I tak dobrze mi szło. Co rok średnio 7-8 projektów zrealizowanych. Jestem technicznym liderem w zespole.
Tyle razy przedstawiano mnie jako wzór.
I to wszystko zostało przyćmione w tym tygodniu.
Przejąłem po kimś przepisanie kodu Alteryx na SQL.
Trochę się ociągałem z developmentem i oddałem kod dopiero w tym tygodniu. A w tym tygodniu to już UATy miały się kończyć.














Wczoraj wracałam do domu i z podwórka wyleciał duży pies (taki mieszaniec w typie owczarka, naprawdę kawał psa). Zawsze biega luzem i szczeka na ludzi, bądź potrafi ugryźć.
Ugryzł mnie mocno w kostkę . Było sporo krwi, momentalnie opuchło i do teraz ledwo chodzę, bo przy każdym kroku ciągnie i boli. W przychodni przemyli, założyli