#zakopane #afera #heheszki
Nie kumam tej afery, przecież istotą tego misia jest to, że jest mniej lub bardziej wczorajszy, lekko #!$%@?, nachalny i chamski, to czyni go wyjątkowym i ciekawszym od jakiegoś nudnego zniewieściałego pluszaka w Disneylandzie. Nie kumam tej nagonki.
Nigdy mu złamanego grosza nie dałem a mijałem go z lekkim uśmiechem na twarzy, taki miś Janusz góral złotówa.
Pewnie skończy z wyrokiem, bo taka gwiazda przekazała sprawę swojemu prawnikowi i
@P3tro: i jeszcze ten miś to jakiś przyjezdny z głębi Polski, a chciał wyłudzić hajs od góralki, więc chyba wykopki powinny się cieszyć, że role się odwróciły
Kiedyś myślałem, że największym kiczem wśród “kurortowych” miejscowości są Sopot i Mielno. Potem zacząłem jeździć regularnie w #tatry no to musiałem zahaczać o #zakopane. Miejsce to bezapelacyjnie jest jakimś ewenementem, którego nie jestem w stanie pojąć. Bezguście, drożyzna, syf na każdym kroku. Co ludzie widzą w tym miejscu oprócz widoku na Giewont to ja nawet nie xD

Inb4 op #!$%@? się o gusta ludzi

@boa_dupczyciel: Dokładnie.
Oni tego nie sprawdzają gdzie pojedziesz na wakacje czy weekend.

@Basti91
To taka sama zasada jak u mnie na wsi kiedy chcę gdzieś pojechać i zjeść kiełbasę z własnoręcznie rozpalonego ogniska.

Wszyscy napierają do Powsina (taka polana z ogniskami dla połowy Warszawy-druga połowa jeździ do Młocin).
Lokalnie dla mojej wsi i okolicy (Piaseczno here) rolę Powsina pełni polana w lesie zwana przez miejscowych Zimnymi Dołami lub Spaloną.

I w