Zamienił domy jednorodzinne w patohotel. Sąsiadom znika woda z kranów

Sąsiedzi kąpią się z zegarkiem w ręku, bo w szczycie sezonu w kranach zaczyna brakować wody. Tymczasem kilkadziesiąt metrów dalej działa hotel z 53 pokojami, basenem, stołówką i recepcją. Problem w tym, że według dokumentów nie powinno być tam żadnego hotelu.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 50
- Odpowiedz





Komentarze (50)
najlepsze
Mamy oligarchię. Tylko oligarchów małych, piczowatych.
Więcej niż 3 mieszkania ma mniej 1% I to głównie ich dotyczy organizacja takich burrdeli.
Serio k---a jeszcze kogoś dziwi niska dzietność w tym j-----m kartonie? Bo gdybym miał sprowadzić dziecko do tego p---------a to bym sobie chyba w łeb strzelił.
( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
bo tu już na większości płaszczyzn widać, że państwo mamy tylko teoretyczne i nie wiadomo ile to wytrzyma. Sam NFZ nam może r----------ć budżet, a tu jeszcze obronność, dopłaty do lizingów i kradzież pieniędzy publicznych jak na bratniej wukrainie.
należy to skwitować ironicznym uśmieszkiem
2. Jak masz mieszkanie to możesz wynająć na zasadach jak teraz, masz więcej mieszkań niż jedno = działalność gospodarcza z pełną rejestracją i podatkami. Oczywiście podlega to wtedy do p.2.
I już byłby większy porządek.
Jeżeli deweloper ma 25 pewnych klientów z wpłaconą 10% rezerwacją na II etap oraz osoby, które zapłaciły pełną kwotę (460 tys. zł + 20 tys. zł za miejsce parkingowe), to naprawdę uważasz, że bardziej opłaca mu się stracić zaufanie klientów i
Tzn że starczy sprzeciw jednego mieszkańca, aby uniemożliwić wynajem krótkoterminowy w całym budynku/okolicy.
Gdy mimo wszystko taka działalność bedzie kontynuowana, lokal przechodzi w trybie uproszczonym, w ciągu miesiąca na gminę.
Czekam na fikolki lewactwa jakie to "niesprawiedliwe społecznie", "uderzające w najbiedniejszych" i że "w Szwecji robią inaczej"🤣
źródło: komuchy1
Pobierz