Wzialem ten słynny Medikinet CR 10 mg i w sumie poza przypływem energii to nie widzę większej różnicy. Może minimalnie łatwiej mi zebrać myśli i mam większy kontakt z otoczeniem, łatwiej oderwać mi się od telefonu i robić rzeczy w pracy, ale np. tiki zostały. Dodatkowo czuje kapcia w mordzie i nie ciągnie mnie w ogóle do kawy jak zwykle co rano. Nie ma tego efektu wow, o którym ludzie w internecie
Pamiętam ten moment kiedy uświadomiłam sobie, że granie w lola i ranking tam nie ma żadnego sensu. Grałam dużo i za wszelką cenę chciałam się utrzymać w Masterze. Normalnie trenowałam, oglądałam jakieś poradniki i turnieje. Momentami było fajnie. Najlepiej wspominam ferie i święta zimowe przed kompem. A potem przy każdym resecie rangi pojawiała się myśl "po co to robię?" , "jakie to ma w sumie znaczenie?".
@Hortennsia: tzn każdy robi z zyciem co uważa za słuszne, żeby nie było sam gram czasami w gry ale akurat wniosek do którego doszłać że granie w lola dla rankingu to strata życia aler granie w inne gry to już nie strata czasu imo kontrowersyjny ;)
w zasadzie mozna by tego posta napisac o czymkolwiek innym.
Co z tego mam? Po co mi to?
@Szerlok_Holms: wychodząć z założenia że życie jest bez sensu z czym się zgadzam to tak, ale powiedzmy patrząć jednak od innej strony to są rozrywki lepsze i gorsze albo inaczej są zajęcia lepsze i gorsze. ja np czasu zamrnowanego na nauke jezyka nie moge postawic na tym samym miejscu co czasu zmarnowanego
@Dlkvv: jesteś pewien? wydaje mi się że jednak krdyt odjechał trochę ceną najmu. mówimy o takim standardowym kredycie 20% wkładu własnego i np Kraków. Ja
Odwróć tabelę, Polska na czele. A tak serio to nie rozumiem dlaczego ten kraj musi być we wszystkim najgorszy, zarobki prawie najniższe, godzin pracy prawie najwięcej, inflację mieliśmy też prawie najwyższą, mieszkania i kredyty najdroższe. Zawsze musimy walczyć z Węgrami o ostatnie miejsce
@thorgoth: typie, ale on mówi o wzroście cen mieszkań. a ty gadasz o inflacji cpi. wiesz że ceny mieszkań nie wliczają się do pomiarów inflacji? ty zauważyłem w każdym wątku robisz takie k---y z logiki
Statystyczna żywotność kredytu hipotecznego w Polsce skróciła się do około 9 lat, mimo że umowy zwykle zawierane są na znacznie dłużej. Według danych ZBP w latach 2015-2018 przeciętny okres spłaty wynosił około 17-18 lat. Po pandemii skrócił się do 12-13, a w ostatnich latach spadł do ok. 9.
Wolicie mieć mega wychillowanego szefa za średnie pieniądze czy performatywnego wariata który płaci bardzo dobrze? XD
Pracuję jako kierowca w Niemczech, dowozimy gaz do klientów (głównie markety budowlane), w firmie jestem od 10 lat praktycznie. Do tej pory była totalna chillera, praca po 5-7h, zarobki DELIKATNIE powyżej średniej w transporcie, ale to trzeba było się o podwyżkę upomnieć bo szef sam z siebie to nigdy by nie podszedł. Ale ogólnie chill, niezwykle przyjemna
@derezeus: @erni13 dlaczego nie opłaca się robić nadgodzin brutto w DE? coś więcej, mieszkam w DE ale robię nadgodziny rzadko i nie wiem za bardzo o co kama. z tym że ja nadgodziny odbieram jako dni wolne i tę extra kase mi wypłacają
Hej Mirasy, od tygodnia biorę elvanse 20mg, problem w tym ze 20mg kosztuje praktycznie tyle samo co 70mg wiec chciałem kupić większą dawkę i ją dzielić, niestety uparty psychiatra przypisał mi receptę jedynie na 20mg i nie chciał więcej, dał mi zaświadczenie do lekarza rodzinnego że biorę elv ale lekarz rodzinny też nie chce mi przepisać więcej dawki niż 20. Znacie kogoś kto pomoże?
@nidhogg187: nie rozumiem w czym masz problem. kazała ci co tydzień zwiększać dawkę tak? to zwiększaj i na spotkaniu powiedz jej że działą na ciebie optymalnie 70mg to takie ci przepisze.
@odidada: dopiero zacząłem się w to zagłebiać choć mignął mi jakiś czas temu wpis na mirko i tak wydaje mi się to fchuj dziwne, że laska sama się wkopuje jak równiez ta fota, ale nie wykluczam że jest po prostu p----------a
8,44 mln psów, 7,55 mln kotów, 49% domów z psem (2. w Europie). Wartość rynku pet care w Polsce w 2025 roku wyniosła 9,6 mld zł, a prognoza na 2029 to 13 mld zł. Dokąd idziesz, Polsko?
Ludzie głosują na AfD bo są w-------i. Większość ma nawet w dupie ich program. Oni nie widzą żadnej partii która by mogła pochylić się nad problemami takimi jak coraz droższe życie i migracja.
Winny jest Merz który sprawił, że Scholz wydaje się ogarniętym kanclerzem oraz grupy które w swojej odklejce w lewo straciły kontakt z bazą i nazywają każdego nazistą.
Kiedy ostatni raz sprawdzałeś ile kosztuje w Niemczech prąd, gaz czy paliwo, ile się płaci podatków i co się w zamian dostaje?
@bidzej: a po co ma sprawdzać\? on nawet nie mieszka w De ale wie lepiej od tych co mieszkają, sprawdzać nie musi tu się plusuje i produkuje wysrywy polityczne a nie sprawdza fakty niestety
- Znając poglądy polityków AfD i program tej partii, mogę z całą pewnością powiedzieć, że to ugrupowanie nacjonalistyczne i nie jest przyjacielem Polski. A jednocześnie, jak wynika z badań Fundacji Adenauera, wśród osób polskiego pochodzenia żyjących w Niemczech, około 30 proc. badanych wskazało, że popiera właśnie tę partię - zauważa dr Maria Skóra.
@programista30k: osoba polskiego pochdozenia żyjąca w Niemczech kieruję się jakością swojego życia w DE a nie czy partia przyjazna dla Polski, przecież to logiczne młotku. To czy Afd może ten poziom życia w De poprawić to już każdy niech sobie sam odpowie po prostu nielogiczne jest myślenie że ktoś żyjący na obczyźnie ma się kierować przy wyborze kandydata w wyborach interesem kraju w którym nie mieszka
@rozenka: Mnie tak AFD zwisa, ale wiem, że nikt nie będzie Polaków z obywatelstwem wyrzucał jeśli w to wierzysz to znaczy że w Mikołaja też dalej wierzysz. Ale tych polaczków pijaczków i ćpunów spod dworców którcyh jest w Niemczech masa i pewnie twoja stara też tam wciąga klej z nimi to jestem ZA niech ich wyjebują, byle nie do Polski... nie wiem na Antarktydę albo do wora i do Bałtyku
W modelu niemieckim każde miasto "wojewódzkie" ma swoje satelity. Gdzie strefy przemysłowe, biznesowe... Oraz infrastruktura jak transport, lokowane są tak by nie trzeba było mieszkać w np. Dreźnie, a w mieście satelickim w promieniu kilku kilkudziesięciu kilometrów. To tworzy zrównoważony rozwój. Ceny mieszkań w Dreźnie nie są wywalone w kosmos, a prowincja nie wyludnia się.
Tymczasem w Polsce zupełnie odwrotnie. Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, wszystkie inwestycje dla Rzymu. Gdzie Warszawa rozwija się
@ruut: uwielbiam p--------i3 wykopkow bez pojęcia. Gdyby nikt nie chciał mieszkać w Dreźnie to liczba mieszkańców by stała w miejscu albo spadała a od 20 lat wciąż rośnie.
Dzwonię do agenta, pytam z jakiego roku blok, on zdziwiony, że pytam i nie wie. Pytam co zawiera czynsz, że taki wysoki (820/msc), a on, że jak wysoki, chyba dla Pana wysoki
@solejukowski: daj spokój ja do nich dzownię pytam o ekspozycję mieszkania(gdy nie ma w ogłoszeniu) bo okna na północ mnie nie interesują, właściwie na wschód też średnio a oni nigdy nie wiedzą. maja się dowiedzieć oddzwonić, napisać i nigdy nie odpowiadają. ci ludzie to porażka, ja rozumiem że ktoś ma porfolio kilkunastu mieszkań, ale przecież można sprawdzić i dać odpowiedź.
@solejukowski: a to na pewno. niektórzy dopiero po czasie od kupna ogarniają że światła mało/za dużo, że samoloty trochę jednak za głośne czy kolej jednak za blisko. no ja tak nie potrafię, bo jednak za darmo pieniędzy nie dostałem
Rezygnują z wakacji, ograniczają zakupy, wynajmują pokoje zamiast całych mieszkań i przez lata odkładają na wkład własny. Dla singla zakup mieszkania nadal jest jednak znacznie trudniejszy niż dla gospodarstwa z dwoma dochodami. Nawet poprawiająca się dostępność kredytów nie usuwa problemu.
@johny-bravooo: obecnie tag neiruchomości jest prawie martwy ale wcześniej widywałem wpisy, na twitterze do teraz widuję wpisy gdzie ludzie zawiedzieni sytuacją że jako singla słabo-przeciętnie zarabiającego nie stać ich na mieszkanie i krytykują złą sytuację mieszkaniową wskazując na POGORSZENIE SYTUACJI z pokolenia na pokolenie kompletnie zapominając, że keidyś częściej ludzie żyli w parach a nie szukali mieszkanie samemu
@belzebup: bo miałeś baby które przepalały twoje pieniądze. tu jest w domyśle mowa o kobietach które pracują i ciułają razem z facetem. ale ogólnie np ja gdy jestem sam to nie wydaje na podróże a gdy miałem kobitę to jednak 2x w roku elciało się na długie wakacje i tysiące szły się j---ć, więc czasami tak bywa.