Przymusowa 14-dniowa przerwa przez kaszlnięcie jakiejś starej prukwy prosto w moją twarz jak byłem sobie na zakupach. Takiego kaszlu i gilgotania w gardle, to chyba nigdy nie miałem, masakra. No ale coś tam powolutku wracam, choć ostro przeorany jestem.
Klepanie, 13x 600/200m, 10x 150/150m + 7x 100/100m. Jest supcio, w 1.5 miesiąca wróciłem do stanu trzymania tętna ~178-180 przy tempie 4:05-4:10. Rozpie.r.dalam na wiosnę lekko życióweczkę na 10km. W sobotę 3x 2km / 3' tr. @4:00km, zobaczymy, nie mogę się doczekać tego treningu, taki mi głód bieganka wrócił. (。
widzę, że ludzie biegają po tym śniegu i oblodzonych chodnikach. Czy wy macie jakieś specjalne buty do biegania? Ja posiadam ASICS Gel-Pulse 16 i nie wiem, czy to dobry pomysł, aby wyjść w nich biegać, a nie chcę się połamać.
@dobry-informatyg: Trochę nogi mocniej bolą po takim treningu, ale w butach normalnych biegam. O dziwo bardzo dobrze się sprawują Noosa Tri 16 i na śliskim i na śniegu.o niebo lepiej od Evo Sl Adidasa.
@dzieju41: No i właśnie zastanawiam się czy to nie jest w dużej mierze kwestia komentatorów. Na TVP zawsze ta otoczka była inna, człowiek miał wrażenie, że to coś wielkiego, ważnego. A u tych z Eurosportu, poza udawanymi emocjami, nie ma nic. No, może jeszcze czytanie wyników ze strony FISu przed pojawieniem się ich na ekranie. xD
Miało być 10km BS + 8x(100/100) + 1km BS, wyszło jednak trochę szybciej. Zamiast biegu BS w drugiej strefie, biegłem już lekko w 3 strefie tętna. Mimo tego bardzo luźny trening, fajnie. 😎 Ewidentnie wydolnościowo się poprawiam.
@mirunek: Ja używam Forerunner'a 255 od prawie dwóch lat. Wiadomo, bateria nie trzyma tyle ile na początku, ale jest dla mnie wystarczający. Poza zakładaniem na treningi czy czasem do snu, to jest klasa. Cały czas na łapie go nie trzymam.
@PurpleHaze: A ja uważam, że jak chce się bieg rozwijać, to muszą szukać szybszej trasy. Sorry, ale kręcenie się wokół centrum po wąskich odcinkach czy kostce brukowej na Kościuszki od Pułaskiego, potem od Hali Targowej przez wyspę do Bema i niedoświetloną, dziurawą pergolą, i parkiem na Kopernika, to żadna przyjemność z biegania. Ogólnie będzie to mega przypominał trasą półmaraton z Gdańska - start i meta na stadionie i długa prosta.
@profaza: No wiadomo, w tamtym roku było chyba nawet 28 stopni jak był start. Ja też się zapisałem, żeby potem kur.wić jak bardzo mi psychika siadła na Legnickiej xD
To ja też podsumuję ten rok. Gów.nia.ny rok, niespodziewałem się, że aż tak mnie poskłada pod względem zdrowotnym. Najpierw tradycyjne problemy z łydką, potem przetrenowany organizm z podejrzeniem anemii, a na sam koniec pogłębienie wady wzroku - astygmatyzmu z wynalezieniem w prawym oku zeza rozbieżnego. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakiego człowiek pie.r.dol.ca dostawał podczas biegania, myśląc, że przez skaczący
Magic mile od Jeffa zaliczone. Tempo lepsze o 12 sekund niż dwa miesiące temu, więc coś jednak trybi. Łatwo nie było - odczuwalne -10, warstwy jak cebula, człowiek bardziej Michelin niż biegacz. Ale weszło, więc można siadac i jeść ( ͡º͜ʖ͡º
Dzisiaj z rana wpadło dwugodzinne wybieganie boże. Ten trening otwiera mój kilkumiesięczny blok treningowy metodą Jacka Danielsa. Kawał roboty przede mną.
Klepanko, przebieżki 100/100 i 8km na stadionie - 2000+1800+1600+1400+1200 @4:01 / p.2.5'. Fajnie weszło, nie spodziewałem się, że po miesiącu trzymania się planu treningowego będę w stanie kręcić się bez problemu na tempie 4;00.
Klepanie kilometrów, podbiegi 100/100 i BC2 6km + 2km 4:00-4:05.
Ogólnie ogarnąłem sobie trenera, co by trzymał nade mną bata, bo inaczej byłoby ciężko z powrotem i trzymaniem się jakiegoś sensownego planu treningowego samemu. A tak to nie mam wyjścia. xD
Powodzenia z powrotem z tego biegu, chociaż pewnie na legnickiej i tak tramwaj by się wykoleił ( ͡°͜ʖ͡°) Ta trasa w ogóle nie pokazuje Wrocławia a chyba taki jest zamysł takich biegów? #wroclaw #bieganie
@razdwatrzy55: xD Już sobie wyobrażam 30 stopniowy skwar, 20 tysięcy ludzi biegnących na 6 pasmowej Legnickiej, cudo. Pomijam fakt jak psycha na takiej prostej siada.
Przymusowa 14-dniowa przerwa przez kaszlnięcie jakiejś starej prukwy prosto w moją twarz jak byłem sobie na zakupach. Takiego kaszlu i gilgotania w gardle, to chyba nigdy nie miałem, masakra. No ale coś tam powolutku wracam, choć ostro przeorany jestem.
#sztafeta #bieganie
Skrypt | Statystyki