
Tu już muszą wybuchnąć jakieś zamieszki.
Co do c---a. Koleś nawet nie był agresywny. Nawet po dostaniu gazem uniósł dłoń w górę i zajął się podniesieniem z ziemi kobiety, którą popchnął agent.
Tak potem opierał się aresztowi, ale to taka szybka eskalacja z d--y do tego jeszcze mając gaz na twarzy, że nie dziwi mnie jak mu podniosła się adrenalina.
źródło: IMG_6881
Pobierz






























