Plany na rok 2k26 Kupić przyczepę brandys Zmodernizować kotłownie u rodziców Kupić 50ton węglanu wapnia Po pszenicy zasiać poplon Fajnie jakby się udało, ale często tak bywa że planować można dużo a życie weryfikuje #przegryw
@Pan_Hieronim: Szczęście to tylko chemia w mózgu. Nikt nie jest szczęśliwy cały czas, a większość ludzi się oszukuje i inwestuje w dynaminę żeby sobie nie uświadomić jakie to wszystko jest abstrakcyjnie c-----e. Przestań porównywać się do innych i rób cokolwiek, wyjścia i tak nie ma jeśli nie chcesz się poddać i wylądować na ulicy/ na torach / w psychiatryku.
Dzisiaj wymieniałem zawór spustowy w spłuczce. Myślałem, że zajmie mi to półtorej godziny, a musiałem się przy tym kręcić od jedynastej do prawie piętnastej. Śruby od spłuczki tak zerdzewiały, że musiałem je wycinać piłką do metalu, bo odkręcić nie szło. Jeszcze ogarnąłem toaletę po robocie.
Na wielu poziomach - nie tylko tej wsponianej wcześniej - ten rok zapowiada się dla mnie najgorzej ze wszystkich. Skumulowało się wiele problemów. ( ͡°ʖ̯͡°)
Przyszły mi te uszczelki. Na pierwszy rzut oka wydają się spoko tzn. nie rozrywają się łatwo, aczkolwiek zobaczymy jak będą reagowały na temperaturę czy ciśnienie, ale do domowego użytku mogą się sprawdzić.
Nie nabyłem żadnych męskich cech ani fizycznych ani charakteru. Wyglądam tak samo jak w szkole średniej, tylko zęby mi się posypały. Ten sam zezowaty, szpetny knypek. Nie radzę sobie w sytuacjach stresowych, uciekam od odpowiedzialności, łatwo mnie wyprowadzić z równowagi, nikt nie może mieć we mnie oparcia. Jestem tchórzliwy, infantylny, naiwny, małostkowy, zazdrosny. Zamykam się w swojej strefie komfortu, bojąc się starcia z rzeczywistością. Taki zgorzkniały Piotruś Pan, który wścieka się że
#przegryw