taka rozkmina mnie gnębi od jakiegoś czasu:
nawet jeśli ktoś całe życie nie jadł wołowiny
to istnieje niemała szansa że kiedyś tam zażywał np jakieś suplementy w postaci kapsułek
takie kapsułki (bardzo) często są zrobione z żelatyny
taka żelatyna może być zrobiona z bydła
takie bydło teoretycznie mogło być zarażone chorobą wściekłych krów (?)
nawet jeśli ktoś całe życie nie jadł wołowiny
to istnieje niemała szansa że kiedyś tam zażywał np jakieś suplementy w postaci kapsułek
takie kapsułki (bardzo) często są zrobione z żelatyny
taka żelatyna może być zrobiona z bydła
takie bydło teoretycznie mogło być zarażone chorobą wściekłych krów (?)

































#nootropy #dopingmozgu #suplementy