Mam zajebistą pracę w IT, chwalę się, myślałem, że dojde do tego co robie obecnie w przeciągu 2-4 lat a znalazło mnie samo. Bóg istnieje, może wiecej bym zarabiał na b2b ale mam uop i jest git, nic tylko się rozwijać, budżety szkoleniowe na co tylko mam ochotę. W dobie kryzysu IT w Polsce nie sadzilem ze po przerwie kilkuletniej z branżą tak wyląduje i będe spełniał zawodowe marzenia. Wpisałem tylko część
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab: widac po tym tekscie ze jest no w branzy

nie idzcie za pieniedzmi a za pasją.


z tego zgnilem, to nie jest prawda, jesli cos jest twoją pasją, praca to zepsuje jak tylko sie zarobki przestaną zgadzać albo pojawi sie presja, ze bedziesz tym rzygał, mowie to jako były pasjonat programowania
  • Odpowiedz