57 248,98 - 30,24 = 57 218,74
Long time lurking, ale w końcu czas na pierwszy post tutaj. Przedostatni długi bieg przed Londynem, ale jednocześnie pierwszy po (mam nadzieję wyleczonym) złamaniu przeciążeniowym piszczeli.. tym razem w miarę bez bólu, więc mam nadzieję, że będzie dobrze:)
Gratis fotka z kwitnącej wiśni w Tokio.
#
Long time lurking, ale w końcu czas na pierwszy post tutaj. Przedostatni długi bieg przed Londynem, ale jednocześnie pierwszy po (mam nadzieję wyleczonym) złamaniu przeciążeniowym piszczeli.. tym razem w miarę bez bólu, więc mam nadzieję, że będzie dobrze:)
Gratis fotka z kwitnącej wiśni w Tokio.
#











źródło: IMG_8898
PobierzObjętość miesięczna wynosiła około 180km max. Mało tego, jakbym robił dokładnie to co Jeff narzucił to by wychodziło po 150km, a tak sobie dorzucałem kilka kilometrów żeby dobić do 10km itp. lub dorzucałem ekstra dzień ze spokojnym 10km.
Teraz na tapetę wrzucam apkę Runna by mieć pełne porównanie: prawdziwy