- Komuś po prostu może nie podobać się na świecie.

- To znowu wracamy do powodu konkretnego. Dlaczego się nie podoba?


@Lonate: Fatalne zdarzenia, do których nieustannie dochodzi na świecie, są konkretnym powodem. Właściwie jedyną poprawną reakcją świadomej istoty na to, co się dzieje i generalnie na to, jak działa zjawisko życia (dosłowne i niedosłowne pożeranie się wymuszenie zaistniałych organizmów), jest właśnie niepodobanie się.
  • Odpowiedz
@Gawol_1:
I prawidłowo, teraz jeszcze poproszę podobny trend dla chrztu. Niby 2022 rok a kupa znajomych mimo, że deklarują się jako niewierzący, to chrzczą potomstwo. Gdzie tu logika?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nigdy się nie spodziewałam że będę musiała to przechodzić ale mam problem z #chrzest bombelka.
Jestem niewierząca, z mało religijnej rodziny. Mój mąż jest niewierzący z religijnej rodziny, do kościoła nigdy nie chodził w trakcie naszego związku ale wymusił na mnie ślub kościelny. Teraz wymusza chrzest dziecka mimo że planowaliśmy nie chrzcić. I tu mam poważny problem bo nie mam absolutnie nikogo kogo mogłabym poprosić o bycie chrzestną.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania

To jest w ogóle niepojęte dla mnie. Czy wy jesteście jakimiś przedszkolakami, że ktoś kogoś jest w stanie do czegoś zmusić w związku, gdzie dwoje ludzi się podobno kocha? Przecież można jak człowiek pogadać, szczególnie że chodzi o podstawę związku czyli o wspólne wartości.

Ja wiem, że dla niewierzących ślub kościelny to jest tylko ładna otoczka, ale to przecież budowanie fundamentu związku na jednym wielkim fałszu, bo w zasadzie od samego
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TLDR: System alimentacyjny w polsce to porażka, która absolutnie nie służy dzieciom, ale udupi faceta resztę jego życia

Chyba ten czas abym wyrzucił z siebie i opowiedział o swoim problemie, ku przestrodze:

Byłem z dziewczyną, po bardzo krótkim czasie, gdy związek zmierzał do rozstania, zdarzyła się wpadka. Urodziło się fajne dziecko. Żeby dziecko miało namiastkę normalności, wynająłem mieszkanie z kobietą i zaakceptowałem syna. Niestety szybko okazało się ze z kobietą nie da się żyć
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nihi_: nie będę Cię pocieszać że na razie masz wersję lajt. Odblokuj wiadomości to podeślę Ci forum dla facetów którzy się rozwodzą, pomogą pisać pisma, podpowiedzą kiedy prawnik jest konieczny, a kiedy w zasadzie nic nie daje. Trzymaj się, byku.
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proponuję udać się do MOPSu, powiedzieć co się dzieje i oni już się sprawą zajmą.


@Oude_Geuze: MOPS to akurat tam bywa regularnie, tylko to wygląda tak, że pani się zapowiada, że przyjdzie parę dni wcześniej, wpada na kawusię i stwierdza że jest wszystko git
  • Odpowiedz
Wasze życie po wyprowadzce z domu rodzinnego i usamodzielnieniu się, zmniejszeniu kontaktów z rodziną, zmieniło się raczej na lepsze, gorsze czy może w ogóle nie uległo zmianie?
#pytanie #ankieta #rozkminy #samodzielnosc #rodzina #rodzice #przeprowadzka

Jak było w waszym przypadku?

  • Życie zmieniło się na lepsze 84.0% (79)
  • Życie zmieniło się na gorsze 9.6% (9)
  • Życie nie zmieniło się za bardzo 6.4% (6)

Oddanych głosów: 94

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: No raczej, że na lepsze. W końcu można mieć wszystko po swojemu, plus jesteś zmuszony do ogarniania wielu nowych spraw, wzięcia większej odpowiedzialności - szkoła życia. A z rodziną można dalej utrzymywać dobre i częste kontakty.
  • Odpowiedz
gdy dziecko mieszka w domu rodzinnym relacje są fatalne, a gdy się przeprowadza na swoje, stają się zdecydowanie lepsze


@viciu03: To chyba normalne. Dużo ludzi doprowadza się nawzajem do szału jak muszą ze sobą przebywać 24/7. Chyba standardem jest, że rodzeństwo które się nienawidziło zaczyna się mega dogadywać i kumplować jak przestają dzielić ze sobą wspólny pokój i widzą się tylko raz na jakiś czas. To czy u ciebie tak
  • Odpowiedz
Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że nastoletnie dziecko nie może oczekiwać od rodzica zrozumienia jakiegoś problemu, z którym ten nastolatek się zmaga, jeśli on sam tego nie rozumie?
#pytanie #ankieta #rozkminy #rodzice #rodzina #rodzicielstwo #nastolatki

Zgadzacie się z tymi stwierdzeniami?

  • Tak 26.7% (8)
  • Nie 73.3% (22)

Oddanych głosów: 30

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lubelskie. 5-latek wraz z rodzicami odkrył siekierę sprzed 3 tys. lat! Link do znaleziska:
https://www.wykop.pl/link/6907467/lubelskie-5-latek-wraz-z-rodzicami-odkryl-siekiere-sprzed-3-tys-lat/

Niezwykły artefakt z epoki brązu odkryty w trakcie rodzinnych poszukiwań przez 5-letniego Kubę Siodłowskiego, który wraz z mamą Karoliną i tatą Adrianem poszukiwał legalnie wykrywaczem w lesie w pobliżu Ostrowa Lubelskiego w woj. Lubelskim.

Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii - tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii - plusując ten komentarz bym zawołał Cię
Zwiadowca_Historii - Lubelskie. 5-latek wraz z rodzicami odkrył siekierę sprzed 3 tys...

źródło: comment_1668792773m9s4zaXhtVCaKl6Rmd4VaD.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach