Zapraszam do mojego tłumaczenia wywiadu z Mateuszem Morawieckim we francuskiej telewizji LCI. Oto jego fragment:

Premier: Z pewnością. Realizm polityczny jest dogmatem politycznym Europejczyków z Zachodu jest to ich dziesięć przykazań i od dziesięcioleci, jak mówili Francuzi i Anglicy w 1939 roku, nie chcieli umierać za Gdańsk czy Warszawę. Więc umierali za Paryż i Londyn. Skuteczniejsze jest wyjście naprzód niż oczekiwanie aż tyrani i autokraci zaczną mnożyć swoje ataki. Takie potwory karmią
źródło: Zrzut ekranu 2023-01-28 094117
Miałam ostatnio w ramach rekrutacji weryfikację języka, którego nie używam, nie mam z nim do czynienia od bardzo dawna i ogólnie niezbyt go umiem. Nie wiem po co zgodziłam się na uczestnictwo w tym procesie, bo nie nadaję się do pracy z tym językiem. A już szczególnie do przeprowadzania rozmów… Nie pamiętam odmian w podstawowych czasach, nie mówiąc już o tych bardziej skomplikowanych. No ale stanowisko wymaga znajomości 2 języków, więc stwierdziłam,
@pregunta: ja miałem podobną historię, ale w drugą stronę. Praca wymagała znajomości angielskiego. Uważam, że umiem go całkiem dobrze, na maturze miałem 100% z podstawy i 94% z rozszerzenia, a na rozmowie tak zeżarł mnie stres, że ledwo się przedstawiłem i dukałem pojedyncze słowa. Na koniec usłyszałem, że coś nie bardzo z tym angielskim, przy kontakcie z klientem raczej sobie nie poradzę i mi podziękowali xD
@chrusto: Jak ma być dobrze w tym kraju jak Polak lubi przypierd@lać się do Polaka o byle co? Luz, to tylko zwykła praca w korpo a nie jako lekarz czy polityk. Zresztą nawet nie brałam tej oferty na poważnie. Stwierdziłam, że będę mieć darmowe 15 min konwersacji w tym języku i tyle. xD

czego jesteś dumna?


Ano z tego, że sprawdziłam swoje możliwości z języka, który kiedyś umiałam całkiem ok i
#anonimowemirkowyznania
Nauczył się ktoś języka obcego na zajęciach finansowanych przez pracodawcę czy szkoda na to czasu? Moje korpo ciśnie nas na naukę niemieckiego. Mieliśmy wybór - albo płacą nam za całość lecz są to zajęcia grupowe albo załatwiamy sobie indywidualnie i firma zwraca nam 9 stówek po ukończeniu kursu. Jestem po pierwszym semestrze nauki niemieckiego. Wybrałem opcję zajęć grupowych, ale w sumie za wiele się nie nauczyłem. Ludzie nie szanują tego, że
źródło: comment_1673194085x0GvMByOZYs4C3K8HksMhv.jpg
Zawsze możesz spróbować, myślę że wybranie kursu indywidualnego jest opłacalną opcją , skoro firma zwróci tobie pieniądze za czas poświęcony nauce języka.
“Dokonało się”. Po latach narzekania, że nie mam ani “pasji”, ani “talentu” do języków obcych czuję, że pierwsza część mojego żalu nie jest już prawdą.

Nie stało się to jednak przez żadnego rodzaju niespodziewane “zesłanie łaski”, gwałtowne olśnienie czy jakąkolwiek inną magiczną i niezbadaną zmianę – a dzięki codziennej pracy przez (w moim wypadku) 84 dni, przez które owej “pasji” nie miałam w ogóle lub była ona bardzo blada.

-> O tym,
źródło: comment_1672839350aAG9ePOBc7VHnqxWaAAPcK.jpg
Jak obiecałem tak dotrzymałem.

https://www.wykop.pl/wpis/62719915

Co chciałem osiągnąć w 2022?
- #365szkicow : po podsumowanie zapraszam tutaj: ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- skończyć 1 draft książki - No prawie xD Zostały mi jakieś 2 rozdziały do napisania. Zaliczam na 90%.
- kupić sobie tablet, nauczyć się na nim rysować: tablet kupiłem. Rysować na nim nadal nie umiem xD Przerzucam drugą część postanowienia na kolejny rok.
- przeczytać 120
No i tak to sie zyje... wlatuje 300 dni nauki ang z anki benc. W tym czasie ~4300 nauczonych słowek/wyrazen/idiomow itp ~14,3 nowych slowek na dzien. Retencja na poziomie 89% wiec chyba git. Oczywiscie anki to tylko dodatek. Od nowego roku chyba dorzucam #norweski bo do niemieckiego jakos nie moge sie przekonac xD.
#anki #jezykiobce #angielski #naukajezykow
źródło: comment_1671091704Xh9xNrGOBssQb1vAJBFPwL.jpg
Strasznie mnie #!$%@?, że Kulesza zachowuje się jak zakompleksiony, małostkowy wieśniak, normalnie drugi Błaszczykowski. Zamiast uczyć się angielskiego czy zatrudnić tłumacza, to ogranicza się wyłącznie do trenerów posługujących się językiem polskim i rosyjskim. Ewentualnie jakiś Słowianin, na siłę da radę się dogadać. Widać zabory. On jest #!$%@? prezesem PZPN, jednej z największych i najbogatszych instytucji w kraju! Jak na takim stanowisku można #!$%@? nie umieć nawet podstaw angielskiego. To wiele mówi o
źródło: comment_1670979702kXrbLiwYX6ity8R76pNcUU.jpg
Jako że czasem ktoś tu publikuje idiomy to pomyślałem że zrobię coś podobnego tylko z phrasal verbs (czasownikami frazowymi). Ich również nie należy tłumaczyć dosłownie. Zacznijmy od bardzo przydatnego

podawać się do kogoś - take after somebody

take można wrzucić w dowolny czas czy konstrukcję (o ile oczywiście będzie to miało sens)
after zostaje zawsze bez zmian
w miejscu somebody oczywiście wrzucamy osobę

Np

On podał się do ojca - he took
@WhiskyRomeo: tak i nie. Umysł humanistyczny i ścisły sugeruje, że rodzisz się z takim albo innym. Natomiast OP wrzuca filmik, że to nie prawda, bo jest to kwestia wychowania - w końcu to rodzice, przynajmniej na początku, wybierają dziecku zainteresowania
Zauważyłam, że wybił mi papieżowy czas nauki w zeszłym tygodniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tydzień skończyłam z takim wynikiem:

1. Węgierski: 10 godzin, 10 minut i 22 sekundy
2. Programowanie: 9 godzin, 28 minut i 56 sekund
3. Angielski: 33 minuty i 35 sekund
4. Product skills, czyli nauka rzeczy przydatnych w pracy product managera: 1 godzina, 24 minuty i 14 sekund

Przemyślenia z tego tygodnia:

---> Jeżeli
źródło: comment_1669008651uSrdlQCBwhHhbhzyYOD2J2.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Jutro, po ok. 8msc kończę anki japanese 2k/6k core. Jestem bardzo zadowolony z efektów, rozumienie podniosło się bardzo, jednak do takiego pełnego rozumienia jak w angielskim jeszcze daleko. Powiedziałbym, że w te 8msc zrobiłem tyle co w angielskim od podstawówki do gdzieś końcówki gimnazjum. Testowo odpaliłem sobie chińską bajkę bez subów, proste zdania idzie zrozumieć w całości, ale z tych bardziej skomplikowanych to wyłapie się jedynie czasem jakieś słówko.

Prośba o rzucenie
źródło: comment_1668975319qRy4xsnJhmv2GHrfqAxFiM.jpg
Prośba o rzucenie jakąś radą od tych co skończyli anki 2k, albo są dalej ze zwoim poziomem. Zastanawiam się co dalej, jeszcze na moje za wcześnie na ruszenie w samodzielną exploracje, pewnie przydało by się z takie drugie 2k słówek. Może ktoś poleca jakąś kolejna talię?


@Krunhy: lol nie. Oglądaj anime z japońskimi napisami albo czytaj vn/mangę/książki.
@Krunhy: Hej, podlinkuję ten wpis, bo trochę odpowiada na pytanie "co dalej po Anki?"

[https://www.wykop.pl/wpis/68555153/212-dzien-nauki-japonskiego-staty-jpdb-slowka-4240/](https://www.wykop.pl/wpis/68555153/212-dzien-nauki-japonskiego-staty-jpdb-slowka-4240/)
Jeśli zostać na samym Anki, to trochę talii już przerobiłem, ale mało która ma taki dobry setup jak Core2k:

Albo brak audio, albo same słówka bez przykładów użycia, albo heavy focus na kanji.


Dlaczego więc talia Core2k jest tak dobra? Na każde słówko przypada po kilka kart:
- kanji
- angielski
- audio
- zdanie w
źródło: comment_1669030309pZ70Gd56nLCntcAXCytnDZ.jpg
Poleca ktoś jakiegoś dobrego nativa, który ogarnie nie tylko mówienie, ale i poprawi moją gramatykę, pisanie, słownictwo. Ogólnie chodzi mi o taki kompleksowy kurs angielskiego. Czy najbardziej popularni będą odpowiedni czy lepiej wybrać jakiegoś typa u którego mniej osób się uczy?
Jeszcze chciałbym się Was poradzić ile razy w tygodniu umawiać się na lekcje? Myślałem żeby to było 2x w tygodniu, czy może lepiej więcej?
Wstępnie wybrałem tego typa
https://preply.com/pl/korepetytor/1004384

#preply #
@Snuffkin: sam z tego korzystam. Oprócz takich rzeczy typu czytanie czy coś, liczę również czas pracy (zlecenia - ale to głównie do rozliczeń) i czas zadań wykonywanych w firmie. To mniej więcej wiem ile czasu na co dokładnie przeznaczam i wiadomo że czasem okazuje się że jak nad czymś się za długo siedzi to trzeba albo proporcje zmienić albo coś zautomatyzować.

Szczególnie przydatne było to na początku, ze 2 lata temu,
(ʘʘ) pijcie ze mną kompot - przez ostatnie 30 dni nie opuściłam ani jednego dnia żeby pouczyć się chociaż trochę węgierskiego i programowania. Po tylu latach bycia leniwą bułą, walki ze słomianym zapałem i problemami z koncentracją w końcu czuję że nie dość, że znalazłam sposób na naukę, to jeszcze strasznie mnie ten proces nauki cieszy. Następny przystanek 60 dni ʕʔ

( 15 /
źródło: comment_1668232438gAbj8FtQUPNMALYTy8kRDi.jpg