Podsumowanie SIÓDMEGO tygodnia #igrzyskabebzonow v8
nie wiem juz jak mam pisac te podsumowania, moderacja mnie przesladuje, napisze czlowiek ze gruube to glupie i juz kasują
prawdopdoobnie moderacja jest w 3 klasie otylosci i zamiast chudnac to zrą jak swinie i nie mozna ich nawet za to j---c bo moderacja
Ehh bez sensu to życie
W
nie wiem juz jak mam pisac te podsumowania, moderacja mnie przesladuje, napisze czlowiek ze gruube to glupie i juz kasują
prawdopdoobnie moderacja jest w 3 klasie otylosci i zamiast chudnac to zrą jak swinie i nie mozna ich nawet za to j---c bo moderacja
Ehh bez sensu to życie
W



















- czasem dostaję obiad od rodziców (są kochani i mieszkają blisko), nie odmówię. Wystarczy że ciast nie jem
- czasem zmienia mi się kolejnego dnia ochota na konkretne danie
- nie mam auta, a czasem nie chce mi się specjalnie jechać, iść po jeden czy dwa brakujące produkty
- prawie codzienne zakupy mnie męczą