#anonimowemirkowyznania
Muszę zakończyć pracę z domu i powrócić do biura, bo "pokonaliśmy już epidemię".

Jednocześnie nie ma normalnych rozkładów jazdy komunikacji regionalnej, bo "jest epidemia", co utrudnia mi dojazd do miasta, w którym pracuję.

Przez ten brak jednoznacznych komunikatów w sprawie epidemii czuję się, jakbym był w kraju trzeciego świata. Zamykamy wszystko, bo zachorowało chyba kilkanaście osób, przy 12000 ponownie otwieramy, na pytanie dlaczego uzyskuję odpowiedź "bo takie podjęliśmy decyzje". Z przychodzących
@AnonimoweMirkoWyznania: To tylko moje opinie, randoma z internetu.

- Lockdown był raczej po to, żeby ogarnąć panikę społeczeństwa, i psychozę która wybuchła. Spójrz dla przykładu jak ciężko było dostać maseczki. Obecnie rynek trochę się przestawił.

- Ludzie uświadomili sobie że to potrwa jeszcze trochę czasu. Jeszcze w marcu, poza panikarzami, większość stwierdzała że na majówkę będziemy zachlewać do giętej i karkówki na normalnych spotkaniach całymi stadami. Sam się zaliczałem do tego
#anonimowemirkowyznania
Cześć. Takie ostatnio rozważanie mi nie daje spokoju i cały czas się zastanawiam czy dobrze robię. Otóż mam w rodzinie dwóch szwagrów. Mężowie sióstr mojej żony, czyli prawie już w ogóle jak nie rodzina ;) I oboje co rusz wyjeżdżają do pracy zza granicą. Jeden z nich raz pracuje, raz nie czy to przy budowlańce,
czy w hydraulice. Drugi za to pracuje sezonowo przy zbiorze warzyw i owoców. Od marca do
@AnonimoweMirkoWyznania jest dużo takich co wrócą do Polski chwalą się jak to dobrze nie mają, ile nie wyciągają na godzinę, jakie to auto ma ich szef i w ogóle szlachta taka, że płakać sie chce. A prawda jest taka, że zapierdzielają jak niewolnicy, zarabiają gówno, mają gowno życie, nie ma ich w domu cale życie itd. Imo masz duzo lepiej, jak opisałeś masz blisko pracę, stabilną, na pierwsze zmiany wiec wnioskuję, ze
via Wykop Mobilny (Android)
  • 554
@AnonimoweMirkoWyznania: Złapały jeleni, którzy na nich niewolniczo #!$%@?ą prawie nie widząc domu to się chwalą.

Najlepszy układ dla leniwej p0lki - kasa leci, chłop nie kontroluje, bo go nie ma i można się #!$%@?ć cały dzień. A jak kasa się skończy to się męża frajera kopnie w dupę i zabierze połowę kasy, na którą w ogóle nie zapracowały ani dnia.
Mirki, inżynieryjne, mam pytanie.

Jestem po automatyce ale od początku pracuje jako konstruktor mechanik (5lat na ten moment). Niemniej przydalaby mi się teraz na nowo umiejętność programowania PLCkow oraz znajomość hardware'u aby móc tworzyć kompletne urządzenia i maszyny (czuje że brak tej umiejętności mnie w #!$%@? ogranicza).

Co możecie polecić? Jakieś kursy, szkolenia czy... Udemy? xD

#inzynieria #automatyka #praca #samorozwoj
@szejk_wojak: Kursy i szkolenia nic nie dadzą, jak nie będziesz miał z tym do czynienia w praktyce. O ile programowanie PLC/HMI/SCADA w dużej części można załapać podstawy bez sprzętu, to z elektryką i AKPiA na sucho będzie ciężko.

Najlepiej byłoby znaleźć robotę z tym związaną.
@szejk_wojak: też szukam jakiś pdf-ów, które pomogą mi się nauczyć into TIA Portal, bo na studiach i na praktykach leciałem głównie w GX Works od Mitsubishi, a w pracy wszystko Siemensem stoi. Co prawda pracuję jako elektromechanik utrzymania ruchu ale dosyć dużo automatyki mi się pojawia i myślę o przejściu na typowego automatyka utrzymania ruchu, więc coś trzeba umieć. Na szkolenia na chwilę obecną nie mam co liczyć
#anonimowemirkowyznania
Znalazłem się w bardzo dziwnej sytuacji w mojej pracy i chciałbym poznać opinie innych osób. Moje wynagrodzenie miesięczne jest na dość stałym poziomie (mam ustalony cap), przy czym każda godzina nadliczbowa jest dodatkowo dużo płatna, znacznie więcej niż 200%. Właśnie dziś zacząłem podliczać miesiąc i faktycznie sporo pracowałem, ale okazało się, że dodatkowych godzin jest ponad 25, co oznacza że firma będzie musiała mi zapłacić 200% regularnej pensji. Firma mocno przez
#anonimowemirkowyznania
Rozmowa przy kawie dziś :D ze znajomą, która pracuje w polskiej korporacji, gadka oczywiście wokół koronawirusa, polityki i tarczy antykryzysowej.
Trochę mnie zaskoczył ten drugi wątek, na zasadach przyznawania i działania tego programu rządowego się nie znam, tyle co słyszę w radiu, albo gdzieś przeczytam coś wokół tego programu, bez wgłębiania sie w szczegóły. Wiem że osoby na DG maja jakieś problemy z uzyskaniem wsparcia .Korporacji to chyba nie dotyczy, myślę
Przez przełożenie matur każdemu, kto kończy szkołę średnią, skomplikowały się plany. Miałam jechać za granicę, ale wyniki będą dopiero 11 sierpnia, a rok akademicki ma rozpocząć się normalnie w październiku.
Mieszkamy w małym miasteczku (4 tys. mieszkańców), mamy tu Biedronkę i w sumie nic innego. I ten... Macie jakieś pomysły, gdzie osoba po maturze mogłaby znaleźć pracę, aby mieć jakikolwiek kapitał początkowy na studia?

#matura #kiciochpyta #praca #pomocy #studia
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Eyan: praca na noc nie może być za najniższą krajową bo dochodzi obowiązkowy na UoP dodatek nocny. A jeżeli pracujesz w innym systemie i na takich warunkach, to nie oszukujmy się, chyba byłaś trochę pod ścianą i nie miałaś za dużego wyboru prawda? Wątpię by księgową, kadrową, haerkę czy inną biurwę koleżanka namówiła na dhl ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moja historia sprzed ponad 10 lat. Kiedyś błąkałem się jako bezrobotny poszukując obojętnie jakiej "pracy biurowej". Wiadomo absolwent licencjatu z socjologii = bezrobocie. Fizycznej nie chciałem, bo zawsze trafiałem na #!$%@?ów co mnie tyrali. W końcu zaczepiłem się jako "pracownik działu kadr" w sortowni śmieci (xd) za 2500zł brutto (xd). Oczywiście ta pensja wtedy wydawała mi się ogromną, miałem wrażenie, że zarabiam miliardy :DDD
Ogólnie zajmowałem się teczkami osobowymi sortowaczy śmieci, nie