Zakładając że chciałbym za 4 lata przeznaczyć swoje oszczędności na zakup mieszkania (wkład własny) to gdzie najlepiej trzymać te fundusze aby sobie trochę rosły? Wiem że istnieją obligacje detaliczne, ale czy jest takiś „bezpieczny” ETF czy coś innego z czego warto skorzystać? Jak wypada przy tym BetaCashETF? Czy nadaje się na dłuższe trzymanie typu 3-4 lata? Lokata z funduszami (teoretycznie 6,5% w takim #mbank ale?). Jakbyście to rozwiązali poza obligami
ZakopME