W nawiazaniu do wpisu dziwne zjawisko chce zapytac skad sie to w ludziach bierze?
Grubas przez lata sie zaniedbywal. W koncu wzial sie za siebie. Bławooo! Wzor do nasladowania influenser, obiekt podziwu.
Alkoholik/narkoman lata niszczyl zdrowie, byl wrzodem na dupie spoleczenstwa. Przestal. Bławoo. Alez twardy charakter.
Przestepca pol zycia dorabial sie na krzywdzie innych. Przestal. Bławoo. Wyszedl na prosta, przykladny obywatel. Zmienil sie
Itd itp, przykladow mozna mnozyc ale wniosek jest prosty
#anonimowemirkowyznania
Jak sobie radzicie/radziliście w zespole odstawiennym? Głównie chodzi mi o bezsenność. Z pewnych przyczyn wizyta u lekarza/pogotowiu nie wchodzi w grę. Jakieś sprawdzone domowe sposoby? Bo zaraz zwariuje.

#alkoholizm

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
Połączę dwa wpisy na raz. #odchudzanie i #alkoholizm.
Od 23 maja zjechało już 9 kg, alkoholu zero.
O alko nic nie mogę powiedzieć, bo go nie piję, ale o diecie i owszem.
Mięso wołowe wchodzi po pół kilograma na dzień, do tego warzywka.
Jak mi się znudzi to flaki plus warzywka.
Jak mi się już totalnie nudzi to... warzywka i owoce.
Ze słodyczy na szczęście lubię tylko tatar.
Wpis do niczego,
Nie wiem do dzisiaj czy byłem alkoholikiem


@Pshemeck: Też tak mam, nieraz się zastanawiam. A piłem nieraz przed pracą, po pracy w pracy. Na imprezach, na ławeczce. Do zabawy, do rozmowy, do zgona w krzakach. W domu tylko nie piłem bo z madką mieszkałem i marudziła. ( ͡° ͜ʖ ͡°). Raz wziąłem i przestałem, potem na przestrzeni 10 lat upiłem się może z 5 razy i to
#alkoholizm

idę na terapię dzienną... 8 godzin dziennie, szkoda, że rano, bo ja pije wieczorem...

jak się nie uda to selawi i jak mawiał heraklit z efazją : pantha rei cogito ergo sum

martwi mnie, że tam są stare pruchwy - niech pan nie chodzi do sklepów gdzie jest alkohol, niech pan pije dużo wody, ale niegazowanej bo gazowana szkodzi, niech pan je słodycze...

nowocześniejsze by się przydało leczenie np. idź pobiegaj
@kungfusmerf: Po okresie picia wieczorami ewoluowałem w formę doskonalszą. Piłem od rana do zgonu. Terapia na każdym etapie jest wskazana, chociaż w Twoim przypadku lepsza byłaby zamknięta. Powodzenia Mirun i opisuj przeżycia. Może załóż jakiś tag, czy coś. Polecam Ci mocno jedną książkę w temacie. Dużo zbieżności z Twoją sytuacją. "Najgorszy człowiek na świecie" M. Halber.
#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj odkrylem bardzo smutną rzecz odnośnie nałogów ( alkohol i narkotyki w sumie tez). Moj ojciec mial powazny problem z alkoholem. Trafił kiedys nawet do psychiatryka z tego powodu. Wszyscy zawsze wymagali, zeby przestał pić, #!$%@? go na wszystkie sposoby (bo sie stoczyl, przestal dbać o siebie, wyglądał jak zul). Od kilku miesiecy dzielnie walczy i odmawia alkoholu.Wrócił do normalnego życia bez flaszki dziennie. Ale co? Mimo to ani razu nie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@captainoats: wiara Ci pomoże xD xD za #!$%@? ja bierzesz pakujesz do szpitala i zamykamy panią na terapię. Upij ja to wtedy podpisze papier że nie może wyjść bez zgody lekarza prowadzącego i dziękujemy. Serio mówię mirku
@captainoats: Jak powoli zaczyna się przekonywać? Bardzo powoli? Jeżeli nie będziesz widział zdecydowania i pewności w jej postępowaniu. to od razu ją zostaw i myśl o swoim życiu. Alkoholik(-czka) zniszczy Ci życie, bo wóda zawsze wygra. No chyba że totalna abstynencja i terapia. To jest dobra rada, chociaż może Ci się wydać w pierwszej chwili drastyczna. Pozdro.
#anonimowemirkowyznania
Cześć Miruny i Mirkówny,

Mój stary ma problem z alko i to dość poważny już, mama również potrzebuje pomocy ze względu na efekt współuzależnienia. Czy zna ktoś z was kogoś kto w tej kwestii może pomóc? W która stronę się zwrócić? Jakiś ośrodek, psycholog, psychiatra? Jak zacząć? Najlepiej #wielkopolska #poznan Ktoś z was miał ciężkie przypadki, które zakończyły się pozytywnie?

Ze względu na wiek niestety nie mają takiej wiedzy i dostępu
Czytając posta mirka @sami92 dotyczącego #alkoholizm to też się pochwalę. W styczniu/lutym tego roku wróciłem sobie z pracy, zjadłem obiad i stwierdziłem, że przydałaby się popołudniowa drzemka. Nagle mamuśka mnie zwołała, żebym zobaczył jakiegoś #niebieskipasek idącego chwiejnym krokiem z WIELKIM parasolem. Facet podszedł do drzwi sąsiada, zapukał i spadł ze schodów. Po chwili wstał i znowu zaczął się dobijać do sąsiada. Znowu zleciał ze schodów i wpadł w zaspę przy nich, tak