
Kierowca wywrotki łamie latarnię. Na szczęście, akurat "nikt nie szedł"

Kierowca wywrotki nie ma pojęcia, co znajduje się za jego pojazdem, a mimo to cofa w poprzek przez chodnik i uszkadza wielką latarnię. Zatrzymał się tylko dlatego, że poczuł opór. Człowiek nie stawiałby takiego oporu. Kierujący sypie tłumaczeniami: "ale nikt nie szedł", "latarnia była z tyłu"
z- 239
- #
- #
- #
- #
- #














