Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanko do osób samodzielnych, żyjących już na swoim, którzy utrzymują mniejszy lub większy kontakt z rodzicami.
Czy gdy rodzice pytają co u was, nawet gdy nie powodzi wam się najlepiej, ściemniacie ich że wszystko jest w porządku i wam się układa, żeby ich nie martwić albo żeby po prostu nie wtrącali się w wasze problemy?
#pytanie #ankieta #rozkminy #rodzina #rodzice #problemypierwszegoswiata

Robicie tak czasem?

  • Tak, zawsze w tego typu sytuacjach 43.9% (25)
  • Tak, czasami 33.3% (19)
  • Nie, zawsze szczerze mówię im jak jest 22.8% (13)

Oddanych głosów: 57

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03:

Nie daje im zapomnieć o kosztach życia, kredycie na małą klitke i przepracowaniu. Zestawiam to z ich duża willą, wybudowana z pomocą rodziny za grosze z 2 letniej pracy na saksach która zapisali młodszemu bratu.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak byście zareagowali gdybyście mając 35 lat dowiedzieli się, że wasz dziadek nie jest waszym dziadkiem, a wasza matka też nie była świadoma, że jej ojciec nie jest jej ojcem? I ten dziadek was na dodatek wychowywał do 12 roku życia, był kimś wyjątkowo ważnym dla was. Aha i babcia żyje, ale twierdzi że badania DNA to pomyłka. I też was wychowywala xd #drama #rodzina
  • 102
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tesknilam_ normalna kolej rzeczy, jak się powiększa rodzina a więzy rodzinne zależą tylko np. od dziadków. Jak ich zabraknie, to reszta rodziny zaczyna się od siebie oddalać. Jak ktoś ma 3 dzieci, te dzieci mają swoje dzieci- to ich rodzina się powiększa i nie zapraszają jakiegoś kuzynostwa, bo by musieli małe wesele ma święta robić. Skoro masz 27, trzeba się rozejrzeć za własną rodziną i na niej się skupić.
  • Odpowiedz
Myślałem że już zostawiłem głupie dopier.dalanie się do niektórych ludzi a jednak nie. Sam sobie ubzdurałem że kogoś nie cierpię ( z rodziny ) i jak chciał przyjechać to wypaliłem jakimś głupim tekstem i się obraził, niby pogadaliśmy ale cholera wie co dalej.
Od dawna stosuję zasadę nie ruszaj jak nie jesteś pewien, no i mnie w końcu poniosło, emocje wygrały. Teraz już wiem że nigdy im nie zaufam, no ale mleko
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@heniek_8: zwykłe nieporozumienie o wproszenie się. Typowe rodzinne utarczki, zarówno ja i ta osoba mamy przerośnięte ego a jak dwie takie osoby doprowadzą do starcia to wiadomo czym to się kończy.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć,
czy to naprawdę takie dziwne, że mając 22 lata nie mam konta na Facebooku, Instagramie, Snapchacie i Tiktoku? Jedyny, który mam to WhatsApp na służbowym telefonie, ale używam go tylko do rozmów służbowych.

Nie mam znajomych, dziewczyny, więc posiadanie konta na portalu społecznościowym mija się z celem. Z kim miałbym rozmawiać? Chyba sam ze sobą, bo innej opcji nie widzę.
Studiuję i wiem, że grupa ma swoją grupę na
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ten wpis brzmi jak wysrywy samotnika-autysty, który za kilka lat będzie aktywnym uczestnikiem tagów przegrywowych i będzie narzekać, że ma 30 lat i nigdy nie trzymał nikogo za rękę i jemu jakaś kobieta się po prostu NALEŻY
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Aż się Prattchet sam nasuwa na myśl ( ͡° ͜ʖ ͡°).

“Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.”
  • Odpowiedz
Czy ktoś wie jak wyglądają sprawy spadkowe w sytuacji współdzielności majątkowej?
Przykładowo, jeśli małżeństwo posiada osobne konta bankowe, a jedno umrze, to czy pieniądze z drugiego konta (żywego małżonka) zostają podzielone między spadkobierców (np. dzieci)?
Czy dotyczy to również lokat? - (np. mąż bez wiedzy żony ma ulokowane 100 tys. zł na lokacie w innym banku - czy lokata również podlega podzieleniu między spadkobierców małżonka?).
#prawo #pytanie #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xede po pierwsze jest system który się nazywa Ognivo. Za pośrednictwem dowolnego banku można złożyć zapytanie do tego systemu, czy spadkodawca miał rachunki w jakimś banku. Oczywiście uczestnikami tego systemu mogą nie być jakieś mikro banki, ale podstawowe są. Druga sprawa - w banku można złożyć dyspozycję przelewu na wypadek śmierci. Taka dyspozycja może być wykonana tylko do grona najbliższych osób i ma limit kwoty który wynosi cos ok. 120000 na
  • Odpowiedz
Zgodnie z szacunkowymi danymi minimalne miesięczne koszty utrzymania dziecka z ostatnich lat w Polsce – bez uwzględnienia inflacji i zmian gospodarczych – przedstawiają się następująco:

0-12 miesięcy – 1 043 złotych,
1-3 lat – 1 156 złotych;
3-6 lat – 1 202 złotych;
6-9 lat – 1 324 złotych;
PIAN--A_A--KTYWNA - Zgodnie z szacunkowymi danymi minimalne miesięczne koszty utrzyma...

źródło: dzieci-27769-4_3

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#biznes #pieniadze #rodzina

Jesteś niespełna 70 letnim milionerem. Nie jakimś multi milionerem ale kilka milionów majątku się uzbierało.
Masz córkę - dziś już 30 letnią. Dziewczyna dobrze się uczyła, skończyła studia z wyróżnieniem i trafiła na ścianę rzeczywistości. Mimo 30 lat jej "kariera" stanęła w miejscu a zarobki nie przekraczają 4k na rękę. Dziwisz się, że po co jej były studia skoro tak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie licz na pieniadze starego smierdziela, bo to beda laskawe pieniadze i bedziesz ta pozyczka rzygal przez najblizsze lata, dopoki on zyje.
Moze wlasnie dlatego, ze nie dostales na inwestycje, ani twoja zona, to nie staliscie sie jego poddanymi, co musza byc wdzieczni za wszystko i zmiatac pyl spod jego nog.
Potem bedzie, ze bez niego, to bylibyscie nikim.
Umiesz liczyc, to licz na siebie.
To, co dzisiaj wydaje
  • Odpowiedz
@viciu03 a jeszcze gorsze jest to, jak ludzie którzy byli bici w dzieciństwie sami się oszukują i mówią, że dzięki temu wyrosli na ludzi. Gdy tymczasem sami przed sobą udają, że nie odbiło się to na ich psychice. Ja mojego synka nigdy nie uderzyłem, nie uderzę, ani na niego nie krzyczę, tylko cierpliwie tłumaczę i z nim rozmawiam. I jakoś wbrew p----------m Januszy wcale nie jest rozpuszczonym gówniarzem, tylko zwykłym spokojnym
  • Odpowiedz
@r5678 a czego np nie możesz osiągnąć? Jak marzysz o byciu mistrzem świata w biegu na 100m to faktycznie może być ciężko ale większość rzeczy powinna być możliwa do osiągnięcia
  • Odpowiedz