Cześć Mirki i Mirabelki,
Krótka piłka. Miałem z moją dziewczyną ciągłe zgrzyty o to, kto płaci za zakupy i rachunki. Oboje pracujemy, ale zarabiam trochę więcej, więc zwykły podział 50/50 był po prostu niesprawiedliwy. Próbowaliśmy to liczyć w Excelu, ale wklepywanie tego co miesiąc zaczynało mnie wkurzać.
Więc po godzinach, zamiast grać w gierki, wystrugałem dla nas prostą apkę.
Działa
Krótka piłka. Miałem z moją dziewczyną ciągłe zgrzyty o to, kto płaci za zakupy i rachunki. Oboje pracujemy, ale zarabiam trochę więcej, więc zwykły podział 50/50 był po prostu niesprawiedliwy. Próbowaliśmy to liczyć w Excelu, ale wklepywanie tego co miesiąc zaczynało mnie wkurzać.
Więc po godzinach, zamiast grać w gierki, wystrugałem dla nas prostą apkę.
Działa















Człowiek idzie się poćwiczyć na siłkę, jest zajęty swoimi sprawami, a taki młodziak (obca totalnie osoba) jak wchodzi do szatni to się wita z tobą, chce ci podać rękę, zagaduje... No kurna co to ma być? Gościu totalnie krindżowy. Co on sobie myśli? Większość ludzi nawet w szkołach, na studiach czy w pracy nie zadaje się z współpracownikami bo ich nie lubi albo nie
@nieznasarz: świetne wzorce xD