Dwa razy więcej pracy, pięć razy mniejsza premia. Strajk w polskiej fabryce

Pracownicy fabryki MAN pod Krakowem już od dawna zauważyli, że ich pensje są mniejsze niż ich kolegów zatrudnionych w niemieckich zakładach. Gdy jednak się okazało, że produkując dwa razy więcej pojazdów na jednej zmianie, dostaną pięć razy mniejsze pensje, powiedzieli "stop".
z- 98
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















Tak jest w wielu niemieckich zakładach w konfrontacji z polskimi.
Jak tego nie chcemy to miejmy fabryki, które będą mieć Polski kapitał, który będzie wykorzystywał państwa mniej rozwinięte.
Na tym polegają inwestycje i gospodarka oparta na taniej sile roboczej.
Jak sie nie jest rozwiniętą gospodarką to tak sie potem ma :)