Dyskryminacja pełnosprawnych przy zatrudnieniu to też forma dyskryminacji

Mowa o konstruowaniu ofert pracy w taki sposób, że orzeczenie o niepełnosprawności jest wymaganiem koniecznym, przez co tysiące pełnosprawnych osób pozostaje bezrobotnych.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 101
- Odpowiedz





Komentarze (101)
najlepsze
Przecież na pełnosprawnego nie ma dotacji.
@elo345:
źródłem tej całej dyskriminacji są właśnie dotacje, ekstra punkty na uczelniach lub programy kierowane tylko do szczególnych grup
@buont666: to przecież oczywiste.
No przewalone. Przedtem od ponad roku chodziłem na siłkę i odczuwałem efekty, a teraz nie mogę mojego grubego kota wziąć na ręce ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Generalnie jak ktoś szuka osoby z niepełnosprawnością do pracy to ma taką potrzebę, taki model biznesowy.
Za chwilę może się okazać, że dyskryminacją będzie np. wymóg znajomości języka obcego
Jakim ziobrem trzeba być, żeby zazdrościć niepełnosprawności...
Większość osób w wieku produkcyjnym nie ma szans na znalezienie pracy, bo żaden z januszexów nie chce ich zatrudnić. Musisz mieć znajomości, albo majątek po rodzinie, bo inaczej to papa.
Jak już urząd pracy znajdzie im pracę, to parę miesięcy popracują, bo pracodawca wyciśnie ich na dotacje z PFRONu, a potem elo.
2,5 mln, czyli ponad 80 proc. osób z niepełnosprawnościami, nie miało
Dla ludzi z orzeczeniem o niepełnosprawności praca jest, ale nie dla niepełnosprawnych
@K1DoN: Wykop odkrywa, że Polska to kraj protoruski i żaden wzrost pekabiku tego nie zmieni.
2.5 miliona Polaków jest izolowanych od społeczeństwa
@Markowowski: Tak. To się należy i nie da się nic z tym zrobić.
@Qnioo:
nie ma obowiazku przyznawania sie :D
Komentarz usunięty przez moderatora
@hatsune_miku1993: @Zoyav to damski przegryw, ma prawie 30 lat, mieszka ze starymi i jest bezrobotna, wcześniej z----------a w jakimś januszeksie na umowie zlecenie i stąd ten resentyment i wylewanie żółci xD To nie niepełnosprawni zabierają ci pracę, tylko sama masz niskie kwalifikacje.