
  • 3
@Runaway28: mnie w-----a że już nie ma manewru na cope

W sensie widać że kończy się już przestrzeń na sciemnianie życie nadzieja i zostaje g---o
Nawet brak jakeigs celu itp

Człowiek widzi że nic nie osiągnął nic
  • Odpowiedz