
matra
Całkiem niedawno pogorszył się stan zdrowia mojego dziadka. Nie jest to tak do końca mój dziadek, raczej ojczym mojej Mamy, ma jeszcze jedną żonę i dzieci, ale dla mnie od zawsze był po prostu dziadkiem. Otóż u dziadka pojawiły się problemy z psychiką, przestał kontaktować, zaczął bredzić, mówić do rzeczy. W natłoku informacji i różnych mniej lub bardziej bzdurnych opowieści jakie z siebie wyrzucał od dłuższego czasu powtarzały się te o poprzedniej
- konto usunięte
- pozmu
- epi
- Zielony34
- pamietamfanzonuna
- +20 innych

japer
via iOS@matra: Przykładowo moja ciotka i ogólnie rodzina matki ją kompletnie przekreśliła i wykorzystała. Z ojcem było podobnie. U mnie rodzina się kończy na rodzicach i rodzeństwie, które jest porozrzucane po Polsce. Ech. :c
- Rzuku

matra
@japer: moja rodzina również kończy się na rodzicach i rodzinie siostry, choć jeszcze jestem w stanie powalczyć trochę o dobro dalszej rodziny, to i tak niewiele mnie to dotyczy. Ona jest bardzo specyficzna, a ja całe życie z pewnych względów [nie dziwię się] byłam uczona relacji stricte grzecznościowych. Jednak dziadek zawsze był.. po prostu szczery i życzliwy. I co bym o nim nie mówiła - nie był na pokaz tak jak
- konto usunięte
- Tank1991
- Rzuku
























