Ukończyłem w końcu Life is Strange Double Exposure i tak jak się po zagraniu w cudowne Lost Records spodziewałem, LiS DE niestety nie poradziło sobie z tak wysoko zawieszoną poprzeczką.
To nie jest zła gra, nawet całkiem dobra, zdecydowanie nie mam bólu tyłka o brak Chloe jak fandom, a i ciekawie było pograć Max. Generalnie gierka ma swoje momenty, klimat i parę ciekawych zwrotów akcji
Niestety, ani razu nie uroniłem łzy
To nie jest zła gra, nawet całkiem dobra, zdecydowanie nie mam bólu tyłka o brak Chloe jak fandom, a i ciekawie było pograć Max. Generalnie gierka ma swoje momenty, klimat i parę ciekawych zwrotów akcji
Niestety, ani razu nie uroniłem łzy

















#gry #dawnwalker #bloodofthedawnwalker
źródło: image
Pobierz