44 314,15 - 10,00 - 2,06 - 7,30 - 15,70 = 44 279,09
Treningowo zeszły tydzień był niezbyt udany, po szaleństwach w poprzednim tygodniu nabawiłem się lekkiej kontuzji, przeciążyłem jeden z mięśni, także musiałem teraz odpuścić, żeby się zagoiło. W związku z tym wpadło tylko bardzo skromne 35 km biegania + 2 treningi rowerowe i 1 siłowy:
- poniedziałek: trening siłowy + bieg easy 10 km, tu zaczął się problem z nogą
- wtorek:
Treningowo zeszły tydzień był niezbyt udany, po szaleństwach w poprzednim tygodniu nabawiłem się lekkiej kontuzji, przeciążyłem jeden z mięśni, także musiałem teraz odpuścić, żeby się zagoiło. W związku z tym wpadło tylko bardzo skromne 35 km biegania + 2 treningi rowerowe i 1 siłowy:
- poniedziałek: trening siłowy + bieg easy 10 km, tu zaczął się problem z nogą
- wtorek:






















Dotarł wąs do La Defąs ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dzień w dzień skwar, żar się leje z nieba - w cieniu 37°C, w Słońcu jakieś pincet stopni, w metrze temperatura powierzchni Słońca i wilgotność ze dwa miliony stopni. W telewizji tylko krzyczą Attention Canicule, pokazują ludzi desperacko taplających się w paryskich kanałach, a tymczasem ja włóczę rodzinę po rozgrzanym betonie, starając się
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz