W Krakowie doszło do pogryzienia dziecka przez agresywnego psa. To już któryś z kolei przypadek pogryzienia przez tego psa. Atakuje bez powodu dzieci i inne psy. Policja nic nie robi mimo wielokrotnych zgłoszeń od różnych ofiar.

"nie podaruje sku&$@synowi (...) puścił psa i tylko patrzył" - pisze w mediach społecznościowych rodzic. Co się musi jeszcze stać żeby rafałowi zabrano psa i unieszkodliwiono?

#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta #
WielkiNos - W Krakowie doszło do pogryzienia dziecka przez agresywnego psa. To już kt...

źródło: 1000131704

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 151
Patologia to nie on (znaczy on też) ale policja która nic w tej sprawie nie robi. Państwo z gównolitu.
  • Odpowiedz