Przez rok czasu prowadziła nas przesympatyczna Pani, która z wielką empatią i zaangażowaniem starała się nam pomóc. Faktycznie poronień już nie było, ale zajścia w ciąże również. Widziała moją frustracje, powiedziałem raz jej wprost, że zanim się
Przez rok czasu prowadziła nas przesympatyczna Pani, która z wielką empatią i zaangażowaniem starała się nam pomóc. Faktycznie poronień już nie było, ale zajścia w ciąże również. Widziała moją frustracje, powiedziałem raz jej wprost, że zanim się














Tak sobie wczoraj siedzimy z żoną przed domem, późno popołudniowa kawa, rozmowy o tym co wydarzyło się w ciągu dnia, co trzeba zrobić w obejściu, ot zwykłe pogaduchy starego małżeństwa. Nagle dzwoni krewna, dziewczyna w naszym wieku, która w czwartek wydaje za mąż córkę. Dzwoni i pyta, czy nie przyszlibyśmy na wesele. Hmm, o tym, że wesele będzie, wiedzieliśmy od kilku miesięcy, ale nikt
@rzepa_malino_a: ja
Zarzutka, ale miałem co najmniej 2 bardzo podobne historie. Znam też 3 katolików, których organizacja własnego katolickiego wesela nauczyła, że niektóre lewicowe memy o toksyczności niektórych prawicowych rodziców (rodziny) katolików są prawdziwe i wyraźnie się od nich odcięli (rodziny znaczy
@SzybkiStachu: bo takie przypadki zdarzały się i były wielokrotnie opisywane na wykopie
@kwark64: język polski i to jak jest przedstawiany ma dziesiątki problemów (powiedziała mi to laska, którą kiedyś poderwałem na tinderze - studentka polonistyki), a media dostarczają kilka razy tyle, o mirkach i mirabelkach którzy dodają swoje słuchając mediów nie mówię...