Przydacz ocenił, że jeśli „emocje po stronie prezydenta Zełenskiego nie będą eskalować, to jako sąsiedzi będziemy musieli ze sobą współpracować”. Dodał jednak, że jeśli prezydent Ukrainy „nadal będzie chciał obrażać Polaków, obrażać polską historię i gloryfikować ludobójców, to Polska ma całą paletę różnego rodzaju instrumentów, które mogą wpływać na rzeczywistość na wschód od naszej granicy”.
Czym to się różni od urojeń rosji że "jeśli ukraina nie odda ziem to rosja sama je sobie









Suski określa w mediach Ukrainę mianem kraju nieprzyjaznego(!!!). Przydacz podsyca, mówiąc po tym co zrobił Nawrocki, że rząd wystawiany jest na pośmiewisko (bo zgarnia g---o wyprodukowane przez reakcje i timing Prezydenta), poprzez co działa na szkodę odbudowy stosunków, do której dążą. Według Banku Światowego, kontrakty na odbudowę Ukrainy w Gdańsku to będzie ponad 500mld dolarów.
Czy dla klasy politycznej w tym kraju liczy się tylko i wyłącznie zdobycie władzy, a