RAPORT Z POLA BITWY

Kończy się właśnie 9. dzień wyzwania, można więc powiedzieć, że już 10% za mną. Nie jest łatwo, lekko, ani przyjemnie, Uczucie euforii, energii i pewności siebie, które towarzyszyło mi w dniach 3-5 niestety gdzieś zniknęło, tzn. w porównaniu do dnia 0 i tak jest o dużo, dużo lepiej pod tym względem, ale po 5. dniu zanotowałem pierwszy kryzys związany z pragnieniem alkoholowym i do dziś wygrzebuję się z
No i skończyłem kilkumiesięczny ciąg wypijając dzisiaj 3 ostatnie piwa dlatego że udało mi się dostać relanium który teraz działa jak zbawienie, uspokoiłem się, oddech wrócił do normy i czuję się dosyć dosyc dobrze.
Mam ogromna nie chec do tych leków przez to że lata temu brałem rekreacyjnie i źle się skończyło, może brane tak jak się powinno pomoże i rzeczywiście czuje się w miarę.

No to kończymy z nałogiem (
@Emerszz dobrze powiedziane jak się chce to się dużo da. Tylko zastanawia mnie czy masz do tego narzędzia. Wiesz jak rozpoznać głód alkoholowy, jak radzić sobie z codziennymi problemami, jak nie regulować emocji poprzez alkohol. Jakie są Twoje wyzwalacze. Jakie masz zalecenia na początek trzeźwienia. Jeżeli tak to świetnie. Tylko nie zdziw się jak po kilku, kilkunastu tygodniach Twój mózg wpadnie na pomysł z serii tyle nie pije to chyba nie jestem
#alkoholizm #pilkanozna #psychiatria #ksiazki

"Moja spowiedź" D. Janczyk:

"Wiecie, kiedy się fajnie pije? Przez pierwsze dwa, trzy dni. Humor, wyostrzone zmysły, radość życia, brak problemów. Raj.
Dopiero po kilku nocach z urwanym filmem ten raj zamienia się w piekło. Budzę się, z trudem otwieram oczy… Jest ciemno, więc to chyba noc. Dopiero po chwili dociera do mnie, że to żaluzje są zasłonięte. I zaczyna się moja golgota. W ustach brak śliny, kapeć
#alkoholizm #niepijeizyjelifetimechallenge

2/∞

w nocy tak się pociłem, że wszystko się teraz suszy... ale przynajmniej spałem dosyć dobrze. jeśli spanie w kałuży może być dobre to powiem, że było ok.
po wczorajszym dniu mogę powiedzieć, że nie pijąc człowiek jest dużo bardziej produktywny ;)

teraz tylko czekać na kryzys, który oczywiście przyjdzie.

dzisiaj dzień 3.

idę do żabki po coś do picia ;)
marcinku, leszczu zrozum to że ty pracujesz nad atmosferą i jeżeli masz głęboko w #!$%@? swoich widzów bo tylko banować potrafisz zamiast odpowiadać to nie dziw się że takie samo podejście mają do ciebie.
Oczywiście ty jesteś ślepy/głupi i tego nie widzisz, masz jakąś papkę w tym durszlaku i wymyślasz sobie jakieś bajeczki że wyzywają twoich znajomych.
Kiedy zrobiłeś meeting dla widzów?
Kiedy odpowiedziałeś widzowi na komentarz nie banując jego?
Banujesz każdą
Pobierz
źródło: comment_bYokvZO823wAhofXNpmcx5bqLNjwk25i.jpg
@THERMOKAD: Najlepiej żeby oglądali, klikali w reflinki,płacili i nie zadawali pytań.
Tak to nie działa, marcinek tego nie potrafi zrozumieć albo wie ale ma to oczywiście w dupie jak wspomniał.
Zobacz na to zdjęcie i powiedz mi szczerze czy ten leszcz nie ma w dupie tego człowieka który chciał się czegoś więcej dowiedzieć.Zero wkładu, ten człowiek nie ma żadnej interakcji z widzami i się dziwi że go nie lubią.Ciekawe dlaczego, pewnie
Pobierz
źródło: comment_2ae9kVhi4b5dNO96ndObIYDELshWTga7.jpg
Po wczorajszej nocy mogę stwierdzić jedno: jeśli ktoś jest przeciwnikiem posiadania broni, bo obroni nas policja, to jest #!$%@? głupi xD

Ukraińy z mojego poprzedniego posta [zaparkowali pod samym wejściem na Orlen] okazali się #!$%@? jak świnie (ot, niespodzianka) i jeden z nich uznał że mamy do nich jakiś problem (nas czterech facetów plus jedna dziewczyna) i chciał się #!$%@?ć. Próbowaliśmy go uspokoić i sami staraliśmy się nie wdać w bójkę, ale
To nie tak
@marcinkox3: operator 112 nie siedzi w miejscowości w której znajduje się wspomniana stacja benzynowa tylko gdzieś w Warszawie albo we Wrocławiu i nie ma zielonego pojęcia gdzie w pierdzimąkach górnych jest Orlen. To drugie patrol policji zabezpiecza imprezę masową Podejrzewam i nie miał prawa się ruszyć bo gdyby coś się stało odpowiadał by karnie za niedopełnienie. Po trzecie internet nie boli Trzeba było sprawdzić bezpośrednio numer do dyżurnego
Zapoczątkowuję serię wpisów pod autorskim tagiem #roadto90 , pod którym to będę zamieszczał relację ze swojego 90-dniowego wyzwania polegającego na całkowitym zaprzestaniu sięgania po alkohol i masturbacji + wszelkiego rodzaju pornografii.

Mija właśnie dzień szósty wyzwania. W obu kategoriach pozostaję "czysty". Dzisiejszy dzień był jednak absolutnym niszczycielem mojej psychiki jeżeli chodzi o alkohol. Oby jak najmniej takich dni. Pisałem egzaminy na studiach, wszystkie poszły zajebiście. Do tego jest weekend. A ja mam