Całkiem niedawno pogorszył się stan zdrowia mojego dziadka. Nie jest to tak do końca mój dziadek, raczej ojczym mojej Mamy, ma jeszcze jedną żonę i dzieci, ale dla mnie od zawsze był po prostu dziadkiem. Otóż u dziadka pojawiły się problemy z psychiką, przestał kontaktować, zaczął bredzić, mówić do rzeczy. W natłoku informacji i różnych mniej lub bardziej bzdurnych opowieści jakie z siebie wyrzucał od dłuższego czasu powtarzały się te o poprzedniej
@matra: Przykładowo moja ciotka i ogólnie rodzina matki ją kompletnie przekreśliła i wykorzystała. Z ojcem było podobnie. U mnie rodzina się kończy na rodzicach i rodzeństwie, które jest porozrzucane po Polsce. Ech. :c
@japer: moja rodzina również kończy się na rodzicach i rodzinie siostry, choć jeszcze jestem w stanie powalczyć trochę o dobro dalszej rodziny, to i tak niewiele mnie to dotyczy. Ona jest bardzo specyficzna, a ja całe życie z pewnych względów [nie dziwię się] byłam uczona relacji stricte grzecznościowych. Jednak dziadek zawsze był.. po prostu szczery i życzliwy. I co bym o nim nie mówiła - nie był na pokaz tak jak
Mój tate kupił sobie kapelusz. Nie taki zwykły kapelusz jak noszą gimby i pedały. Prawilny kapelusz za 150 zł, ręcznie szyty przez regionalnego producenta. Siedzi teraz w tym kapeluszu w salonie z wyciągniętymi nogami, ogląda TVN i głaszcze się po wąsie. Chciałbym być jak mój tate, mieć taki kapelusz i mieć takie wąsy.

a co robi wasz tate i co nosi na głowie?

#rodzina #ojciec #jkm #modameska #chwalesie
źródło: comment_44fF8jnJEgK6i4WNvqO59aWv6FvmBPJM.jpg
Pewne zasadnicze braki w funkcjonowaniu swoich rodziców zaczyna się dostrzegać dopiero kiedy "własne" dziecko staje się interaktywne. Wymaga nie tylko uwagi ale przede wszystkim animacji wspólnie spędzonego czasu. Zaczyna się wtedy pojmować jak ważne jest aby wspólnie z dzieckiem pójść po choinkę i ją ubrać w zrobione wspólnie ozdoby, poczytać dziecku bajkę przed snem i pozwolić zasnąć w poczuciu otoczenia troską obojga rodziców, spędzić całe niedzielne przedpołudnie na wspólnej zabawie.

Mnie to
@RottenKitten: Twoja córka to akceptuje i być może nawet lubi. Ja ciemności się bałem i potrafiłem w tajemnicy przed rodzicami zapalać światło i tak samemu usypiać. Ja doszedłem wtedy nawet do takiego etapu, że bałem się w nocy wyjść z pokoju i pójść do łazienki bo słyszałem narzekanie rodziców, że łażę zamiast spać. W co się bawimy? Robimy śnieg z waty na okna ;)
#rodzice #rodzina

Rodzice mojego niebieskiego nie potrafia mu powiedziec nic dobrego. Czego by nie robil - zawsze jest zle, zawsze im nie pasuje, zawsze ktos robi lepiej. Jak te nietoperze z kabaretu ktoregos: "nic nie widza, nic nie slysza, a wszystkiego sie czepiaja".

Moi z kolei, nie sa swieci - to na pewno, ale czesto nam mowia, ze sa dumni z nas, ze podoba im sie, jak sobie zycie ukladamy, akceptuja nasze
Moja matka mieszka teraz ze swoją siostrą. Moją ciotką - ta kobieta to podobna #patologia jak moja matka, a może nawet gorsza. Byliśmy u nich raz w gościnie i raz na święta kiedy samo byliśmy we Wrocławiu. To co tam zobaczyłem mnie poraziło i do dzisiaj budzi we mnie przerażenie. Moje dzieciństwo w porównaniu z tym co przeżywa będące tam 5 letnie dziecko - tak, jest tam dziecko. 6 albo 7 letni
Dziś skończyło się życie mojej matki w moim sercu. Dziś, jakby umarła i przestała istnieć, nie zasługuje nawet abym o niej wspominał. Wszystkim, którzy wsparli mnie mądrymi słowami, ciepłą otuchą i każdego kto udzielił mi jakiegokolwiek wsparcia - Dziękuję z Całego Serca.

Pamiętam, jeszcze w marcu próbowałem otworzyć swoją matkę na moje uczucia i pisałem do niej taki list, nie przyniósł żadnego efektu. Dziś dodatkowo szczując na mnie swoją zdewociałą siostrę przypieczętowała
źródło: comment_OSCe6ErIUnhC2GvgUCyG3DgYaHqNik0c.jpg
@nomadicgoogler: Matka go nie kochała, nie dała mu ani jednego dżula ciepła przez całe dzieciństwo, przez co ma teraz zrytą psychę, ale wychodzi na prostą i jednym z kroków wyjścia na nią jest zerwanie kontaktu z matką tym pożegnalnym listem.

@xSQr: :((( Smutłem bardzo. Ale trzymam kciuki, żebyś znalazł ciepło wśród swojej kobiety oraz córki, żebyś zawsze znajdował w sobie to ciepło, którym się nikt z Tobą dawniej nie dzielił,
#toksycznamatka

To cud, że wychodząc z domu w którym dominującą cechą matki było narzekanie jacy to wszyscy źli i kreowanie się na meczennicę, wyszedłem na człowieka zdolnego do samodzielnego życia. Nigdy chyba jednak nie uwolnię się od wspomnienia jej wiecznego niezadowolenia. Mam całą masę zdjęć, które mam ogromną ochotę spalić, żeby tylko nie móc więcej patrzeć na ten grymas na jej twarzy na zdjęciach na przestrzeni 15 - 20 lat.

#rodzina
Właśnie napisała do mnie moja matka - obwiniając mnie o to, że

To ty sam doprowadziłeś do ruiny relacje Matka - Syn


Jak się uwolnić od takiej demonicznej matki?!? Ona zawsze winiła wszystkich w około, ale teraz to już przegięła. Rozbiła moje poczucie wartości, które próbowałem odbudowywać i znów czuję się jak niechciany i winny wszystkiemu synek. Nosz k***wa!!!!


#rodzina #oswiadczenie #comingout #boldupy
#pokazmorde

#pokazdziecko

#pokazsiura

Mireczki! Czego można chciec wiecej od życia!!!

Dziś, w 21 tygodniu ciąży, lekarz ginekolog oficjalnie potwierdził to czego z moim #rozowypasek domyślałem sie od poczatku - BEDĘ MIAŁ SYNA!!!

Dużymi, drukowanymi literami, w ksiazeczce przebiegu ciąży wpisał lacinskie "FILIUS"- "syn" :)

Nie pozostalo nic innego jak otworzyć browara! :)

#ciaza #usg #ojcostwo #rodzina #wrozeniezbrzucha #wygryw #4konserwy
źródło: comment_uuYOMJxCjaF8EDuVESbUgDWtJ1NsZik9.jpg
@Golomp: @xSQr:

Mecenas @eaxene dobrze prawi, nie mam wiele do dodania. Polskie prawo mocno chroni pozycję wierzyciela, co widać choćby w elektronicznym postępowaniu upominawczym czy łatwości sprzedaży wierzytelności. Ciekawostka: w prawie rzymskim zmiana wierzyciela (czyt. sprzedaż długu do Kruka) wymagała zgody dłużnika, w naszym systemie nie. A bank niestety ma w dupie, czy dłużnik główny osiąga milionowe dochody z handlu metą i będzie po linii najmniejszego oporu dochodził swojego roszczenia
tl;dr

Moje życie nigdy nie było specjalnie wesołe ani szczęśliwe. Raczej po prostu pamiętaj je takim - jakbym nigdy nie był w obszarze zainteresowania swoich rodziców.

Od w zasadzie najmłodszych lat kiedy pamiętam - a przebłyski pamięci mam już z przedszkola - kojarzę, że zawsze gdzieś odprowadzali mnie dziadkowie a rodzice nie mieli dla mnie zbyt wiele czasu. Te czasy jednak oceniałbym bardzo nieuczciwie - bo pamiętam nie wiele.

Pamiętam bardzo dobrze
Ten dzień....

Ty - lvl 32, żona, dziecko, własna rodzina. Od własnej matki dowiadujesz się, że "byłeś najgorszym rozdziałem jej życia" i zrywa z tobą wszelki kontakt. Wcześniej rozwiodła się z twoim ojcem i wróciła do faceta którego znała przed jego poznaniem.

Nie - z mojego punktu widzenia nie zrobiłem jej niczego, oprócz tego, że byłem dzieckiem z ADHD. No, ale ją to nigdy nie interesowało - wolała całe dnie spędzać oglądając
Dzieciak mi zachorował, w nocy miał gorączkę, ale teraz jest już dużo lepiej. Chodzi teraz po domu i marudzi, stęka, bo się nudzi, ale nie ma opcji, żeby wyjść na dwór. Przed chwilą poszedł do mamy na łóżko i stęka. Ja stoję na środku pokoju i próbuję go zabawić. W pewnym momencie stwierdziłem, że rzucę mu "zośkę". Pech chciał, że trafiła juniora centralnie między oczy a on sam myk na plecy. Żona