Ilość pracowników zależy od obrotu, a na pół etatu nikt nie chce robić.
Inne sklepy mogą płacić tyle samo, ale pracy jest mniej albo jest lżej bo jest więcej ludzi. Biedronka to mały sklep, na dużym trzeba więcej nie koniecznie jest to optymalne wykorzystanie ludzi, a


















Bezrobocie - wzrost liczy bezrobotnych o 130k rok do roku, wzrost liczby pracujących w gospodarce narodowej o 170k rok do roku.
Wzrost bezrobocia o 0,1 proc.
No jest się czego wstydzić.
Nie dawno zmieniły się zasady rejestracji w urzędach pracy, rolnicy mogą się rejestrować. Takie coś to do głowy pewnie nie dociera tylko pierdzielisz o bezrobociu.
Obecne bezrobocie to jest takie, że praktycznie go nie ma, a najbardziej rośnie na pisowskich zadupiach gdzie ludzie zamiast brać życie w swoje ręce to składają modły do Kaczora i opluwają wszystkich dookoła.