Siemka Mirki, czy ktoś miał podobną sytuację albo zna się trochę lepiej na prawie budowlanym i potrafi odpowiednio zinterpretować przepisy?

Mianowicie sąsiad, który mieszka nade mną, kupił w zeszłym roku mieszkanie razem ze mną, również w stanie deweloperskim. Ma mieszkanie dwukondygnacyjne i postanowił przerobić znajdujący się nad nim strych na pomieszczenie użytkowe. Sam fakt adaptacji strychu nie byłby dla mnie większym problemem, tym bardziej że deweloper przy sprzedaży zaznaczał, że jest to przestrzeń
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gggee123: Zgłoszenie do PINB o nielegalną zmianę sposobu użytkowania, taka zmiana wymaga uzyskania warunków zabudowy a wtedy PINB informuje członków wspólnoty że trwa takie postępowanie. Bez tego jest to samowolka i czeka go legalizacja (opłata 5-50k PLN i nakaz uzyskania tej zaległej WZ).

Ogólnie jesteś na bank skazana na awanturę, oskarżenia o bycie konfiturą i p-------------m, kreowanie ciebie na tego złego który mu d-----ł kosztów itd.

W Polsce nikt nie
  • Odpowiedz
@Gggee123: Tak, dziura w suficie jest liczona przez projektanta tak żeby była w pobliżu belek nośnych i się na nich opierała, w stropie betonowego wokół otworu na schody jest dodatkowe zbrojenie. Ale przede wszystkim jest to zmiana sposobu użytkowania. Co innego zmniejszyć otwór większy, a co innego powiększyć mniejszy albo przenieść go w inne miejsce.

Samowolka na 100% jest zmiana sposobu użytkowania i z tego tytułu go dojedziesz.
  • Odpowiedz
Mirki mam do was pytanie, kupuję mieszkanie z rynku pierwotnego od dewelopera. Inwestycja jest już ukończona, nawet niektórzy już tam mieszkają. Dodam że dokonywałem wcześniej wielu takich transakcji na rynku pierwotnym, ale nigdy nie toczyło się to w taki sposób (dla mnie dziwny).

Mianowicie, mieszkanie kupuję na spółkę za gotówkę. Inwestycja jak wspomniałem jest oddana do użytkowania, podpisaliśmy z deweloperem umowę przedwstępną. Następnym krokiem jaki deweloper wymaga to wpłata wszystkich środków bezpośrednio
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Ciecierere @Pharos @marcpol @PanKapibara @goferek @Pawery1

Mały update sytuacji dla komentujących wątek, wyjaśniła się kość niezgody. Rachunek bankowy, który jest określony w umowie przedwstępnej jako "konto dewelopera" okazuje się być specjalnym rachunkiem bankowym, do którego deweloper nie ma dostępu, a kwota wpłacana na ten rachunek pójdzie na spłatę kredytu. Na tej podstawie bank wydaje promesę, która jest podstawą do sprzedaży mieszkania bez obciążenia na KW.
Pomysł
  • Odpowiedz
  • 1
@PanKapibara: zawsze człowiek się czegoś nowego dowie, ogólnie mało jest tego typu transakcji. Bo w większości inwestycji jeżeli kupujesz mieszkanie w budynku oddanym do użytkowania (a ja kupuje tylko takie) to po prostu kredyt został już spłacony i ścieżka jest taka jak opisałem wyżej czyli odbiór techniczny i akt końcowy. Tutaj deweloper przeszarżował z ceną i musiał zejść 1/4 ceny żeby mieszkanie się rozeszły, ale co za tym idzie nie
  • Odpowiedz
Ostatnio rozglądałem się za mieszkaniami na rynku pierwotnym, i jedna inwestycja wpadła mi w oko która wygląda całkiem nieźle. Budynek był już oddany do użytku dwa lata temu, ale wygląda na to że ponad połowe mieszkań jest nadal do sprzedaży. Podobnie wygląda sytuacja w pozostałych budynkach w tej inwestycji. A są tam jeszcze 3 dodatkowe budynki.

Mieszkania wydają się w porządku, chociaż lokalizacja jest trochę słaba, i myślę że problem polega na
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Smacznysniegzolty: A jaki mają mieć problem z czynszem ? To nie deweloper zbiera czynsz tylko wspólnota mieszkaniowa. A to kto nią zarządza i administruje to zupełnie inna sprawa. Mieszkańcy decydują co i jak dzieje się we wspólnocie i komu zarząd nią powierzają.

Jak budynek jest dosc duży to raczej wiecej kosztuje żeby go utrzymywać, czy ten problem spada na właścicieli mieszkań, czy to wchodzi w koszty dewelopera, dopóki on nie
  • Odpowiedz
@Smacznysniegzolty: No w sumie w takiej sytuacji wspólnota jest w czarnej dupie, jeśli zaległości w czynszu powstały PRZED ogłoszeniem upadłości i te wierzytelności są chyba daleko na liście, ale to, co powstało po ogłoszeniu upadłości to chyba koszty postępowania i zobowiązania masy upadłości i to sie spłaca najprędzej. Ale wiadomo, im dłużej to trwa tym mniej jest hajsu i nie ma z czego dać.
  • Odpowiedz
Umowa rezerwacyjna a przedłużenie umowy ze względu na kredyt. Zaraz minie okres pierwszej daty umowy rezerwacyjnej,. Została przedłużona o 14 dni wiec jeszcze mam sporo zapasu. Jeśli bank dalej nie wyda decyzji( 31.03 złożony wniosek) to jest duża szansa że deweloper przedłuży umowę rezerwacyjna ponownie ? #deweloper #budownictwo #mieszkanie #nieruchomosci
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bhaall: zależy od dewelopera. Jak kupowałem kiedyś mieszkanie w momencie, gdy banki miały boom kredytowy, to przedłużano mi rezerwację wielokrotnie, bo cała procedura trwała 3 miesiące.
Jedna rzecz mi tu nie pasuje. Jakim cudem zarazz Ci minie wydłużony okres o 14 dni (czyli pewnie sumarycznie masz go na 21 czy 28 dni), skoro wniosek kredytowy składałeś tydzień temu? Tyle czasu zwlekałeś z ogarnięciem kredytu?
  • Odpowiedz
@Bhaall: Zazwyczaj sugerowany bufor na otwarcie kredytu od złożenia wniosku to 6 tygodni więc 14 dni to nie tak dużo. Ale deweloper chce to sprzedać więc raczej się dogadacie w razie obsuwy.
  • Odpowiedz
✨️ Jak norma akustyczna 50 dB wpływa na komfort w mieszkaniu?
Czy ktoś z Was orientuje się co oznacza norma akustyczna 50db w praktyce? W sensie wiem ile to 50db ale np w nocy w zupełnej ciszy co może być słyszalne?

Czy to normalne że jak u sąsiada za ścianą jest kilka osób to nie ma szans usnąć? Bez muzyki po prostu głośno. Jak gość sam jest i gra w jakąś grę i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: te normy w żaden sposób Cię nie zabezpieczają. Jesteś na początku nerwicy, wylosowało Ci, że jesteś z gatunku wrażliwych na dźwięki (są tacy, co im nic nigdy nie przeszkadza). Jakkolwiek efektywne wyciszanie to budowa mieszkania w mieszkaniu, ogromne koszta. Jak sąsiedzi z dołu położą płytki i będą tupać, to będziesz słyszał jakbyś miał piętro nad sobą. Wszystko niesie się stropami, możesz nawet słyszeć sąsiadów, którzy nie mają z tobą
  • Odpowiedz