Cześć,
Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.
Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe



















Brak doświadczenia bojowego to dwa.
Trzy to brak wspólnego dowództwa.
Myślę, że dobrze przeprowadzony blitzkrieg pozwoliłby zająć Europę w dwa tygodnie...
Od lat Europa bazuje na amerykańskiej ochronie i przeświadczeniu, że wojny jednak nie będzie.
Jeb.ć banderowców.
Pisałem o tym, że zachodnia Europa sama, zdana na własny sprzęt i żołnierzy, padła by po max dwóch tygodniach...
Pisałem o tym, że Europa jaka taka nie posiada sprzętu, amunicji ani doświadczonych w walce żołnierzy. Zdana na siebie pęknie po kilkunastu dniach...
Zachód ma trochę sprzętu, trochę amunicji, żołnierzy zawodowych, w pracy 9-17. Sprzętu produkuje mało, amunicji też. Był artykuł otym, że Budeshwera ma zapas amunicji na kilka dni, i niewielkie możliwości wyprodukowania więcej...
Same Izery...
Niektóre projekty są gotowe, tylko skala produkcji ciut mała...
Gdzie w Europie produkuje się trotyl?
A stal? Ach, przecież ze względu na ekologię pozamykano kopalnie, huty, stalownie...
Ile pocisków przeciwpancernych ma Bundeswhera, ile
Co jeśli ruski wejdzie w grudniu 2029?
Zresztą to plany. Ja miałem plan być młodym i bogatym...
To nie tak, że ja jestem za ruskimi. Ale trzeba być realistą.
Jestwsmh w dupie. Póki co ruskie zajęte Ukrainą a i Trump ma jeszcze trochę zapasów do opchnięcia.
Gdyby jednak ruskie ruszyły, to w Europie nie ma armii, która by ich zatrzymała beż pomocy USA. Jesteśmy jak stary