Ogólnie nie przepadam za dziećmi, ale ich płacz rozpiertala system i właśnie jakieś dziecko u mnie za oknem płacze i mam bekę.

Zawsze ten sam schemat. Np. dziecko biegnie, przewraca się i jest taka chwila przerwy zanim jego mózg kapnie się co się stało, a potem 3...2...1...

ŁEEEEEEEEE

I
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja siostra zrobiła mi dziś dzień trolujać mojego szwagra.
Jej stary zawsze był ogólnie facetem typu beer czyli z nadwagą ale raczej nie wszystko z tego to tłuszcz. Nigdy nie był jakiś szczupły zawsze wydawał się być po prostu zdrowy i nie miał jakiegoś wystającego za pasek spodni bębna.

Przez ostatni rok (żeby tylko ten) przybrał na wadze o jakieś 12 kg bo po powrocie z zagramanicy cały czas jeździ do mamuśki bez
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach