UOKiK sprawdzi, czy popularni youtuberzy nie kierują reklam do dzieci

Prezes UOKiK rozpoczął dwa postępowania wyjaśniające dotyczące treści publikowanych przez popularnych wśród dzieci youtuberów Wojana i Paliona. Sprawdza, czy w materiałach nie pojawiały się zakazane praktyki rynkowe polegające na kierowaniu do najmłodszych bezpośrednich zachęt do kupowania produktów
z- 165
- #
- #
- #
- #
- #
- #














I teraz najlepsze: ktoś tę reklamację musiał przeczytać, rozpatrzyć, odpisać, zapakować w koperte i wysłać list (polecony kosztuje 7,80). Czyli realnie wydano na to więcej publicznych pieniędzy niż wynosi sama kwota reklamacji
Jaki jest sens takiego systemu? Serio taniej jest odrzucać drobne kwoty niż po prostu je automatycznie zwracać? Do tego dochodzi
źródło: 5e8bcd3f-3c15-4d1f-89e3-0a361f40c116
Pobierz