Przebieg sporu z Wojciechem Z.
Wojciech Z. zakupił od Apcar samochód za 61 500 euro, wpłacając zaliczkę i kolejne raty, po czym otrzymał pojazd, który – według niego – miał liczne usterki i był powypadkowy, mimo zapewnień o stanie bezwypadkowym.
Firma odpowiada, że umowa nie przewidywała pełnej renowacji, lecz serwis i przygotowanie pojazdu do eksploatacji, a klient miał prawo testować samochód przed finalizacją.



















![[Język japoński] Hiragana: wyjaśniam czytanie znaków!](https://wykop.pl/cdn/c3397993/39fef7ffa1ce920857dc827440a51240b5c97188abfd6403ca0bcfce35d8fc2a,w220h142.jpg)
W realiach prawa polskiego jest to nieprawda!
ponieważ policja może "rutynowo" przeprowadzać takie kontrole bez powodu i poddawać kierowcę badaniu na obecność alkoholu lub narkotyków. Odmowa skutkuje legalnym pobraniem krwi nawet bez zgody, a TSUE nigdy nie uznały takiego pobrania za tortury, lecz za dopuszczalny środek ochrony bezpieczeństwa publicznego.