✨️ Czy zmiana nazwiska w urzędzie to dobry pomysł?

Czy zmieniał ktoś tu nazwisko w urzędzie stanu cywilnego ze względu na powiedzmy "Przykre skojarzenia z nazwiskiem ojca"?
Typu ojciec patologiczny, bił, pił i teraz się leczysz u #psychiatra bo źle się kojarzy? To prawda, że takie coś wystarczy na zmiane nazwiska na panienskie matki?
#urzadstanucywilnego #urzad #niewiemjaktootagowac #depresja #psychiatria

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Wystarczy - tylko musisz to faktycznie opisać jak najbardziej szeroko, najlepiej dodać dokumenty potwierdzające jak np zaświadczenie od psychiatry czy terapeuty. Prawo dość konkretnie mówi w jakich sytuacjach można zmienić nazwisko, wystarczy 30 sekund w Google. Jeszcze jedno - warto dodać choć jeden argument dlaczego chcesz przyjąć nazwisko panieńskie matki i że nie uważasz go za obraźliwe itd., powołując się na przykład na bliski z nią kontakt i wspólne
  • Odpowiedz
@TTedbundYY: trochę copium. Takie trochę gadanie różowej nie jestem taka jak inne.
Pierwotne instynkty kierują również Tobą, ale nie możesz ich realizować. Jest dysproporcja możliwości ze względu na płeć.
  • Odpowiedz
@TTedbundYY:

Sam nie potrafiłbym zdradzić nie te zasady


Nie da się tego stwierdzić, póki nie masz możliwości, pokusy i powodów. W żadnej kwestii nie ma co się zarzekać. Niejeden pacyfista zarzekał
  • Odpowiedz
@Urodzony_Kleszczem: u mnie była to bezsenność, po nieprzespanej nocy rano myśli, aby powiesić się w lesie na lince holowniczej od samochodu, ta myśl była dzień w dzień. Do tego całkowity brak apetytu. Dziesiątki wypalanych papierosów.
Zacząłem porządkować sprawy jak wypowiedzenie umowy z dostawcą internetu, wypowiedzenie umowy najmu mieszkania aby z niczym niedokończonym nie pozostawić najbliższych.

Resztkami sił zgłosiłem się na dzienny oddział psychiatryczny, leki+terapia.

Teraz jest sinusoida, raz lepiej raz
  • Odpowiedz
Nic nie widać, trzy ostatnie przypadki ode mnie:
a) przyjaciel mój wziął za dużo na głowę, wyjechał w poniedziałek rano do hurtowni po towar, ale po drodze zawrócił i pojechał do lasu, szukaliśmy go tydzień i znaleźliśmy wiszącego, zostawił żonę, dziecko, dom, biznes.
b) znajomy prowadził biznes, można by nawet powiedzieć, świetnie sobie radził, nie odbierał telefonu, znaleźli go na klamce, był samotny ok 40.
c) znajomy pracował na składzie węgla, któregoś
  • Odpowiedz
Ani jednego dnia w życiu bez wyzwisk pod moim adresem. Czy to rodzina, czy jacyś randomowi ludzie w pracy albo szkole.
Najlepsze jest to, że nawet się do tego uśmiecham. Sam nie wiem dlaczego. Jakiś mechanizm obronny po całym dzieciństwie bicia i plucia (dosłownie) na mnie przez rodzinę. Jest super. Carpe diem.

Jadę po fajki. Trzeba jakoś przepalić te smuty, w akompaniamencie śpiewających za oknem ptaków.

#przegryw #depresja
PrzegrywZeWsi - Ani jednego dnia w życiu bez wyzwisk pod moim adresem. Czy to rodzina...

źródło: Screenshot_3

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje życie zmierza w kierunku calkowitego rozpadu. W zasadzie zatraciło juz ino jakikolwiek sens. Cięzko mi jest ciagnąć to wszytko wiedząc że mam 30 lat i wszystko co do re już dawno za mną. Po raz kolejny w przeciagu ostatnich kilku tygodni upilem sie sam w pustym mieszkaniu. Ciekawe ile jeszcze watroba pociagnie.
#przegryw #depresja #alkoholizm #samotnosc #blackpill
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kghjw: W takim razie dzwoń do dobrego nekromanty, próbujesz wyrzucić na śmietnik całkiem sprawny mózg aż żal patrzeć. Protestuje!
Nie tylko ty masz przekreśloną psychikę na tym gnilnym padole łez który jakimś cudem płynie niewzruszony przez czas. Złe rzeczy się czasem dzieją i nie mamy na to większego wpływu, zaś iść trzeba dalej - zapytasz dokąd - odpowiem, nie ważne. Po prostu wstań, i idź. Odległy niczym horyzont, cel którego
  • Odpowiedz
@Kghjw:
Prawda jest taka, że w tym stanie żadne słowa z internetu cię nie olśnią. Szukasz tu tylko potwierdzenia, że masz prawo się stoczyć, a wykopki ci przytakują, bo sami siedzą w tym samym bagnie na tych tagach. Chlanie w samotności to nie jest "realna ocena sytuacji", tylko znieczulenie, żeby nie bolało, że czas ucieka.

Skoro i tak uważasz, że wszystko stracone, to co masz do stracenia, żeby spróbować cokolwiek
  • Odpowiedz
copuje teraz tym ze pochodze se do fizjoterapeuty i bede cwiczyl sumiennie w domu, no i ze poprawi sie postawa, barki, miednica, czat nawet napisal ze asymetria twarzy(nie wierze mu)

ale no dzwonie juz do chlopa trzeci miesiac, masakra jestem skonczony

#przegryw #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem w Lidlu i aptece wykupić część leków. Jak przystało na samotnie mieszkającego pana domu, kupiłem nowe prześcieradło, z czego bardzo się cieszę. Dostałem też w aptece potężne opakowanie antydepresantów, pod względem wymiarów pudełka, że sam byłem w szoku. Ogólnie czuję się dobrze. W niedzielę do pracy, dziś jadę do siostrzeńca. Myślę, że wszystko idzie ku dobremu. Poza tym postanowiłem podjąć decyzję, że zmieniam psychiatrę. Ten obecny (na NFZ) za bardzo mnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #depresja
Normicki śmieć żyje po to, żeby zatruwać życie przegrywom... Gdy nie ma dostępu do przegrywów niszczyć zaczyna również normików zwyczajnych...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, ja to chyba nie mogę zadawać się z rodzicami. Miałem dłuższe przerwy w kontaktach z nimi (z każdym z osobna, bo są rozwiedzeni) i było nieco bardziej znośnie. Jak tylko z jednym i drugim trochę pogadałem, to nagle wrócił w---w, nerwica i inne śmieci. Myślałem, że może jakoś mi przeszło, ale to wszystko tylko zostało uśpione i tam dalej siedzi. I będzie siedzieć i będzie reaktywowane za każdym razem, gdy ich
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: niestety ciało i psychika mają potężną pamięć emocjonalną. Możesz latami nie mieć kontaktu, pracować nad sobą i czuć się świetnie, ale system nerwowy w obecności osób, które cię skrzywdziły w dzieciństwie automatycznie przełącza się w tryb przetrwania
  • Odpowiedz
@TheRealMikz: O ile mi dobrze to wiadomo to nie chodzi tutaj o "nadzór terapeuty" tylko o to, że psychodeliki mają stanowić wzmocnienie dla psychoterapii i pomagać w jej realizacji, a nie leczyć same w sobie. Z tego wynika, że psychoterapeuta jest potrzebny po prostu do prowadzenia sesji psychoterapeutycznych xD
  • Odpowiedz
@PanKleks123: spoko, pytać zawsze warto. No generalnie jest tak, że microdosing jest w środowiskach klinicznych uznawany raczej za placebo. Badania kliniczne oraz pełne terapie się prowadzi normalnie na dawkach robiących fraktale i stany mistyczne.
Piszesz, że "kończą Ci się opcje", jeśli Ci zależy na profesjonalnej niestandardowej terapii z nadzorem lekarzy to w Polsce taka możliwość jest, są kliniki które prowadzą terapię przy pomocy esketaminy, która jest dysocjantem o potwierdzonej skuteczności
  • Odpowiedz
@pomelobezkaca2: z reguły nie podobam sie laskom zwłaszcza teraz jak jestem stary.
W ciągu ostatnich 3 lat to może jedna zwróciła na mnie uwagę na siłowni, ale nie jest to pewne. Chciałem to sprawdzić ale kolejny raz na nią nie trafiłem.
  • Odpowiedz