Delikatnie pobiegane. Mrozy, mrozy i jeszcze raz mrozy, niech już se ta zima pójdzie ヽ( ͠°෴°)ノ Sprint+baza+rytmy według Garmina, ale ładne piki wyszły w ostatnim (⌐͡■͜ʖ͡■)
@TTedbundYY: rel nad rele. Ja bym się MGTOW nie nazwał, ale staram się ignorować kobiety w moim otoczeniu i traktować je neutralnie, bo i tak wiem, że szans żadnych u nich nie mam. No i "staram" to słowo klucz, bo czasem jest z tym naprawdę ciężko. Jednak zbyt dużo razy w moim życiu nadinterpretowałem te słynne "sygnały" zainteresowania od znajomych, bym teraz próbował angażować się głębiej w jakąś relację tylko
@doghunt: k---a OPie, aż mi się przypomniał w---w, jaki miałem w gimnazjum, gdy na dodatkowych zajęciach z WFu zamiast poharatać w gałę wuefista kazał nosić nam krzesła, wydymał nas koncertowo bez mydła spell bity ヽ( ͠°෴°)ノ
Co się odwlecze, to nie uciecze (⌐͡■͜ʖ͡■) Tydzień temu zawody na trasie, w tym tygodniu jechałem do Ełku z duszą na ramieniu, bo parkruny były odwoływane w ilościach hurtowych (╯︵╰,) Na szczęście w Ełku ekipa odporna na mróz (było -9 xD) i mogę odhaczyć z listy kolejny parkrun warmińsko-mazurski ᕙ(
Jak tam młody było co w weekend biegane??? Myśmy se z @enteropeptydaza乁(♥ʖ̯♥)ㄏw nocy po lesie pobiegali. Warunki potworne, dużo śniegu skutego lodem, mróz, przez cały bieg mokre i zmarznięte stopy - pomimo tego że na dwóch przepakach zmieniałem buty i skarpetki xd. Wąskie ścieżki biegowe skutecznie wysysające siły.. ogólnie
Najpierw trening sprinterski 6 serii po 15s + 3 min przerwy, a dzień później dłuższy bieg stałym tempem. Po takich biegach na mocno ośnieżonych chodnikach bolą mnie mięśnie nóg, o których istnieniu nie miałem pojęcia, ale kiedyś mi jeszcze podziękują ( ͡°͜ʖ͡°) Najgorsze przy takich warunkach jest mijanie się z innymi przechodniami - miejscami jest tak ciasno,
@dsomgi00: No racja, idzie to środkiem i nie wiadomo, z której strony minąć ヽ( ͠°෴°)ノ Chociaż część ludzi idących z naprzeciwka normalnie schodziło na bok (jedna babeczka się nawet przy tym uśmiechnęła i pozdrowiła (⌐͡■͜ʖ͡■) ) @neufrin Też prawda. "Najlepiej" jak ktoś słyszy, że za nim biegnę i zamiast, no nie wiem, odsunąć się albo
Parkrun w Ełku mi odwołali, bo się komuś zachciało rowerami jeździć po trasie (╯︵╰,) Wyjazd przełożony na następną sobotę, a że ta już i tak wolna od pracy, to zamiast tego odwiedzona lokalizacja macierzysta (⌐͡■͜ʖ͡■) Śniegu trochę napadało i padało jeszcze w trakcie, więc warunki na trasie łatwe nie były (ale
@Abgymnic199: no wiadomo, jakby rosja (celowo z małej) chciała podbić cały świat to by to normalnie zrobiła, ale im się po prostu nie chce i dają fory Ukraińcom, dlatego przez 4 lata nie są w stanie w całości zająć dwóch obwodów xD Nie da się mieć dobrych stosunków z sąsiadem, który grozi i najeżdża innych sąsiadów, ruscy sami sobie na to ciężko zapracowali. Ten naród nigdy, przez całą historię, nie
Parkrun nr 216 w mroźnej atmosferze. Zegarek szaleje w takiej temperaturze, nie chce mi się wierzyć w tak niskie tętno (tydzień temu przy podobnym tempie średnio 182, dziś 157).
@kalafior99215: witam parkrunowego świra ( ͡°͜ʖ͡°) Mi Garmin też wariuje przy niższych temperaturach - przy włączonym PacePro nagle z d--y pokazuje czas na milę (gdzie mam ustawione km) i potrafi pokazywać jakieś nierealne tempo, albo mocno zaniżone, albo mocno zawyżone. Gratki wyniku!
Dzisiaj wpadło m.in. 10x800m po 4:05/km - ponownie na elektryku, więc weszło na miękko. Garmin jak zwykle nie ogarnął i według zegarka 800m biegałem w okolicach 5:00min/km
Pierwsze zawody w 2025 roku za mną (⌐͡■͜ʖ͡■) Nawierzchnia śnieg+lód+nieubity piach mocno dała w kość moim łydkom (╯︵╰,) Not great, not terrible ( ͡~ ͜ʖ͡°) Teraz trochę odpoczynku, a w piątek wyjazd na kolejny parkrun, tym razem kierunek: Ełk.
@Golden_Jack: plan mam zaliczyć każdy polski Parkrun, ale że część sobót mam pracującą to robię to na spokojnie, jedna lokalizacja na miesiąc. Zacząłem w zeszłym roku i mam odhaczone wszystkie na Pomorzu, teraz zabrałem się za miejscówki w warmińsko-mazurskim. Dzisiaj odwołali parkrun w Ełku w tę sobotę, także jednak wybieram się tam za tydzień ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
@Anolipski: No to powodzenia, wszystko przed Tobą ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Ja biegam dosłownie od roku i na początku progres był olbrzymi, a po prostu biegałem sobie 2-3 razy w tygodniu bez żadnych przemyślanych treningów. Pierwszy mój parkrun to był czas 28:09, a obecnie moja życiówka na 5 km to 21:02. Teraz już wszystko się bardziej stabilizuje i taki parkrun biegam w czasach koło 22-23 minuty,
@WhiskeyIHaze: no co ty gadasz, przecież wystarczy, że kobieta będzie bardziej zawzięta i na luzie ważąca 50 kg kobita nawali 100 kg chłopa, tak było ( ͡°͜ʖ͡°)
Baza, baza i jeszcze raz baza. Coraz lepiej znoszę codzienne treningi, także chyba wszystko idzie w dobrym kierunku (⌐͡■͜ʖ͡■) We wtorek czeka mnie Bieg 3 Króli w Gdańsku, na plaży jeszcze nie biegłem xD
Delikatnie pobiegane. Mrozy, mrozy i jeszcze raz mrozy, niech już se ta zima pójdzie ヽ( ͠°෴ °)ノ Sprint+baza+rytmy według Garmina, ale ładne piki wyszły w ostatnim (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Skrypt | Statystyki
źródło: takio
Pobierz