#naukaswifta
Dzień 27/100 kursu 100 days of SwiftUI

Zbudowałem, a dokładniej przepisywałem aplikację z dzisiejszych 3 lekcji. Praca z CoreML to dla mnie nowość, użyłem go do wyliczenia czasu potrzebnego na sen w zależności od ustawionej godziny, czasu potrzebnego na sen i ilości kawy (czas wylicza się automatycznie na podstawie wczorajszego Trainingu). Jak wcześniej - gdy piszę to razem z kursem to wydaje się logiczne, zrozumiałe, ale potrzebuję praktyki, żeby się z
hebato - #naukaswifta
Dzień 27/100 kursu 100 days of SwiftUI

Zbudowałem, a dokład...

źródło: comment_1667295056xyCgTlWLjxQaiU4wOqFuKc.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania kilka lat temu, pomogłem mojemu. Ot poprostu nie miał wyjścia, bo już żyły miał tak zatkane ze zaczęło mu rosnąć ciśnienie poza skalę. Detoks 3tygodnie. Później 2 czy 3 miesiące w zamkniętym osrodku, leczenie, zajęcia z psychologiem i takie tam.

Nie chce jeździć na spotkania AA ale nie pije. Co prawda rok później przeszedł udar, ale wyszedł z tego obronną ręką.

Co to zmieniło w moim życiu? Dosłownie nic, bo
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

uświadomiłem sobie że to może jest jeden z powodów przez które mam niska samoocenę.


@Kantar: jak już sobie to uświadomiłeś, to uświadom sobie także że jesteś dorosłym człowiekiem który ma takie same prawa i tyle samo do powiedzenia co twoja matka
nie kul ogona pod siebie tylko wsiądź na nią przez chwilę - "ty też mamo mogłabyś się odchudzić, zmienic fryzurę, może jakiś makijaż bo nie wygląda to za
  • Odpowiedz
Jest tutaj ktoś kto próbował poszukiwać swoich korzeni rodzinnych? Jakie mieliście na to metody? Dodam, że chodzi mi o rodziców/dziadów moich pradziadków, więc naprawdę daleko chciałbym w przeszłość sięgnąć. Chodzi o rodzinę z krakowa, obecnie sam mieszkam w innym miejscu w kraju. Chciałbym przewertować w sposób przystępny spisy ludności, ale jest tego orgom, nie napotkałem na możliwość wpisania odpowiedniego nazwiska w rubrykę, aby odnalazło. No jest ciężko szukać w tych spisach, zwłaszcza,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Volki: brzmisz jak rasowy janusz, mireczku.
OP chyba dopiero zaczyna przygodę z genealogią i widać, że trochę się gubi. Zapytał o poradę zamiast błądzić dalej. Straszne rzeczy :)
  • Odpowiedz
@zdzislawspanialy: Tak jak @moll pisała - księgi parafialne. Mój brat kiedyś pojechał do parafii taty i to co się dowiedział to głowa mała ;) Okazało się że mój pra pra pra pra pra pra dziadek to był niezły ogier, 7 dzieci z jedną, 8 dzieci z drugą, 2 albo czy śluby (ale to akurat z powodu śmierci żon) i parę takich kwiatków że dziś ciężko sobie wyobrazić. Trzeba tylko
  • Odpowiedz
Siedzę z córką lvl.18 i wycinam w dyniach buźki bo godzinę wcześniej się dowiedziałem że jutro w moim domu będzie oskarkowo-julkowa impreza halloweenowa.
Niech się bawi, a ja czuję dobrze bo ostatni raz wspólnie takie rzeczy robiliśmy jak miała może z 14 lat i trzeba było karmnik do szkoły zrobić.

#halloween #czujedobrze #chwalesie #rodzina
K.....y - Siedzę z córką lvl.18 i wycinam w dyniach buźki bo godzinę wcześniej się do...

źródło: comment_16671487008lLhFrtbOEWQb4QoDLDWRy.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Musze się komuś wyżalić a nie mam komu. Robię to z anonimowych bo może mnie ktos kojarzyć po nicku ze znajomych a tego nie chce.

Mieszkam we wsi pod dużym miastem wojewódzkim. Do niego mam 10km około. Szkoła studia cały czas w tym mieście. Zawsze mieszkałem z rodzicami bo w sumie blisko do szkoły i prościej było autem dojechać. Nie chciałem tez rodziców na koszty narażać z wynajmem.

Generalnie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może ktoś wie jak dotrzeć do informacji o swoich przodkach? Mam bardzo nietypowe nazwisko w rodzinie. Po wpisaniu w google wychodzi że jest takich tylko ok 10 osób na świecie. Co ciekawe kiedyś tych nazwisk było bardzo dużo. Mniej więcej do 1900 roku. Potem liczba drastycznie spadła. Gdzie zdobywać informację o urodzeniach i zgonach. Może jest tutaj jakiś genealogiczny świr który powie jak się do tego zabrać?

#genealogia #rodzina
g.....s - Może ktoś wie jak dotrzeć do informacji o swoich przodkach? Mam bardzo niet...

źródło: comment_16671330846DTx70NiADo6o917XgwFTc.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gracilis Dobra rada - każdą informację popieraj dokumentem, czyli np. datę urodzenia - aktem urodzenia z parafii lub USC. Nie przepisuj danych z istniejących w Internecie drzew (np. tych które są na MyHeritage), bo ludzie wpisują tam błędne dane i powiązania, byle by tylko mieć jak najwięcej wpisane albo żeby udowodnić że mają jakieś szlacheckie korzenie.
  • Odpowiedz
Zastanawiam sie czy nie zrobic testu #dna . Zależy mi na teście etnicznym i mojego zdrowia i skontaktować sie z krewnymi . Który test jest najlepszy za rozsądne pieniądze. Ktos robił taki test? Jest pełno takich firm i sie zastanawiam czy jest jakaś firma która zbiera dane z większej ilości firm by uszczegolowic wyniki #genetyka #nauka #rodzina #genealogia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: podejście dobre, w sensie, że nie chcecie by syn zadawał się z dziećmi rodziców mających w dupie niewłaściwe zachowanie dzieci, a chcecie by zachowywał się odpowiednio.

Jednakże może warto zapoznać się z nurtami porozumienia bez orzenocy czy pozytywnej dyscypliny - bo tak jak piszesz, to Wasze metody nie bardzo działają, ba, wręcz zachęcają czasem dziecko do złej zachowania.
Może warto się z jakiś sensownym bmudkoscioiwym psychologiem/edukatorem PD skonsultować, bo takie ciraz
  • Odpowiedz
Skończyłem właśnie oglądać serial #netflix #dahmer i zastanawiam się nad granicami miłości rodzicielskiej. Co można wybaczyć własnemu dziecku? Oglądając serial mialem poczucie, że gdybym ja był ojcem Jeffa, to nie chciałbym go nigdy więcej widzieć, a co dopiero nie chciałbym go bronić. Czułbym porażkę jako ojciec. Żadnego przytulania, pomocy, rozmów. Tak mi się wydaje z perspektywy człowieka, który nie ma na ten moment dzieci, że nie wyobrażam sobie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@localoca: Może czuł się trochę współwinny temu jak go wychował i ignorował. Chyba była scena w knajpce co chciał coś powiedzieć to ojciec zmienił temat jakby wiedząc. Dlatego stawiam na poczucie winy.
  • Odpowiedz
@localoca: Też uważam, że kierowało nim po prostu poczucie winy. Miał w sobie świadomość porażki rodzicielskiej, tego, że zawiódł go jako ojciec, nie pomógł, nie rozmawiał, nie wiedział co syn czuł, z czym się zmagał. Kiedy Jeff próbował mu coś wyznać (scena w knajpie) temat został przez niego ucięty, zbagatelizowany. Wyrzucał też sobie przecież, że przekazał mu "wadliwe geny", gdy sam miał różne fantazje na temat zabaw z ogniem.
  • Odpowiedz
Zawstydźmy trochę stare Grażyny i starych Januszy, zmieńmy ich tok myślenia.


@heterodewiant44: Janusz i Grażyna prędzej Cię wydziedziczą i zrobią z Ciebie Antychrysta, niż pozwolą obchodzić to święto w inny niż Jedyny.Słuszny.Sposób. Znicz musi być ustawiony tak, bo inaczej będzie źle. Ciocia Janina postawi kwiaty w nieodpowiednim miejscu, ale to nie jest zbrodnia - to element rytuału. Linczem i battle royale kończy się jedynie nadepnięcie na płytę grobu przy samej
  • Odpowiedz