Jakoś 7 lat temu miałem już trochę odłożonej kasy, liczyłem, że rodzice pomogą z kredytem na mieszkanie, ale głupiutka siostra wpakowała się w jakiś MLM, poleciała na chwilówkach i skończyło się na tym, że rodzice wyłożyli na nią wszystkie oszczędności i zaciągnęli kredyt konsolidacyjny żeby ją z tego wyciągnąć. Później ceny mieszkań zaczęły tak rosnąć, że do tej pory jadę na wynajmie, nie widzi mi się
Jakoś 7 lat temu miałem już trochę odłożonej kasy, liczyłem, że rodzice pomogą z kredytem na mieszkanie, ale głupiutka siostra wpakowała się w jakiś MLM, poleciała na chwilówkach i skończyło się na tym, że rodzice wyłożyli na nią wszystkie oszczędności i zaciągnęli kredyt konsolidacyjny żeby ją z tego wyciągnąć. Później ceny mieszkań zaczęły tak rosnąć, że do tej pory jadę na wynajmie, nie widzi mi się














Włącz myślenie
źródło: temp_file3711170512380004317
Pobierz