Napiłbym się piwa, ale takiego smakowego ale nie chce iść po alternatywy typu piwo bezalkoholowe radler smakowy czy coś. Wina musujące bez alkoholu też nie.
Bo to dla mnie już było by stąpanie po cienkim lodzie i już czułbym że dawne nawyki się upominają a że ja nie daje rady.

Czegoś brakuje właśnie jak pewien dobry Mirek napisał,
Kupię sobie Piccolo, ale jaki smak polecacie? ( ͡º ͜ʖ͡º


Nie będę wam zawracał dupy takimi #!$%@? że napiłbym się piccolo bo przecież doroslemu facetowi nie przystoi. Będę się odzywał jak naprawdę będę potrzebowal czegoś się dowiedzieć.

@Emerszz Właśnie dobrze że piszesz o pierdołach. Jest tu wiele osób które przeżywały takie stany jak ty, i mogą o tym opowiedzieć na podstawie swoich doświadczeń. Możesz wtedy zareagować. Głowa alkoholika potrafi takie figle spłatać że się w głowie nie moesci. i
Małe osiągniecie, tydzień bez picia, nie pamiętam kiedy ostatni raz nie piłem przez 7 dni. Samopoczucie dalej do dupy i cholernie przez ten tydzień się nudzę, nie potrafię znaleźć dla siebie żadnego zajęcia. Wyszedłem na spacer i usiadłem na ławeczce w parku. Obok jakiś Pan kulturalnie popija wódkę, po czym chowa ją do torby ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Im dłużej nie piję tym bardziej mam ochotę na
Pobierz
źródło: comment_hTsPw7Z7dDIZkEPXWQZ6nzS1emkIAfhK.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Bylem na detoksie. Jednak rzeczywistosc niezbyt kolorowa do mnie uderzyla. Wlasnie koncze flaszke wodki I nie wiem jak przestac. Moze jeszcze nie dosiengnolem dna Bo mam jakies pieniadze na koncie? Chcialbym z tego wyjsc ale to jest mocniejsze odemnie.
#alkoholizm
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@qutio: kolego nie radź mu takich rzeczy bo to żadna pomoc. Jak się jest alkoholikiem to się nie da ograniczyć bo alkoholicy nie umiemy ograniczać i tyle dlatego jesteśmy alkusami. Nie #!$%@? się wódką to #!$%@? się piwem.
#alkoholizm #trzezwydoktor #alkohol

Zapada zmrok, co prawda jeszcze nie ma soboty (brakuje ok 45 minut), niemniej z podejrzenia o brak czasu jutro piszę już dzisiaj. Dla nieznających mnie - jestem alkoholikiem, w poniedziałek 22.07 minie 9 tygodni od kiedy nie piję.
Od momentu odstawienia (stan na 13.07) schudłem trzymając przy tym dietę blisko 13kg. Nie występują u mnie póki co (i mam nadzieję że nie wystąpią) objawy odstawienne.

Jak oceniam miniony tydzień?
@blazko niekoniecznie ( ͡º ͜ʖ͡º) Idąc tym tokiem myślenia, najlepiej się zamknąć w piwnicy i z niej nie wychodzić. Wiem coś o tym, bo przez prawie dwa lata bałem się alkoholu jak ognia. Terapia wpaja alkoholikowi że nie można tu nie można tam, bo wyzwalacz. W sumie to prawda. Jest jednak sposób na to, żeby przestać bać się alkoholu i nauczyć się żyć obok niego, nie z
No i osiągnąłem swój mały sukces, po ostatnich 3 piwach w poniedziałek nie pije do dziś. Przez dwie pierwsze noce pociłem się jak mops chociaż na zewnątrz było nawet chłodno ale poza tym duża dawka diazepamu pomogła zniwelować większość przykrych niespodzianek.
Miałem napisać dzień po ale byłem zbyt #!$%@? nie dość że po pracy to te leki mocno mnie rozleniwily - coś za coś.

Do alkoholu mnie nie ciągnie, nie mam nawet
@Muodyhuopiec1919: Wydaje Ci się. Picie w cugu ma katastrofalne skutki, nie chcesz wiedzieć, co się wtedy w głowie dzieje, szczególnie u przegrywów, którzy piją codziennie, jeżeli będziesz chciał wytrzeźwieć. Już nie mówiąc o tym, że po pewnym czasie pije się po to, aby poczuć się normalnie np. tak jak teraz się czujesz. A jak jesteś ciekawy - nie zatrzymuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) jedynie napisze, że poczujesz
@mikeywwa: taką kiedyś perełkę na hyperrealu trafilem

26 marca 2018Cold Steel pisze:
Czyli jest dla Ciebie jeszcze ratunek... Mnie jedynie opioidy odrzucają od alko, ale z deszczu pod rynnę się nie chcę #!$%@?ć. Wszystkie benzo natomiast komponują się co najmniej dobrze z alko. Nie ma "cofki", ani innych objawów. Koleżko weź się ratuj póki możesz. Pozdro.

No ja po 20-stu paru latach alkoholizmu, można powiedzieć, że się "wyleczyłem" przez opio a
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Dlaczego weed > alkohol ? Najprostszy argument. Łykasz kielicha, wygina Ci morde i musisz popić, smakuje to tak #!$%@?. Palisz blanta i rozkoszujesz się smakiem, żadnego krzywienia mordy, wręcz pojawia się uśmiech. Gdybym tak walił alko jak pale weed, już dawno mój organizm byłby w strzępach. To nawet nie podlega dyskusji weed > gówno > alko. O agresji i urojeniach alkoholowych nie wspominam nawet.

#wykopjointclub #alkoholizm #pijzwykopem #przegryw