TAPERING
Maj to kolejny mój miesiąc, który śmiało mogę opisać jednym słowem. Ostatnie cztery tygodnie upłynęły mi pod znakiem strategicznego schodzenia z objętości, by zregenerować się, wygasić wszystkie ewentualne stany zapalne, naładować mięśnie glikogenem i przygotować się do najważniejszego spośród moich dotychczasowych startów.
Piszę te słowa na kilka godzin przed swoim pierwszym ultramaratonem na dystansie 100 kilometrów, a drugim oficjalnym ultramaratonem w ogóle. Powiedzieć, że emocje sięgają zenitu, to jak nie powiedzieć
Maj to kolejny mój miesiąc, który śmiało mogę opisać jednym słowem. Ostatnie cztery tygodnie upłynęły mi pod znakiem strategicznego schodzenia z objętości, by zregenerować się, wygasić wszystkie ewentualne stany zapalne, naładować mięśnie glikogenem i przygotować się do najważniejszego spośród moich dotychczasowych startów.
Piszę te słowa na kilka godzin przed swoim pierwszym ultramaratonem na dystansie 100 kilometrów, a drugim oficjalnym ultramaratonem w ogóle. Powiedzieć, że emocje sięgają zenitu, to jak nie powiedzieć
















Mirror: https://streamin.link/v/b5272014
#golgif #mecz #reprezentacja
źródło: ezgif-57136977283e6df1
Pobierzźródło: 1000007031
Pobierz