Moim zdaniem ściema lub jakaś półprawda. Jak większość komunikatów przesyłanych ze strefy wojny.
Zgubione miny. Prokuratura niszczy niewinnego żołnierza

Żołnierz, który skutecznie nadał i dostarczył miny z bazy do bazy jest nękany przez służby. Te miny zgubił odbiorca już po odbiorze, a faceta nękają kwestionując jego możliwości wychowania dziecka czy prowadzenia auta (sic!). Cyrk, karton, kiła i mogiła.
z- 48
- #
- #




















Pierwszy lepszy konflikt zbrojny z kompetentnym przeciwnikie i okazałoby się że cała nasze państwo to domek z kart a służby to wioska potiomkinowska.