Z lekkim "Kurna. Dziś już takich nie robią"
Kilimy z PRL szczególnie te z orzełkiem robione a to w zakładach albo w cepeliach. Te z frędzlami to wisiały a to w szkołach a szczególnie w urzędach. Taki urzędowy to coś. Tera to nawet tam są po prosty wydrukowane i w ramce. Wiadomo się bardziej opłaca. Chociaż też szkoda bo takie tkactwo to sztuka na wymarciu.
#prl #historia #
Looniks - Z lekkim "Kurna. Dziś już takich nie robią" 
Kilimy z PRL szczególnie te z ...

źródło: 1184

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Looniks: Szczególnie ciekawe są te z Cepeli bo tam można odkryć ciekawą konwencję twórczą. Jak ten inny kilim z PRLowskim orzełkiem na tle kwiatków. Pewnie na jakieś dożynki robiony.
Looniks - @Looniks:  Szczególnie ciekawe są te z Cepeli bo tam można odkryć ciekawą k...

źródło: 1185

Pobierz
  • Odpowiedz
PRL vs Uśmiechnięta polska - relacje społeczne.
Obecnie mamy upadek społeczeństwa ale jesteśmy okłamywani że wszystko jest super bo PKB rośnie a banki mają rekordowe zyski.
Połowa chuopów bez baby, dzietność 1.0, psiecko zamiast dziecka, brak mieszkań jak nie jesteś lekarzem 100k, wszechobecne kręcenie korbą.
#prl #przegryw #gospodarka #ekonomia #blackpill #psy
EgzystencjaStadniny - PRL vs Uśmiechnięta polska - relacje społeczne.
Obecnie mamy up...

źródło: prl spoleczenstwo

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
@EgzystencjaStadniny: PRL wbrew swojej lewicowej idoologi był bardzo konserwatywnym krajem, gdzie role społeczne były jasno podzielone. Nikt tam nie gadał, że chłop może urodzić dziecko, a homo para była dopuszczona do sakramentu malzeństwa.
  • Odpowiedz
@EgzystencjaStadniny: oczywiście że PRL był lepszy od balcerowiczowskiego bałaganu xD wtedy ci się chciało uczyć bo np. skończyłeś studia to z miejsca zostawałeś zastępcą dyrektora (a wtedy na studia to szło 15% rocznika, nie 40% jak teraz). Więc teoretycznie mocno opłacał się kujonmaxxing. No ale robolstwo solidarnościowe wolało piłować mordy bo im michnik z wojtyłą tak kazali a potem skończyli bez swoich fabryk często podcierając na zachodzie d--y jakimś starym
  • Odpowiedz
Już jak miałem 15 lat, widziałem już wtedy że globalizm to rak i prowadzi do rozpadu społeczeństwa. A im dłużej żyję w globalizmie, tym bardziej się utwierdzam, że miałem rację, a kiedyś za komuny było lepiej.

Sam pamiętam jak mój wujek opowiadał, że w jego klasie to 100% ludzi mieszkało na tym samym osiedlu (przypominam ze to miasto TOP 5, nie żadna wieś) wszyscy uczniowie, nawet niektórzy nauczyciele. Wszyscy się znali. Była jedność.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pandani: już kiedyś poruszyłem ten temat:

I pomyśleć że tyle kasy się marnuje w tych ambasadach, siedzą takie tłomoki, miernoty,pociotki, nieudaczniki, żrą rocznie tyle ton ryżu,kaszy, zimniokow, kapusty, schabowych, mielonych, pierogów,itd,
I żadnego pożytku z nich nie ma.

Przecież takie ambasodory to powinni lobbować do rządu o zmianę na lepsze,podkradać co lepsze w innych krajach pomysły i je wprowadzać
  • Odpowiedz
To musi wybrzmieć na samvm początku. Ktoś sobie zrobił dom w schron hangarze.
Jeszcze raz - ktoś sobie zrobił dom w schrono hangarze! W schron hangarze! W garażu na odrzutowce! Na terenie dawnego lotniska wojskowego. To trzeba mieć fantazję
Może ten ktoś był kiedyś pilotem wojskowym i tak mu się ten klimat spodobał, że i w życiu prywatnym zapragnął żyć życiem myśliwca? A może ten ktoś tak bardzo polubił silent disco na kolejnych
pogop - To musi wybrzmieć na samvm początku. Ktoś sobie zrobił dom w schron hangarze....

źródło: 10604

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1345 + 1 = 1346

Tytuł: Niewidzialni. Największa tajemnica służb specjalnych PRL
Autor: Tomasz Awłasewicz
Gatunek: historia
Ocena: ★★★★★★★★★★
Famine - 1345 + 1 = 1346

Tytuł: Niewidzialni. Największa tajemnica służb specjalnych...

źródło: 881511-352x500

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie taka rozkmina. Mianowicie czy tylko ja uważam, iż uwalenie rozwoju i produkcji Junaka w 1965 roku to była jedna z nielicznych racjonalnych decyzji planistów gospodarki epoki Gomułki? Oczywiście wszyscy wiemy, że to jedyny czterosuwowy motocykl produkowany w PRL dość nowoczesny na owe czasy spokojnie mający jakieś tam szanse w krajach bardziej rozwiniętych, że tak powiem, niemniej borykający się z problemami jakościowymi. ALE czy powojenną Polskę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moim zdaniem w tamtych latach polski przemysł motoryzacyjny powinien inwestować środki przede wszystkim w stworzenie nowego rodzinnego samochodu tak bardzo potrzebnego milionom rodzin, a nie inwestować w produkcje ciężkich motocykli.


@pgt-371: a to nie bylo tak, ze sowieci nam u-----i wszystkie projekty, ktore mialy jakikolwiek potencjal na sukces komercyjny i dlatego trzeba bylo kombinowac jak Giertych pod gore? Zreszta tak samo jak w NRD
  • Odpowiedz
uwalenie rozwoju i produkcji Junaka w 1965 roku to była jedna z nielicznych racjonalnych decyzji planistów gospodarki epoki Gomułki?


@pgt-371: To były czasy planowania centralnego, a centrala była w moskwie.
Taka centralizacja, przy niewydolności zarządzania, sama w sobie jest nieracjonalna.
Na c------m drzewie nie rosną gruszki, więc nie ma sensu rozpatrywać racjonalności produktu tak skonstruowanego zarządzania.
  • Odpowiedz
@darino: W sumie wyszło lepiej niż prognozowali.
Nie przewidzieli smartfonów, komputerów, tabletów i internetu. I tego że dzieci się przestaną rodzić więc będzie więcej czasu dla siebie (żeby przeglądać głupawe filmiki w necie).
  • Odpowiedz