No elo,
Dzień 12 za mną – spokojny i udany. ✅ Jako cardio wpadło 50 minut szybkiego spaceru. Szału nie ma, ale zawsze coś. 🙂
Jutro cały dzień sprzątania i przygotowań do przeprowadzki. Po południu gym, a w niedzielę – góry (o ile pogoda pozwoli).
Podsumowanie
Dzień 12 za mną – spokojny i udany. ✅ Jako cardio wpadło 50 minut szybkiego spaceru. Szału nie ma, ale zawsze coś. 🙂
Jutro cały dzień sprzątania i przygotowań do przeprowadzki. Po południu gym, a w niedzielę – góry (o ile pogoda pozwoli).
Podsumowanie























#silownia #zdrowie